Mini Zbiornik
Zdjęcie profilowe
ona320n35
16 lat temu

Czy mieliście kiedyś kiepski początek dnia? Czy w pracy nic nie wychodziło tak jak powinno? Czy po powrocie do domu pokłóciliście się ze swoim partnerem(partnerką) ? A jednak kiedy poszliście do łóżka "spać" :) kochaliście się tak szalenie i namiętnie że wszystkie złe emocje odeszły?

Zdjęcie profilowe
Beornot
16 lat temu

nie

Zdjęcie profilowe
_just_a_woman_
16 lat temu

hehehe kochaniutki... jakiś ty konkretny i treściwy :D:D:D

Jak sięgam pamięcią to... ja też nie... jak nie gra coś za dnia to i w łóżku dobrze nie jest. Bez rozładowania emocji w rozmowie, i pieszczoty nie smakują tak jak powinny...

Zdjęcie profilowe
lysy1
16 lat temu

noooooo

Zdjęcie profilowe
sam_w_sieci
16 lat temu

to tak jakby rozładować złości w łóżku, zły pomysł.

Zdjęcie profilowe
_just_a_woman_
16 lat temu

Nie koniecznie zły... ale po prostu ja nie potrafię z siebie wykrzesać nic pozytywnego jeśli noszę w sobie urazę lub czuję się w jakikolwiek sposób pokrzywdzona..... bez rozmów nie ma dobrego związku... a jeśli związek ma się opierać tylko na łóżku ale bez rozmów to - od tego jest kochanka/kochanek

Zdjęcie profilowe
tiagooo
16 lat temu

Tylko baby sie kloca. Mezczyzna zawsze ustepuje ;-/

Zdjęcie profilowe
_just_a_woman_
16 lat temu

tiagooo nie zaświadczaj za całą męską populację ;-/

Facet to ustępuje zazwyczaj wtedy kiedy ma w tym interes (na przykład - mówiąc w twoim języku - chce porypać). Pisze że zazwyczaj bo bywają wyjątki.

A męska duma, chęć udowodnienia swojej racji i pewności stanowiska - nie pozwala facetowi ustąpić.

Reasumując... cały dzień facet nie ustępuje, bo przecież ma świętą rację. Za to ustępuje wieczorem, bo ma chęć na seks. No niestety - wtedy nie ustępuje kobieta. A to już jest odbierane jako złośliwość. I koło się zamyka...

Zdjęcie profilowe
sam_w_sieci
16 lat temu

i w ten sposób wymarły mamuty...

Zdjęcie profilowe
_just_a_woman_
16 lat temu

No widzisz? chcesz przetrwać - ustąp :) kobieta na pewno Ci to wynagrodzi :)

Zdjęcie profilowe
ona320n35
16 lat temu

Co do kłótni i nieporozumień to u nas jest tak że mówimy sobie to co mamy do powiedzenia nie ukrywamy nic bo doszliśmy do wniosku że coś takiego jak ciche dni to najgorsze co może być! Nie chodzi o to że po gorszym dniu idziemy do łóżka po to by odreagować! Ale oto czy po tym gorszym dniu potrafimy zapomnieć o wszystkim i sprawić że ta druga osoba nie będzie odczuwała że jest tylko kimś na kim można odreagować swoje niepowodzenia.

Zdjęcie profilowe
tiagooo
16 lat temu

_just_a_woman_ tylko potwierdzilas moje slowa powyzszym wywodem ;-/

Zdjęcie profilowe
sam_w_sieci
16 lat temu

:tiagooo ciiiii bo się łone pokapują i się dobre skończy :))))))))
BTW nie kłóć się - ustąp

bbwu
bbwu VIP
Para () ·
16 lat temu

Mieliśmy tak wiele razy.Łóżko godzi partnerów.W pełni zgadzamy się z ona32On35

Zdjęcie profilowe
molaandy
16 lat temu

zależy od charakterów....
my jak zły dzień to i zła noc... ja złośnica on uparty...
a stały jego tekst jak ja chce po złym dniu : NIE BĘDĘ CI SIĘ WYPINAŁ.... hehheh
Mola

Zdjęcie profilowe
_just_a_woman_
16 lat temu

Jako że wcześniej wypowiedziałam się głównie w kwestii "zgrzytów" w związku to dodam co następuje :)

Wszelkie inne złe sytuacje raczej nie wpływają źle na wieczorną zabawę w łóżku, pod jednym warunkiem - jak partner odniesie się do tego co dla mnie stanowi problem. Jeżeli okaże zrozumienie i pomoc - to owszem, napięcie spada i robi się przyjemniej. Jeśli zaś wykaże się brakiem zainteresowania, lu co gorsza negatywnie i agresywnie zareaguje, lub obraźliwie to..... może iść spać na wycieraczkę :D:D:D

Zdjęcie profilowe
ona320n35
16 lat temu

_just_a_woman_ DOKŁADNIE TAK JAK MÓWISZ! Zrozumienie i pomoc jest tym co sprawia że nasze złe emocje opadają i wtedy namiętność i miłość bierze górę nad wszystko zło co nas spotkało i odchodzi w niepamięć!

Serwis przeznaczony tylko dla osób dorosłych. Klikając "Rozumiem" potwierdzasz, że masz ukończone 18 lat. Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług.

Rozumiem