Dzień dobry... Obudziłem się z myślą o Tobie i od tamtej pory nie mogę opanować wyobraźni. Już czuję Twój zapach i to, jak drżysz pod moimi dłońmi. Dzisiaj nie będzie taryfy ulgowej – zamierzam Cię rozebrać samym spojrzeniem, a potem powoli i dokładnie doprowadzić do szaleństwa. Nie pytaj, o której będę. Po prostu bądź gotowa, bo kiedy się zjawię, nie dam Ci szybko złapać tchu.