Ostatnio jest mnie mniej z Wami. Rzadko publikuję nowe zdjęcia, filmy i fragmenty książki. Martwicie się o mnie. To bardzo miłe, ale nie ma powodów do niepokoju. Ostatni czas pochłonęła budowa wymarzonego domu, do którego wkrótce przeprowadzimy się z mężem. Będzie jacuzzi, wanny wolnostojące, pokój z ,,zabawkami" i wielka kanapa na pięć dorosłych osób. Z łóżka w sypialni będzie się wychodziło pod prysznic albo do ogrodu. Wyobraźcie sobie filmy, które wkrótce nagram 💋