Czy zdarza się Wam podobny scenariusz:
zbiornikowcy, zdjęcia, zweryfikowani, 10 telefonów, rozmowy przez GG (tydzień czasu), ahy, ehy, wymiana fotek (twarze- resztę widać na zbiorniku), w profilu: "nie lubimy chamstwa", umawiamy się, bierzemy urlopy (my), dzwonią jeszcze czy będziemy na pewno, jedziemy 100 km., spotkanie na rynku w knajpie, przychodzi on i mówi, że kiedy indziej, bo yyyyyy nie wiadomo co (ale długie zdanie:) ). Na szczęście jesteśmy kulturalni (w miarę) i opanowani, bo bym... (szpetne przekleństwo).
Wydaje mi się, że po to większość z nas jest na zbiorniku (lub w zbiorniku :) ), żeby takie niebezpieczeństwo zminimalizować, a jednak :(
Na szczęście nam się takie cóś nie przytrafiło. Jeśli z jakąś parą rozmawiamy to szybka rozmowa telefoniczna - z obojgiem - żeby nie było i spotkanie jeśli dochodzi do skutku to tylko gdzieś w połowie drogi.
A scenariusz ? Standardowo - zdarza się tu często. Kiedyś pisano o takim dziwnym zjawisku - facet sam, bo "niby żona" nie mogła, albo się rozchorowała, albo nogę złamała(żart). Niestety takiego czegoś nie wyeliminujemy. Trzeba być ostrożnym i uważnym Nic po za tym.
Tak jest singiel To wróg.....!!!:):):):):) nawet ten co otwarcie się do tego przyznaje będzie zawsze tym co chce stukąć za darmochę.......musi chyba trochę czasu upłynąć zanim życie trochę zweryfikuje takie oceny.......:):):)
masakra... nam się jeszcze tak nie przytrafiło... ale sytuacja nieprzyjemna... i zgadzamy się z lysy1 że tego się nie da niestety wyeliminować... my np. od razu mówimy że ciężko u nas z wolnym czasem.. i gra bo każdy wie na czym stoi.. najgorsze to ściemy i wodzenie za nos.. jesteśmy przeciwnikami takich zagrań... w zasadzie fajnie by było takie parki jakoś oznaczyć.. żeby nie powielali swoich zagrań... Mola&Andy
Mogliście spokojnie zakląć.A najlepiej podajcie co to za parka żeby inni nie mieli podobnych przeżyć. Współczujemy.
to może czas byście szukali na innych portalach, tam gdzie użytkownicy mają certyfikaty dawane przez innych użytkowników? tam będzie mniej tzw. ściemy ( choc i to sie pewnie zdarzy, ale w mniejszym stopniu ), a Zbiornik traktować teoretycznie i juz;
Wiemy że takie rzeczy się zdarzają,dlatego umawiamy się tylko z kimś co mieszka w naszej okolicy. Nie będziemy brali urlopów,ani marnowali czasu,żeby ktoś nas w konia robił.I jeszcze jedno,twarz to dopiero zobaczy jak spotkamy się z realu. Wystarczająco dużo tu się pokazuje i można wyrobić sobie o kimś opinie,czy się chce spotkać czy nie.
Ja moge pokazac twarz ;-/
ja foty na zbiorniku nie mam , ostatnio poznałem parkę wszystko extra [posłałem foto na miala , odpowiedz tak wyfglądasz extra spotkanie aktualne, zarazwyslemy nasze foty (twarzy bo dupa na zbiorniku) i od tej pory nic na maila nic na zbiorniku nic, a widze ze są aktywni
zenada
Ja szukam kogoś konkretnego i nie moge.... wiem, że kto szuka ten znajdzie... ja jestem zdecydowany jednak nie ma propozycji :P
Schowaj pindola a wyjmij intelekt, gwarantuje ze Cie wiecej ludzi zauwazy ;-/
A mnie nie dziwi to, że ktoś w ostatnim momencie się wycofał. Kilka lat temu z kumplem zamówilismy dziwki. (sory za porównanie ale mądry zrozumie gdzie tkwi podobieństwo i się nie obrazi ). Przed ich przyjazdem zapoznaliśmy się ze zdjęciami ( www ). na miejscu jednak stwierdziliśmy że w rzeczywwistości nam sie nie podobają. I co mieliśmy je bzykać bo byliśmy na to umówieni?. Oddaliśmy kesz za paliwko i powiedzieliśmy "do widzenia". Były wkurzone. Ich problem. Ja nie wchodze w tematy któe minie pasują na 100%. A 100% można mieć tylko wtedy gdy Towar ma się "w dłoni". Brutalne? Prawdziwe. A oprócz tego to zbiornik a nie media markt gdzie jest gwarancja i rękojmia. Gdzie drwa rąbią tam wióry lecą, a gdzie dymają czasem nie dymają a czasem zarażają. Pozdrawiam Hannibal.
tiagooo po Twoim profilu widzę, że masz intelekt... dzięki za rade.... :/
mozemy wam tylko wspóczuc:( sami spotykamy sie raz na jakis czas w polowie drogi przy czym dzieli nas dokladnie cala polska:) i moge sobie tylko wyobrazic co bym czul gdybym na dworcu w Bydgoszczy zostal sam bo Moje kochanie nie dojechalo:) koszmar:( wniosek jest taki ze nie jestes wstanie przewidziec ani kto przyjedzie ani jak bedzie wygladal:) ja mialem to szczescie ze trafilem na kogos cudownego kto pomiomo ze mieszka tak bardzo daleko jeszcze nigdy mnie nie zawiódł .Zyczyę wam tego samego ...no i drobna rada ..moze niech to bedzie jedna para ale naprawde sprawdzona taka ktora was nigdy nie zawiedzie:) Pozdrawiamy serdecznie waag11;)
I jeszcze jedno. Bo nie lubie nie domówień. Porównanie z płątnymi dziwkami dotyczyło tylko sytuacji umawiania się na sex. Nie miało urazić i dotknąć osoby która wyżej opisała swoją sytuację. Myślałęm że to jest zrozumiałe. jeżeli mimo to ktoś poczuł sie urazony to nie słusznie. Nie takie były moje intencje.
Do Hannibala:
Oczywiście masz rację, ale to nie do tego wątku ;)
Kobieta nawet nie raczyła stawić się na spotkanie. Nam też zdażyło się odmówić dalszej znajomości po spotkaniu face to face, ale zrobiliśmy to razem po 15 min. rozmowy, a nie w ten sposób, jaki opisałem powyżej. Przeczytaj dokładnie post rozpoczynający. On przychodząc wiedział od razu, że nie (takie odnieśliśmy wrażenie)
Fakt stawić się na spotkanie mogła osobiście. Bo sie umówiła.
borek85r cale 30cm ;-/
My podzilemay zdanie bbwu, tj umawiamy się z kimś z naszych okolic,
a zdarzenie opisane przez parakrak35 na szczęście nam się jeszcze nie zdarzyło.
Pozdrówka A.K.
trochę to niezrozumiałe, bo dorośli ludzie chyba wiedzą czego chcą.
my nie mamy ochoty na spotkania, więc się nie umawiamy.
każdy jest mądry kiedy jest schowany za kompem lub telefonem,
a kiedy przychodzi do realu to już niestety pojawia się nawet i strach,
niby chcą, a się boją, a i tak sami nie wiedzą czego chcą tak na prawde
rzeczywiscie zdarzaja sie takie sytuacje, osobiscie nie mialam takiego przypadku, a raz zaryzykowalismy i polecielismy az do anglii na spotkanie....... rozczarowania nie bylo:))) wszystko odbylo sie wg planu:DD
parakrk35 - dobrze, że jeszcze ten pan nie zaproponował Wam na wieczór swojego towarzystwa solo :)))) A swoją drogą nie potrzebnie byliście opanowani i kulturalni bo im(mu) się należało.
Normalna wpadka, jak w życiu i żaden "zbiornik" tego nie wykluczy... Pewnie to było wasze pierwsze spotkanie stąd tak duży zawód;-) Ja mam pozytywne doświadczenia. Raz zdarzyło mi się, że na spotkanie przyszła parka nie bardzo podobna do tej ze zdjęć... więc im podziekowałem...
Ps. Nie rozumiem ludzi, którzy przemierzają setki km jak pod nosem jest tyle ciekawych osób;-)
ale bywa ze ten jeden jedyny ,najciekawszy jest własnie o setki kilometrów;D co zrobic?
a my mielismy takie spotkanie jednak przyszla do nas para wszystko bylo dograne czekalismy na nich 45 minut bo sie spozniali pozniej szukalismy 15 minut hotelu ktorego rzekomo zarezerwowali a po 15 minutach zatrzymali sie i pani podeszla do nas do samochodu i powiedziala ze jednak nam odmawiaja gdyz wygladamy na duzo mlodszych ani jezeli jestesmy bylo nam glupio ale przynajmniej byli we dwoje P.S. pozniej pan napisal do mojej niuni "(...)ze moze sie spotkamy sami bez partnerow(...)" zenada ale wspolczojemy parzekrk35.
My równierz mamy takie jakies dziwne doświadczenia, ludzie na początku niby są zdecydowani, niby wiedzą czego chcą , po rozmaowach na gg , przez telefon niby jest wszystko ok. a potem jak przychodzi do spotkania ( by się na nie umówic) to albo wogule przepadają jak kamień w wode albo przychodzą i tak już w sumie chyba od razu po nich widac że niby przyszli ale chyba sami dokońca niewiedzą po co... i że są wogule tacy jakby niby... i tak czasami bywa ale co jest najwazniejsze zazwyczaj bywa dózo lepiej :))
Weryfikacja niema się co tu tez ratowac , sami niemamy na zbiorniku zweryfikowanego profilu , w sumie z braku czasu albo poprostu z lenistawa , po za tym jesteśmy na innych portalach ale faktycznie trzeba by to wkońcu nadrobic, jak się tylko znajdzie znowu jakis fotograf :)))
to napewno to nadrobimy :)) tyle że ta weryfikacja to tylko jakaś fotka z kawałkiem papieru i tak naprawde zupełnie o niczym to nieświadczy, poprostu w tej zabawie trzeba miec też troszke szczęscia i moze to i lepiej
niewiadome zawsze jest bardziej podniecajace i jak sie uda smakuje lepiej ...
Ja bardzo Ladniejsza Ode Mnie szukalem 1750 km ;-/
Jak się okazuje nie wszyscy dorośli są dorośli.
Ja nie rozumiem takich zachowań - klikać, maile słać, przez tela rozmawiać że niby wszystko OK, że spotkanie się odbędzie i wszystko naj,naj,naj.
A potem jedno z drugim - inaczej tego nie nazwę - siedzi albo w samochodzie albo w knajpie i przygląda się parze,która przybyła na spotkanie.
Dla mnie jest jedno określenie dla takich ludzi - gówniarstwo.
I guzik mnie obchodzi ile lat mają ...
Jesteś dorosły?
Przemyśl za i przeciw.
To nie boli.
Brak słów dla takich ludzi.
Wychodzimy oboje z założenia, że jak już kimś się zainteresowaliśmy z wzajemnością to zawsze można na niezbowiązującą kawę zapoznawczą się umówić. Poznać się, pogadać, kliknie to można się umówić na inny termin na coś konkretnego , nie kliknie to nie.. Ale część par tego nie uznaje i od razu kawa musi być ze śniadaniem..
nigdy z nikim stad sie nie spotkalismy choc mamy na profilu ze chcielibysmy:) mysle ze wbrew temu co niektorzy tu pisza to wcale nie jest proste takie spotkanie we czworo (mysle ze troje bardziej akceptujemy i najczesciej szukamy kobiety) moze czesc ulega presji partnera ? ze bardzo chciałby itd ... i wszystko jest oki. Kiedy jednak do takiego spotkania naprawde dochodzi....moze pojawia sie refleksja ?,-zwatpienie, nie wiem:) ale wiem jedno nie mozna potepiac w czambul tych ktorzy w ostatniej chwili rezygnuja bo przyczyny moga byc naprawde rozne:) w takim wypadku lepeiej wycofac sie nawet w ostatniej chwili niż miec potem kaca ;) w koncu decydujemy sie oddac w obce rece kogos kogo bardzo kochamy Prawda? wiec jesli juz to niech beda to rece ktore do konca zaakceptujemy.....uffffffff sie rozpisalem PPPP
skoro Ci to nie przeszkadza i nie potępiasz to pozostaje Wam życzyć samych takich sytuacji. Myślę że zakładając profil, budując anons i zapoznając się z kimś wirtualnie każdy ma aż nadto czasu na refleksje, przemyślenia i decyzje.. Okłamywanie kogoś do ostatniej chwili i finałowe wystawianie kogoś do wiatru jest zwykłym chamstwem i tyle.
dlategoż znakomita większość ogłoszeń zaczyna się od "szukamy zdecydowanej parki......." wystarczy przeczytać ze zrozumieniem. I nikt nie karze iśc na 1 spotkaniu do łożnicy. Spotkanie to tyko taka randka we 4, zawsze mozna po spotkaniu się delikatnie wycofać, i dać znać że nic z tego bo to , bo tamto.
nie powiedzialem ze nie potępiam ...powiedzialem ze staram sie choc troche zrozumiec;)......
my też to rozumiemy, bo....zawsze czujemy lekki strach i dreszcz emocji pętający nogi przed spotkaniem,
ale ten tzw strach nigdy nie powoduje wystawienie kogoś, to dla nas może nie tyle chamstwo ile brak szacunku.
xymox - my wychodzimy z podobnego założenia, ale są pary dla których "kawa" to strata czasu i dla nich "zdecydowani" oznacza mniej więcej chętni na sex na pierwszym spotkaniu.
Nie mamy nic przeciwko "sex na pierwszym spotkaniu", jednak najpierw musi być wzajemna akceptacja. Pójście do łóżka za każdą cenę jest po prostu desperacją. Natomiast zachowanie które opisano na wstępie jest brakiem szacunku. Można sie spotkać i nie iść do łóżka. Można się spotkać i tylko porozmawiać. Jednak nie można wystawiać ludzi w ten sposób.
Nie mamy nic przeciwko "sex na pierwszym spotkaniu", jednak najpierw musi być wzajemna akceptacja. Pójście do łóżka za każdą cenę jest po prostu desperacją. Natomiast zachowanie które opisano na wstępie jest brakiem szacunku. Można sie spotkać i nie iść do łóżka. Można się spotkać i tylko porozmawiać. Jednak nie można wystawiać ludzi w ten sposób.
popieram ja tez jestem tego zdania przeciesz nie trzeba isc od razu do luzka przeciesz na profilach piszemy ze szukamy przyjaciol dyskretnej znajomosci itd.przeciesz mozna pogadac wypic kawke milo spedzic czas niec z kim pogadac na rozne tematy ja mysle ze ok.70%zbiornika(chodzi o facetow)to napalency i tylko sex im w glowie a moim zdaniem czeba sie spodkac poznac a potem zdecydowac czy pujsc do luzka pozdrawiam
tzn. tak niedokonca julek1111 tak naprawde te 70% jak piszesz facetów "napaleńców " ze zbiornika to są normalni ludzie którzy szukają jakies erotycznej przygody na erotycznym portalu bo po to on jest a takim portalem jest właśnie zbiornik bo reszta czyli te 30% myśle ze mieliście na myśli kobiety z których tu 90% poprostu niema pojęcia po co tu jest i z co najmniej 60% par z którymi jest podobna historia, te osoby poprostu psują całą tu zabawe i atmosfere, jak ktoś chce się z kimś umówic na kawke i sobie milo pogadac i chce koniecznie to zrobic przez internet, bo taką ma jakąś dziwną zachcianke to niech sobie założy profil na jakieś sympatii pl. albo w znajomych w interii czy gdzies tam ale nie tu, jak ktoś chce sobie sobie założyc profil by go poprostu miec to niech sobie go zrobi w mixerze czy gdzieś ale też nie tu, bo tu ludzie chcą się pobawic bo właśnie po to takie portale są i własnie chodzi o to że ten portal i temu podobne jest
dla ludzi co właśnie mają sex w głowie, bo wkońcu gdybyśmy mieli np. muzyke w głowie to byśmy byli na jakimś muzycznym portalu. I tak jesteśmy ciemnogrodem pod tym wzgledem w europie więc ludzie jak niechcecie się bawic to się niebawcie ,nikt was przecież do tego niezmusza tylko nieprzeszkadzajcie sie bawic innym i nie utrudniajcie im tego zaśmiecając takie portale jak zbiornik swoim profilami.
Nas także choć byliśmy już w drodze powiadomiono ,ze nici ze spotkanka,myśli były naprawdę różne ,dopiero potem na następnym spotkaniu okazało się że naprawdę im coś wyskoczyło i nie mogli.Od tamtej pory mija prawie rok a my się dalej spotykamy czasami rzeczywiście tylko na kawkę i jest super.
extazi69
mylisz się!!!!
nie jest powiedziane, że wszyscy co tu są to muszą iść z każdym do łóżka... to jest portal erotyczny, a erotyka to nie tylko sam sex.... większość ludzi przychodzi podglądnąć innych, inni żeby pokazać swoje harce .... ja jakbym chciała seksu to po pierwsze poszłabym na miasto do jakiegoś klubu ... poznała kogoś przy piwku albo w innej sytuacji i wtedy mogła zdecydować czy z tym kimś zechcę się zabawić czy nie ..... !!
nie wiem czy dobrze odebrałam twojego posta, ale wydaje mi się, że miałeś na myśli ... "jak już jesteś na tym portalu to się bzykaj z kim popadnie bo jesteś na zbiorniku, a nie na mixerze, sympatii itp."
julek1111 ale o czym Ty chlopie chcesz gadac jak podstaw ortografii nie znasz? ;-/
wiecie co? najwazniejsze w tym wszystkim jest to ze jak widac umiemy ze soba rozmawiac:D a wniosek jak na ten Portal jest tez chyba dobry :D " Jeszcze sie taki nie urodzil żeby wszystkim dogodzil" ...ale dązymy do doskonałości:)
waag11 chyba chciales powiedziec jeszcze sie taki nie urodzil zeby panu tiagooo dogodzil:DDDDD
Lalanna TAKI sie nie urodzil i nie urodzi, TAKA natomiast ma sie swietnie i ma na imie Bardzo Ladniejsza Ode Mnie ;-/
Indianka - mniemam ...
Imię takie ...
Ze szczepu Zarozumialych Kogutow ;-/
A ja liczyłem na budującą wymianę poglądów, deklaracje dobrej woli....., itp....:):):):):):) a tu Polska właśnie....:):):))))))))))))
Serwis przeznaczony tylko dla osób dorosłych. Klikając "Rozumiem" potwierdzasz, że masz ukończone 18 lat. Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług.