
Uwięziony w zimnych kratach małżeńskiego seksu raz na miesiąc
Lubie jak mogę ruchać Cię do upadłego, zadowalać Cię codziennie, spełniać każde z naszych pragnień o każdej porze dnia i nocy
Nie lubie jak muszę prosić się o seks jak pies o miskę karmy. Nie lubie jak dajesz mi siebie z małżeńskiego obowiązku bez zaangażowania, bez emocji.
Interesuje się Twoją mokrą cipką czekającą na mojego kutasa. Twoimi ustami, które pragną go ssać do końca bez przerw, do spustu bez proszenia. Interesuje mnie dawanie Ci orgazmów kilka razy dziennie.
Pragnę być aktywny codziennie, codziennie czuć Twoją cipke na moich ustach.
Ta nadająca rytm Twoim pośladkom, które trzymane przeze mnie mocno obijają się o mój brzuch.
Te, które nagramy raze, te w których prosisz bym przestał Cię jebać, te w których dochodzisz trzeci raz pod rząd.
Te, które sam napisze, tam będziesz główną bohaterkom zaraz obok mojego kutasa.
"...ruchaj mnie mocniej, dalej, jeszcze...do końca, spuść się we mnie, nie przestawaj Dawid, nigdy..."
Serwis przeznaczony tylko dla osób dorosłych. Klikając "Rozumiem" potwierdzasz, że masz ukończone 18 lat. Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług.