Po pierwsze uważam ,że powinno się mieć prawo wyboru (homo sapiens) . Po drugie ,należy szanować potrzeby człowieka i Jego zdrowie również mentalne .Jeśli komuś włącza się agresor na samą myśl o narkotykach ,to nie powinien ich zażywać gdyż stanowi zagrożenie dla otoczenia .To używka dla inteligentnych z ilorazem nie iloczynem inteligencji
chyba inteligentnych inaczej😂😂
Przedmiotowa odpowiedź prawdopodobnie ma coś wspólnego z narkotykami .Ale prosimy o trzymanie się tematu wątku i dodawanie treści wnoszącej coś do dyskusji
Tak - bez tego nie wchodzi ten pasywny mood do zabawy
Bo ćpać to trzeba umieć, Etanol to dopiero jest uzależnienie
Co to za przyjemność zdobywana na pół świadomo? Według mnie żadna
Co to za przyjemność mówienia innym co jest dla nich dobre ?
Według mnie to fantastyczna zabawa dla odważnych i inteligentnych
Nic to nie ma wspólnego z odwagą i inteligencja. Mój wpis kompletnie nie miał na myśli negowania kogokolwiek. Jeśli ktoś lubi niech bierze. Mam fun na trzeźwo i bez wspomagania. wtedy nie tylko mam przyjemność przeżywana w pełni świadomie ale i mogę ją długo wspominać po. Lubisz ze wspomaganiem to się tak baw, ale pozwól wyrażać komuś swoją opinię bo po to jest ta sonda
Określenie ,,żenada" jest niegrzeczne i stawia piszęcego w ten sposób w pozycji "nauczyciela" ,karcącego . Inteligentni i odważni wybaczają łatwo
Niektórzy celują wyżej niż w narkomanki na głodzie.
Tak.
Wszystko jest dla ludzi, nalezy miec umiar. Kolejna sprawa to miec podstawowa wiedze, i ustalic co sie zazywa zeby wiedziec jak reagowac w sytuacji kryzysowej. Akurat teoretycznie panowie maja duzo latwiej jezeli idzie o kontrolowanie zeby nie przedobrzyc :D bo inaczej nawet niebieska tabletka nie zda rezultatu, zreszta jak juz po nia siegacie to zalecam wziac przed, nie w trakcie i tez jednorazowo 25mg, przy zdrowym organizmie nie potrzeba bo to ma tylko zniwelowac ewentualne nie dogodnosci przy pierwszej linii.
I najwazniejsze, nie zaczesto w chemsex sie bawic i robic przerwy, bo zwyczajnie zwykly nie wspomagany nie bedzie sprawial przyjemnosc i bedzie szybko zniechecal
Należy pamiętać, że nie ma "bezpiecznego" próbowania narkotyków. Każdy kontakt z substancją psychoaktywną to hazard z własnym zdrowiem i ryzyko uruchomienia mechanizmu uzależnienia.
Zgadzam sie z tym stwierdzeniem, to co opisalem to nic innego jak redukcja szkod. Chociaz to tez w duzej mierze zalezy od samej grupy substancji, czystosci itp itd
Stosunkowo poziom szkod jaki sobie fundujemy, pomijajac mefedron i jego analogi, wedlug badan jest miedzy 10-20% mniejszy w porownaniu do substancji psychoaktywnej bedacej legalnie w obrocie, czyli.... Alkohole wysokoprocentowe. Oczywiscie te porownanie z wykresami tyczy sie neurotoksycznosci oraz jak silny ma wplyw na receptory nasze, dlugo by pisac a nie chce tutaj wchodzic w nie potrzebna debate wiec do brzegu sie kieruje - Wykres zestawial 1g stymulantu (kokaina, nie czysta) z malpka, w skrocie Gorzala i inne wysoko procentowe nie dosc ze silnie dzialaja na neuroprzekazniki to w dodatku je wyniszczaja, dzieje sie to dokladnie kiedy dochodzi do zatrucia alko.
Teraz mamy ten nieszczesny proch, generalnie wiekszosc substancji z grupy czy to amfetamin czy katynonow nie uszkadzaja neuoprzekaznikow, ale bardzo szybko nas oprozniaja z zasobow jakie udalo nam sie nagromadzic od ostatniego czasu.
Zwlaszcza mefedron, ktory jest zwyczajnie rzeznikiem jezeli chodzi o zasoby organizmu. Stad tez czesto tzw moralniak, zwlaszcza jak cos sie nie uda, badz nie pojdzie zgodnie z planem. Zeby czerpac z 4mmc wszystko co oferuje a nie tylko 50% nalezalo by na zmiane droge podania dostosowywac, no i robic przerwy okolo 3 tygodnie :P no chyba ze sie stosuje gbl, to bez roznicy byle tylko nie przesadzac.
Wszystko jest zle, bo wplywa na nasz mozg - nawet fajki, ale nie mozna sobie zakazywac bo jak tak dalej pojdzie to nawet konia zwalic nie bedzie mozna bo to zle wplywa na mozg :P zwyczajnie z glowa podchodzcie do sprawy, kazdy ma swoj rozum i pamietajcie ze chcacemu, krzywda sie nie dzieje
Uff, dziekuje za uwage
Lepiej bym tego nie napisał :)
Należy pamiętać, że najbardziej uzależniające są fajki i alkohol ,reszta jest bezpieczna .Mechanizm uzależnienia nie załącza się u inteligentnych
Fajki i Alko - tak, mają potężny potencjał, ale odnośnie reszty:
Powiedz to wszystkim przechodzącym z bezpiecznych przeciwbólowych na here czy fentanyl. @Alkoholik__z_Kaszub straszną bzdurę wrzuciłeś.
Ludzie robią żóżne bzdury i każdy odpowiada za siebie .Inteligentni mają łatwiej
bo oni czyli ci inteligentni wcale tego mechanizmu nie mają😂😂
Każdy jest inny i każdy ma swoje potrzeby. U mnie taka potrzeba sobie przyjdzie raz na dwa, może trzy tygodnie i mam luz z tym. Różne substancje brałem, dzięki temu wiem co lubię i w jakich ilościach. Poza tym mam hamulce, czy to kokos czy mefka czy krajówka mogą sobie u mnie leżeć długi czas i nie ciągnie mnie do tego. Ale to chyba w dużej mierze zależy od tego że dopiero w wieku 35 lat zacząłem testować substancje. Myślę że jak bym zaczął w wieku szkolnym to mogłoby się to skończyć źle.
Jeżeli masz potrzebę użycia jakichkolwiek środków odurzających to jest już uzależnienie...
Czy wy poważnie macie tak wielką wiarę w Nixona - to jednak miało miejsce masę czasu temu. I jak was czytam, to dochodzę do wniosku, że jedynie powtarzacie zdania zasłyszane w szkole czy jakieś plebanii ?%~!. Zakaz badań nad psychodelikami doprowadził do niezliczonej ilości śmierci na skutek PTSD czy depresji lekoopornej. Gdyby 60 lat temu, Nixon użył by dowolnego innego mechanizmu przeciwko ruchom anty-wojennym, dziś psioczylibyście na coś innego - może na hulajnogi... nie wiem :) Poczytajcie sobie o zastosowaniu MDMA, LSD w leczeniu.
Nie ma to jak ćpanie wytłumaczyć sobie wysoką inteligencją🤣🤣🤣
To tak jak alkoholik twierdzi że nie jest uzależniony bo pije piwo (a to nie alkohol) lub "jonego łokera" (czy też inny drogi alkohol). Ilu uzależnionych tyle wymówek.
Po przeprowadzonych badaniach przez amerykańskich naukowców okazało się ,że po anielski pył częściej sięgają inteligentni ludzie .Natomiast niewielki odsetek uzależnionych to jednostki mało inteligentne .Jedno jest pewne IQ nie jest jednostką wysokości :))
A może już cytując tego typu treści, wskażesz na jakiś źródłowy link, byśmy mogli sami określić, na ile wiarygodne źródło się powołujesz. Ja w międzyczasie, spróbuję wrzucić kij w mrowisko i zobaczyć co się stanie. Eksperyment myślowy dla wszystkich: Czy delfin może uzależnić się od substancji psychoaktywnych i jeśli tak, to czemu :)
Prosimy o bardziej treściwe wypowiedzi wnoszące coś do dyskusji.
drogi kolego każdy ale to każdy kto będzie ćpał uzależni.sie i nie ma tu znaczenia inteligencja taka czy siaka. nie uzależnia się jedynie ta osoba co nic nie bierze czy nie pije. jeśli chodzi o alkohol to sytuacja jest trosze inna ale to już mozesz sobie sam poczytać . Nawet jak nie zostaniesz alkoholikiem to masz duże szanse zapić się jako pijący patologicznie😂🤔😂
Alkohol jest cudowną substancją ,która rozluźnia ciało i umysł .Dragi to wyższy poziom ,który dany jest celebrować tylko inteligentnym ,odważnym i trzymający się z daleka od patologii ":))
każdy, kto ćpa świadomie i z premedytacją , jest skończony, Nie ma bezpiecznych narkotyków, są tylko wymówki.
Efficacy and Safety of Psychedelics in Mental Disorder Cases: An Umbrella Review
A Systematic Review and Meta-Analysis Investigating Psychedelics for Substance Use Disorder
Psychedelics and Psychedelic-Assisted Psychotherapy
Badania były publikowane w periodykach naukowych.
Ale tak, czasem lubię sobie pomyśleć, że się kończę i kończę i kończę :) A tak poważnie, to mam nadzieje, że przemawia przez was jedynie dysonans poznawczy a nie jakaś mega trauma. (Serio - pozdrawiam serdecznie)
Obserwacje znajomych, którzy brali. Czasami 7 lat.
Przedstawiłeś artykuły opisujące badania nad wpływem MDMA, LSD, psylocybiny, ogólnie halucynogenów w leczeniu PTSD i innych schorzeń psychicznych. Jak to się ma do tematu? Sugerujesz, że ktoś tutaj ma Mental Disorder i potrzebuje terapii? ;)
@CrimeSeekers bynajmniej - a przynajmniej, taką mam nadzieję. Natomiast czytam te mega krytyczne opinie odnośnie całego spektrum substancji, które nie tylko mogą być używane rekreacyjnie, ale też wspierać ludzi. Dlatego wydaje mi się, że stanowisko przedstawione przez @paramypara87 i @Wredota_i_Czytacz - są wygłaszane bez rozumienia o czym mówią. Ot i tyle.
pozdrawiam serdecznie
Probowaliśmy różnych rzeczy. Wiemy jak działają w sexie. I jak to jest naprawdę. Byliśmy na wielu imprezach, bawiliśmy się w masą par po naprawdę różnych rzeczach,. Znamy masę ludzi, którzy biorą. I tylko jedną znajomą, która z tego wyszła.Ale nawet ona mówi o sobie, że mimo że 2 lata nie brała zostanie narkomanką do końca życia i wie o tym. Nawet sobie nie wierzymy, bo wiemy, że jak trafimy na imprezę z tym, to będzie nas ciagnąć mimo że staramy się unikać. Dlatego piszemy to na bazie własnych doświadczeń. Bawienie się z tym to igranie z ogniem.
Rozumiem, przykro mi że wy oraz wasi znajomi mają z tym problem. To czego nie rozumiem, to z jakiego powodu kategoryzujecie wszystkich którzy spoglądają na temat z odmiennej perspektywy ? Dość ciężko dyskutować, czytając co chwilę, że jestem "skończony". Poza tym, nawet nie wiem o jakich substancjach mówimy, czy testowaliście materiały przed zażyciem, itd, itp. Więc nawet ciężko jest określić z czym się borykacie.
Z niczym się nie borykamy. Spotykamy się bardzo długo i widzieliśmy tyle sytuacji, że nikt nam nie wmówi, że narkotyki nie niszczą i że ktoś nad nimi panuje. Tyle.
Jasne. Można przejść przez życie nie rozumiejąc różnic pomiędzy argumentacja naukowa oraz anegdotyczna. Rozumiem i pozdrawiam serdecznie
Kto pił pił będzie....kto ćpał ćpał będzie ....takie czasy że seks bez tabu to fantazje o seksie bijąc konia a z tabu psssstttt!! Dziękuję
Cytowany artykuł mówi o psychodelikach , LSD, psylocybina i stosowanie tych substancji generalnie nie jest problemem społecznym. Natomiast rozszerzanie tych danych na substancje typu mefedron czy crystal meth to zwykła manipulacja. Nie porównuj gruszek z jabłkami jeżeli chcesz mówić naukowo.
