Mini Zbiornik
pzsstudio
2 godziny temu
Asia przyszła na zwykłą sesję w bieliźnie. Znała fotografa – był znajomym, miało być luźno, profesjonalnie. Ale pod koniec zdjęć Paweł rzucił: – Zrobimy coś mocniejszego? Topless. Płacę ekstra. Asia była zmieszana, niepewna. Ale gotówka zrobiła swoje – zgodziła się. Stanęła przed obiektywem, zasłaniając piersi tylko dłońmi. Chwilę później padła kolejna propozycja: – Nago. Jeszcze więcej kasy. Tym razem zawahała się dłużej. Ale znów się rozebrała – do końca. A kiedy sesja dobiegła końca, Paweł spojrzał jej w oczy i powiedział bez skrępowania: – Daj mi jeszcze coś więcej. Zajmij się moim fiutem, a ci się to opłaci. Asia nie odpowiedziała. Po prostu uklękła. Od tego momentu nie było już żadnych zdjęć – tylko ostre ruchanie w kilku pozycjach i pełna dominacja fotografa.

Komentarze (0)

Serwis przeznaczony tylko dla osób dorosłych. Klikając "Rozumiem" potwierdzasz, że masz ukończone 18 lat. Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług.

Rozumiem