
Oboje wysocy, o ładnych sylwetkach.Zakręceni, uśmiechnięci.Zero doświadczeń wspólnych na necie więc...przygnała nas tu niezdrowa ciekawość (taka od wypieków na twarzy i westchnienia " łaaaaał").
Ot takie urozmaicenie:-p
PS. Wobec licznych postów, które otrzymujemy, chcemy wyraźnie powiedzieć, że nie interesują nas żadne przygody, ani układy z samotnymi panami.Tak dla jasności:)
To zróżnicowane ;-p
ONA : LUBIĘ FASOLKĘ.
ON : LUBIĘ POMIDORY
ONA : OSTRE RŻNIĘCIE
ON : ORAL PONAD WSZYSTKO:)
ONA : EKSHIBICJONIZM
ON : FETYSZYZM
ONA : LISZT
ON : CHOPIN
ONA : BYĆ OSTRO BRANĄ
ON : DELEKTOWAĆ SIE PIESZCZOTAMI
ONA : komedii romantycznych w łózku, rozmemłania i stagnacji, łysych i okrzesanych, piżam w prążki i miękkich akcji
ON : egoizmu w łóżku, S/M tortur itp, wygolonych pizd, rózowo-pluszowych klimacików
OBOJE : muzyka klasyczna, literatura, film europejski, piłka nożna, sex, sex, sex, sex, sex...........
istnieje:-)
dobra
offowe i nie-hollywodzkie
różniaste
"Najbardziej dziwacznym ze wszystkich zboczeń seksualnych jest zachowanie wstrzemięźliwości." (R.de Gourmont)
"Największą rozkoszą nie jest sam seks, ale pasja, która mu towarzyszy. Wtedy seks tylko uzupełnia taniec miłości, lecz nigdy nie jest istotą sprawy." (P.Coelho)
"Gdyby penis smakował jak fasolka szparagowa nie wyjmowałabym go w ogóle z ust" (nasze autorskie - Ona)
Serwis przeznaczony tylko dla osób dorosłych. Klikając "Rozumiem" potwierdzasz, że masz ukończone 18 lat. Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług.