
Ostatnio mam wrażenie, że stoję na granicy dwóch światów – jednego bezpiecznego i przewidywalnego, i drugiego, który dopiero zaczynam odkrywać. Coraz mocniej czuję, że chcę zrobić krok w stronę tego drugiego.
Nie chodzi o ucieczkę, ale o świadomy wybór. O to, by nie odkładać życia na później. Chcę próbować nowych rzeczy, doświadczać, czuć. Szukam kogoś, kto też ma w sobie odwagę zaczynania i ciekawość świata.
Kogoś, z kim można eksperymentować – w rozmowach, w pomysłach, w sposobie przeżywania codzienności. Bez gotowego scenariusza. Za to z otwartością na to, co może się wydarzyć.
być sobą...
Rock
Serwis przeznaczony tylko dla osób dorosłych. Klikając "Rozumiem" potwierdzasz, że masz ukończone 18 lat. Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług.