
Jestem tu po coś więcej niż szybkie “cześć …?”
Lubię seks – otwarcie, bez udawania. Ale nie szukam taśmy produkcyjnej spotkań. Fascynuje mnie napięcie między pierwszą wiadomością a momentem, kiedy w końcu zamykają się za nami drzwi. Dotyk, spojrzenie, ten ułamek sekundy, w którym oboje wiemy, że za chwilę nie będzie już odwrotu.
Kręci mnie szczerość: możesz napisać wprost, czego pragniesz – bez tabu, bez ocen. Lubię, gdy ktoś potrafi mówić o swoich fantazjach tak samo naturalnie, jak o tym, co robi po pracy. Pociąga mnie połączenie inteligencji z bezwstydnym pożądaniem – rozmowa, która powoli rozbiera z oporów, zanim rozbierze z ubrań.
Szukam osoby, dla której seks to nie tylko rozładowanie napięcia, ale świadome przeżywanie bodźców – smak, zapach, tempo oddechu, gra dominacji i oddawania kontroli - Takiej, która chce próbować, odkrywać i czasem przekraczać własne granice, zawsze z szacunkiem.
Jeśli czujesz, że Twoje ciało i głowa zasługują na coś więcej niż „byle jak” – napisz.
Lubię, kiedy to, co dzieje się między dwiema osobami, wymyka się schematom.
Nie interesuje mnie „standardowy pakiet”, tylko przyjemność, którą można ułożyć po swojemu – miejscem, czasem, intensywnością.
Kręci mnie:
seks w różnych miejscach – od bezpiecznie klasycznych po te, gdzie dreszcz ryzyka dodaje smaku,
zabawa tym, co „z przodu” i „z tyłu” – bez histerii, za to z dobrą komunikacją, zaufaniem i odpowiednim przygotowaniem,
gra ustami, językiem, oddechem – taka, po której nogi miękną bardziej niż się planowało,
przebieranki, role, scenariusze – od subtelnych akcentów po kompletną zmianę klimatu.
Lubię, gdy partnerka/partner nie boi się mówić wprost, na co ma ochotę, a jednocześnie zostawia trochę niedopowiedzeń.
Resztę wolę dopisać wspólnie – między pierwszą wiadomością a momentem, w którym milkną słowa, a zaczyna mówić ciało.
Są też rzeczy, które skutecznie gaszą we mnie ogień – bez względu na to, jak dobrze ktoś wygląda na zdjęciu.
Nie lubię:
braku higieny – zapach, zadbane ciało i usta to podstawa, nie dodatek,
braku kultury osobistej – chamstwo, wulgarność „dla zasady”, brak szacunku do drugiej osoby to natychmiastowy off,
braku szczerości – kłamstewka, podkoloryzowane historie, granie kogoś, kim się nie jest,
braku inteligencji – gdy nie ma ani iskry w oczach, ani w głowie, a rozmowa kończy się po trzech zdaniach.
Pociąga mnie pożądanie, ale tylko tam, gdzie jest też klasa, higiena, szacunek i mądre spojrzenie po drugiej stronie ekranu.
Nie da się zmienić ludzi. I nie można rezygnować z tego, co jest fundamentalne dla naszego spełnienia w życiu.
Serwis przeznaczony tylko dla osób dorosłych. Klikając "Rozumiem" potwierdzasz, że masz ukończone 18 lat. Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług.