WezNas
A ja Ciebie rozumiem. Miałam różne etapy w życiu. Zarówno takie, gdzie dziennie potrafiłam się spotkać z 3 roznymi mężczyznami i było mi mało, oraz te gdzie wystarczał mi tylko seks z parterem.
Seksualność jest płynna, jest bardzo dużym odzwierciedleniem stanu psychicznego w jakim się znajdujemy. Znam poczucie utraty tożsamości i wiem jedno, nie ma sensu z tym walczyć. Lepiej zaakceptować, że ma się różne twarze i z danego stanu czerpać to co najlepsze. Teraz jest chwila wytchnienia, spokoju. To czas, żeby skupić się na innych rzeczach. U mnie ta puszczalska część mnie po jakimś czasie wróciła, tak sama z siebie.
Życzę Ci przede wszystkim, żebyś sama ze sobą czuła się wspaniale, niezależnie od tego w jakim wydaniu będziesz 🩷.
Para • in 43 minutes