7 miesięcy temu, właśnie od tego zdjęcia wszystko się zaczęło....szybkie bicie serca,wyczekiwanie, czy to już, czy to już ten dzień, kiedy wreszcie wyzwoliłam się z jarzma i przestałam być wierną żoną...
Przekraczam próg, odrazu pokazuje mi żebym klęknęła. Po chwili jego twardy kutas wypełnia me usta. Rytmicznie pierdoli moje gardło. Czuję jak soki wypełniają majtki. Do oczu napływają łzy. Wreszcie to robię. Klęczę przez nieznajomym w hotelowym pokoju i dławie się jego fiutem.
Tymczasem dosłownie 10 min wcześniej mój mąż, dostaje ode mnie SMS-a:
"Zaraz zerżnie mnie prawdziwy facet. Twoja kochana żonka idzie się kurwić. Do później frajerze!"
...
Po kolejnych dwóch godzinach wysyłam to zdjęcie☝️
" Wreszcie mnie ktoś dobrze wyruchał. Był zajebisty. Zobacz jak wygląda nasienie prawdziwego samca "
...
Po godzinie wróciłam, mężuś czekał ze sterczacym fiutem, jak na świeżego rogacza przystało, zapytał "I jak?"
Nie odpowiedziałam nic.
Zdjęłam majtki, i powiedziałam krótkie "Liż!" ..