Ależ wczoraj było zacnie i nieco ryzykownie gdy wbiłyśmy do opuszczonego dworku, choć większe ryzyko było, gdy wdrapywałam, niczym kocica, po ścianie wewnątrz wiatraka. Ci co widzieli to potwierdzą ! 🙃 Ale żyję! Choć są tacy co by woleli by było na odwrót, ale dla nich mam jedynie środkowy paluszek!!! ...I dla pewnego kolesia który chciał to i tamto i ... ale nagle głowa go rozbolała haha Pozdrawiam normalnych I miłego dzionka 🤗😙