
Wiek? Stan ducha. 47 lat doświadczenia, które nauczyło mnie cenić to, co esencjonalne: wyrazisty smak dobrej whisky, ciężar idealnie skrojonego płótna w dłoni, płynność ruchu na parkiecie i głębię oddechu, gdy woda unosi ciało.
Moja rutyna to świadoma dyscyplina: basen o świcie, gdzie myśli układają się w rytm długości, siłownia, gdzie przekuwam intencje w formę, i taniec, gdzie energia znajduje swój najszczerszy wyraz. Efekt? Szczupła, zadbana sylwetka, w której mieszkam z komfortem.
Jestem zdecydowany – wiem, czego szukam. Cenię inteligentną rozmowę, która ma smak, napięcie budowane powoli jak akord w jazzie, i wzajemny szacunek będący najlepszym afrodyzjakiem.
Szukam... kogoś kto traktuje życie jak wyrafinowaną ucztę: wie, że apetyt rośnie w miarę jedzenia, a największy smak kryje się w oczekiwaniu. Osoby świadomej swojej zmysłowości, z klasą i odwagą, by ją wyrazić.
Jeśli przeczytasz to i uśmiechniesz się do siebie to będzie ten znak.
gdy jest ogień gdzie jest potrzebny ;)
tytoniu, używek, marnowania czasu
narty, podróże, myzyka
pływam, ćwiczę i to nie koniec
Jeśli dobra, to każda ;)
Encyklopedia PWN
żyj tak, jakby świat miał się jutro skończyć.
Serwis przeznaczony tylko dla osób dorosłych. Klikając "Rozumiem" potwierdzasz, że masz ukończone 18 lat. Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług.