Wzięłam zimy prysznic i olśniło mnie. Opisy tutaj tworzy się dla zabawy. Gdy kobieta napisze, że żonaci ją nie interesują, to tylko kokietuje, bo marzy jej się ognisty romans w przerwie na lunch. Marzy jej się bycie ważną od poniedziałku do piątku od 9 do 17.
A to, że mężczyźni młodsi są poza kręgiem jej zainteresowań to też kokietowanie. Ona marzy o młodym byczku, który bzyknie ją w swoim aucie, a potem pojedzie na piwo z kolesiami i opowie im jak było. Albo żeby być realnym na zbiorniku nagra to bzykanie i wrzuci film, niech wszyscy wiedzą jak się realnie bawi.
Szacunek wymarł jak dinozaury. Na szczęście opcja blokuj działa i mój paluch nawet nie drgnie gdy z niej korzystam.