
Jestem w miarę normalnym chłopakiem (powiedzmy sobie szczerze, będąc na takim portalu jak ten raczej nie wpisujemy się za bardzo w definicję szeroko pojętej normalności 😆). Nie jestem jakimś byczkiem, który przybył tutaj tylko po to, żeby kręcić jakieś rekordy. Oczywiście, jesteśmy w miejscu gdzie motywem przewodnim jest seks, więc nie będę udawał, że mi na nim zależy, ale można zbudować relację, w której jest miejsce na seks i na inne rzeczy, które go nie dotyczą.
Fajnie byłoby poznać kogoś, kto nie oceniałby za bardzo. Kogoś z kim byłoby czuć swobodę, chociaż zdaję sobie sprawę, że raczej trudno o coś takiego, więc wystarczyłby po prostu dobry vibe i odrobina wspólnego języka, może trochę chemii. Nie musisz być idealna, bo sam nie jestem. Po prostu nie bądź wredną jędzą 🤪
Jeśli chodzi o mój charakter... a wiesz co? Przecież nie mogę napisać wszystkiego o sobie, bo nie będę miał się czym podzielić podczas rozmowy, więc jak chcesz więcej to zapraszam na priv 😜
Kobiety, które są miłe, otwarte i empatyczne, ale jednocześnie są lekko zwariowane i niegrzeczne, najlepsze połączenie według mnie 😁 Uwielbiam kobiety w pończochach, bodystocking, kabaretkach i innych takich (ludziom, którzy to wymyślili, to powinni jakiś pomnik postawić) 😆
Jeśli chodzi o sam seks i moje preferencje - lubię raczej zwykły seks, ale delikatnie wyuzdany. Czasami lubię np. związać ręce albo zasłonić oczy, dać klapsa, pociągnąć za włosy itp. Pozycje, które lubię najbardziej, to na pieska (tego widoku, to możecie nam dziewczyny pozazdrościć, serio 😁). Misjonarz też jest według mnie zajebisty i zapewniam, że może być niegrzeczny. Podoba mi się też ta bliskość w misjonarzu i to, że można spojrzeć sobie w oczy. Na łyżeczkę też jest fajnie, wygodnie i przytulnie (w sam raz na leniwą niedzielę 🤪) Lubię też na jeźdźca, ale przyznam, że o wiele dłużej wytrzymuję w pozycjach, w których to ja dominuję, także jeśli chcesz mnie szybko skończyć... po prostu usiądź na mnie 🤣
Patusiar, które co chwilę klną i zachowują się jakby wciąż miały z piętnaście lat (samo sporadyczne klnięcie oczywiście mi nie przeszkadza), nie lubię też ćpunek... jeszcze zioło jestem w stanie tolerować, ale kryształy albo inne wynalazki tego typu, to już nie.
Nie lubię też jakichś udziwnień w seksie jak fisting, pissing albo ostre bicie. Hardcorowe BDSM też nie jest dla mnie, lubię raczej umiar. Nie lubię też kondomów, ale tutaj się chyba bez nich niestety nie obejdzie 🙄😆
Nie cierpię też herbat owocowych i zapachu octu 🤮
Nie mam ich zbyt wielu tak szczerze, nie posiadam raczej żadnej pasji, która by mnie całkowice pochłonęła, więc mogę po prostu napisać co lubię robić. Lubię gierczyć na PC (jak jesteś fanką Mass Effecta, to koniecznie się tym pochwal, bo uwielbiam), lubię wychodzić na spacery z psem (mam słodkiego maltańczyka), słuchać muzyki, czasami wyskoczyć gdzieś na miasto.
Jeśli ta sekcja dotyczy tego co myślę, to raczej niewielka ostatnio 😆
Szczerze, to nie mam ulubionego gatunku. Jestem chyba rzadkim przypadkiem, bo potrafię słychać rocka, rapu, metalu, ścieżek dźwiękowych z filmów lub gier i disco polo 🤣
Star Wars (oprócz nowej trylogii, ha tfu), Blade Runner, Piraci z Karaibów, Shrek (Shrek is love Shrek is life. Pozdro dla kumatych), Obcy (pierwsze dwie części), Terminator (również pierwsze dwie części), Więzień Nienawiści, Powrót do przyszłości, Efekt Motyla, Trainspotting, One Man One Jar i pewnie jeszcze coś by się znalazło.
Przyznam, że nie pamiętam, kiedy ostatni raz przeczytałem jakąś książkę.
"Nothing is worth more than this day. You cannot relive yesterday. Tomorrow is still beyond your reach.", "...All those moments will be lost in time, like tears in rain. Time to die."
Serwis przeznaczony tylko dla osób dorosłych. Klikając "Rozumiem" potwierdzasz, że masz ukończone 18 lat. Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług.