
Nie mam cierpliwości do przeciągających się tygodniami rozmów, kaw „na zobaczenie” i spacerów, po których obie strony i tak nie wiedzą, czy coś z tego będzie.
Dużo bardziej interesuje mnie chemia, spontaniczność i sytuacje, które od razu pokazują ludzi takimi, jacy są naprawdę.
City break na 2–3 dni. Tydzień all inclusive. Wspólne śniadanie, trochę napięcia, trochę śmiechu i moment, w którym szybko okazuje się, czy mamy ochotę wrócić razem czy osobno.Kawa w Mediolanie, kasztany w Paryżu czy safari na wielbłądzie w Egipcie?
Nie każda ma odwagę wejść w coś takiego, lecz kto nie ryzykuje...
A Ty wolisz szampana, czy bać się jak każda?
Serwis przeznaczony tylko dla osób dorosłych. Klikając "Rozumiem" potwierdzasz, że masz ukończone 18 lat. Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług.