
Jesteśmy małżeństwem i znamy układ tylko 1+1. Na razie lubimy podglądać innych, sama myśl o różnych konfiguracjach nas rozpala i podnieca. Czy spróbujemy, czy się zdecydujemy, odważymy, złamiemy konwenanse? Nie wiem.
Póki co, czerpiemy przyjemność z tego, co mamy.
Lubimy kino, niezdrowe jedzenie i to uczucie przy starcie samolotu, kiedy wbija człowieka w fotel. No dobra, Ona lubi to bardziej niż On ;-)
Lubimy wracać w te same miejsca i być ze sobą.
Lubimy dobra kawę, fotografowanie i sklep Ikea (ok, znów Ona lubi to bardziej niż On ;-))
Wulgarności, prostactwa i kiedy ludzie nie słuchają, co się do nich mówi.
Nie lubimy poniedziałków i rannego budzika.
Nie lubimy narzekać.
Muzyka (On i Ona zupełnie odmienne preferencje), książka (odkąd mamy dziecko coraz rzadziej), film (może być w kinie, może być w tv), akwarystyka.
Zależna od nastroju. Misz - masz bardziej lub mniej odmóżdżający.
Ona - George Michael :-)
"Wszystko co Cię nie zabije, to Cię wzmocni" -
Madame De Tourvel w "Niebezpiecznych związkach"
Serwis przeznaczony tylko dla osób dorosłych. Klikając "Rozumiem" potwierdzasz, że masz ukończone 18 lat. Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług.