Wrzesień zapowiada się jak długi, gorący romans.
To już czwarty raz, kiedy próbujemy poskładać aż 19 wydarzeń tak, żeby żadne nie przeszkadzało drugiemu. Łatwe? Wcale nie. To trochę jak planowanie zbiorowej fantazji – każdy chce mieć swoje pięć minut, a my robimy wszystko, by każdy mógł dostać tyle rozkoszy, ile tylko zdoła udźwignąć.
Co więc czeka na spragnionych wrażeń? Kinkowe klasyki, które zawsze wyrywają z codzienności i prowadzą prosto do świata, gdzie rządzi fantazja i skóra na skórze. Swingerskie noce, które zaczynają się od flirtu przy drinku, a kończą w sytuacjach, które trudno opowiedzieć bez rumieńców. I wreszcie dwie nowości – utrzymane w tajemnicy, niczym zakazany pocałunek, który smakuje najlepiej właśnie dlatego, że jeszcze nie został skradziony.
Ten miesiąc nie będzie spokojny. To będzie czas, gdy kalendarz przestaje być zbiorem dat, a staje się przewodnikiem po rozkoszach!!!
Czekamy na Was i STAY KINKY!!