Dzień Kobiet w Lacrimie tej nocy schodzi pod powierzchnię. Głębiej. Ciemniej. Bardziej bezczelnie. Wszystkie piękne Panie wchodzą gratis, bo to Wasz teren, Wasze światło w półmroku i Wasze zasady.
Specjalna karta drinków będzie miała smak pokusy, muzyka zejdzie nisko i ciężko, a parkiet stanie się miejscem, gdzie napięcie buduje się spojrzeniem i dotykiem zawieszonym o sekundę za długo. Tu nie ma plastiku ani udawania. Jest puls, jest pot, jest energia, która wciąga jak nocne miasto.
Tego wieczoru kobiety są centrum. Wasza pewność siebie, Wasza zmysłowość, Wasze „chcę” i Wasze „nie” wyznaczają rytm. Panowie, jeśli wchodzicie do tej gry, wchodzicie świadomie i z klasą.
Lacrima tej nocy będzie surowa, elektryczna i niepokorna. Albo czujesz ten klimat i jesteś częścią historii, albo zostajesz na zewnątrz i słuchasz o niej z zazdrością.