Rozsunę uda powoli,specjalnie,prowokująco żebyś
nie mógł oderwać wzroku. Moja dłoń zacznie błądzić po ciele dokładnie tam gdzie powinna być. A ty?
będziesz tylko patrzył...bez prawa dotyku bez słów
jedynie z przyspieszonym oddechem zaciskając moje dłonie. Moje ciało wygnie się w łuk specjalnie dla Ciebie
żebyś zobaczył wszystko i nie dostał nic.
Zostaniesz tam gdzie jesteś uwięziony między tym co widzisz...a tym czego nie możesz mieć. Rozumiesz?