@PrzemkoXL najwyraźniej pominąłeś kilka drobiazgów:
1) Pytam się w rozmowie o jakiej substancji mówimy, osobiście jestem zdania,
że generalizowanie wszystkich substancji po których można coś poczuć, jako tych "złych narkotyki",
niczego nie poprawia, a zaciemnia obraz tego, że sporo z tych substancji to faktycznie leki - a przynajmniej na tą chwilę wszystko na to wskazuje.
2) Mefedron to faktycznie niebezpieczna substancja, że o metamfetaminie nie wspomnę - ale nie spytałeś mnie o to, co uważam na dany temat, tylko wprost zarzuciłeś
mi manipulację - co właśnie samo z siebie jest manipulacją ubraną w "obronę" ciemiężonego ludu.
3) To właśnie co robi większość - czyli umieszczanie na jednej liście "narkotyków" każdej substancji psychoaktywnej, sprawia że nie da się ani o nich sensownie rozmawiać z kimś kto nie ma wiedzy na dany temat, ani prowadzić merytorycznej dyskusji - bo zaraz ktoś zarzuci ci manipulację ;).
A wystarczy zmienić lekko nastawienie - nikt Cię nie zmusza do sięgania po cokolwiek, ale na jakiej podstawie rościsz sobie prawo do decydowania kto może co ? Serio chciałbyś by ktokolwiek decydował za Ciebie co masz i jak masz robić ?
Jak ktoś jeszcze pragnie mi coś zarzucić, to zapraszam serdecznie na priv, bo obawiam się, że dyskusja w tym wątku zaczyna wzbudzać wśród ludzi niezdrowe emocje.
Powiedz to lekarzą w szpitalach
Zaściankowe myślenie wywodzące się z katostrachu przed deszczem ,burzą czy powodzią wywołuje projekcje podobne do substancji psychoaktywnych
Najwiecej zawsze krzyczą Ci, którzy w życiu niczego nie spróbowali, ale krzyczą najgłośniej.
Prosimy trzymać się tematu wątku i odpowiedzi bezpośrednio na cytowany post
A może tak nie narkotyki tylko jakieś inne wspomagacze.
Np coś co pomoże utrzymać erekcje cała noc. Np Viagra jakie macie z nią doświadczenia czy może używaliście czegoś innego, np catuaby :)
Przywoziłem camagre , viagrę , cialis z Egiptu . Działało elegancko . Jest bodziec jest reakcja .
no właśnie jak napisano powyżej jak bodźca nie będzie to i wiagra nie pomoże. na całą noc to i tak raczej nie da rady a jak za dużo wiary to serducho może stanąć 😂
Wystarczy rzucik okiem na wynik głosowania 2x więcej głosujących jest ZA .Dobrze ,że ludki już się nie boją "czarowników w sukienkach"
Wódka jest najlepsza, jakich ja kretyńskich pomysłów nie miał to głowa mała.
A odstawmy na bok dragi. Znacie jakieś żele/maści (ogólnie rzecz biorąc) które można dostać legalnie np w sex-shopie ?
Chodzi mi o sprawdzone środki wzmacniające doznania/orgazm.
Dla niego, czy dla niej? Orgasmax testowaliśmy i działało.
A nas śmieszy polepszanie sobie nastroju wymyślaniem nowych określeń, które mają sprawić, że ludzie biorący tu do spotkań na sex są lepsi, niż ci co biorą normalnie. Bierzesz narkotyki: jesteś ćpunem. Biorąc je nie rozweselasz się, tylko ćpasz. Nie potraficie się bawić bez nich na spotkaniu: jesteście uzależnieni. Proste jak drut.
W końcu ktoś to powiedział głośno
Pijecie alkohol?
Nie pijemy.
Jeszcze nazwy dla narkotyków "kryształ", "anielski pył" i inne. Jak to ładnie ćpanie można nazywać.
Sex ,anielski pył i rock&roll .Zabawa tylko dla przesympatycznych ,inteligentnych i odważnych ludzi .Zgorzkniali starcy muszą odejść 🤘
Ćpanie i inteligencja to nie idzie w parze...
Inteligencja i narkotyki idą w parze...
Serwis przeznaczony tylko dla osób dorosłych. Klikając "Rozumiem" potwierdzasz, że masz ukończone 18 lat. Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług.