
Jeśli to czytasz to wytrwaj do końca. Mimo portalu nie jestem psem na baby spuszczony ze syczy i zadowolę się czym kolwiek. Liczy się przede wszystkim budowanie napięcia poprzez dobre flow a co za tym idzie przede wszystkim rozmowę. Nie jestem myśliwym, nie biegam za wszystkim co się rusza. Wiem że moja popularność tutaj będzie znikoma. Wszystkie te wielkie profile przyćmiewają takich małych ludzików. U kobiet kocham ich spojrzenie, bo diabła znajdziesz w oczach. Nie kupię od Ciebie fotek, majtek itp. szanuje twój model biznesowy ale podziękuje
Braku szacunku do samego siebie. Oczywiście nie chodzi o sam seks ale w jakimś stopniu budowanie przez większość tutaj swojego portfela, zasobów. Do samego portalu wracam, niestety mam wrażenie że i tym razem mało z tego wyjdzie
Rower, seks, odpoczynek - powtórz
Serwis przeznaczony tylko dla osób dorosłych. Klikając "Rozumiem" potwierdzasz, że masz ukończone 18 lat. Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług.