Drugą ręką zsunęła koronkę majtek na bok – nie do końca, tylko na tyle, żeby odsłonić mokrą szparkę i nabrzmiały łechtaczek.
Stało się to w milczeniu, patrząc prosto przed siebie.
Palce same znalazły drogę do środka – dwa naraz, głęboko, bez wahania.
Westchnęła krótko, gardłowo.
Serwis przeznaczony tylko dla osób dorosłych. Klikając "Rozumiem" potwierdzasz, że masz ukończone 18 lat. Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług.