Chodź tu... zbliż się... Uwielbiam, gdy jesteś stanowczy, obracasz mnie w dowolnym kierunku, wydajesz polecenia... Nic nie kręci mnie bardziej niż Twoje zdecydowanie ale i świadomość, że jesteś mocno nagrzany... Sam fakt powoduje, że nie jestem w stanie myśleć trzeźwo, robię się uległa w formie, którą lubisz... Nie ma jednak w życiu nic za darmo. Nie jest łatwo. I ze mną też nie będzie.
Lubię Twoje zdecydowanie, stanowczość. Ale lubię też czasami wejść sobie z nimi w polemikę... Bo wtedy robi się agresywniej.