Northon
Myślę o tym wisiorze... - o tym, że miał swoje 5 minut gdy był przekazywany/odbierany jako prezent, a potem stał się nieodzownym, stałym elementem i emblematem statusu - symbol podobny do obrączki, tylko mniej pompatyczny... I myślę jeszcze, że do dzisiaj tkwił sobie w codzienności nosząc w sobie tę swoją informacyjną funkcję aż do teraz, gdy na tym obrazku skórzane poły kurtki zostały rozsunięte i szlachetny kruszec dostał nowe życie.
I teraz serce bije inaczej i szybciej. I śliny więcej i więcej trzeba przełykać...
Miłego dnia
Mężczyzna • 16 dni temu