Samochód lekko się poruszył, choć silnik był wyłączony.
— „Powinniśmy przestać…” — szepnęła, ale jej głos wcale nie brzmiał przekonująco.
On tylko się uśmiechnął i przyciągnął ją bliżej.
Reszta była chaosem oddechów, przyspieszonych ruchów i chwil, w których nikt już nie myślał o konsekwencjach.
Szyby zaparowały całkowicie.
A kiedy wszystko ucichło, jedyne co zostało, to nagranie… którego nikt nie powinien zobaczyć. 🔥