czy nie drażnią Was opisy pt: odchodzę, kasuje profil, itp napisane tylko po to, aby znajomi i przyjaciele masowo powstrzymywali od tego, na zasadzie : trzymajcie mnie, bo będę skakał...?
Mnie raczej śmieszą...to typowa manipulacja słowna kogoś bezradnego i bezsilnego .
Ale podobno każdy chwyt marketingowy jest dobry, hehe
ja nie bede odcnal liny nikomu niech dynda jest doroslym czlowiekiem ;]
dlatego fajny jest zbiornik^^więcej można się pośmiać aniżeli porządnych kontaktów nawiązać ;)
Dobrze i grzecznie jest powiedzieć "do widzenia" na odchodne, jednak rzucanie tragicznego "żegnajcie" jest śmieszne. Tym bardziej że wiele tych osób potem powraca pod innymi nickami.
właśnie tragiczne "żegnaj"...dla mnie żegna się podczas ostatniej wędrówki, a tutaj odchodzą i wracają, jeśli odchodzą ze zbiornika to zabierają ze sobą znajomości zawarte tutaj,zbiornik nie jest jedyną formą kontaktu...
Wolny wybór,chce kasować niech kasuje profil.Przecież nie będziemy płakać że,ktoś nie chce się już tu bawić.Życie nie zna próżni i na miejsce jednego odchodzącego profilu przyjdą inne.
Kasia - true, true :) osobiście sama poważnie zastanawiam się nad skasowaniem konta. a z tymi, których tu lepiej poznałam i z którymi chcę - mam kontakt poza zb
Nic na siłę. Ale na idiotów czasem nie ma siły, dlatego trzeba uważać i niekiedy likwidacja konta jest wybawieniem, pod warunkiem, że to rzeczywiście nastąpi. Jeśli natomiast jest to tylko - zabieg marketingowy - to LIPA.
Taka osoba sama się negatywnie weryfikuje, bowiem wiadomo od tego momentu, kim jest i jaka jest jej " siła sprawcza, intelektu, ciala etc".
Spokój cechuje mistrza - ta stara maksyma sprawdza się w życiu. W "zbiorniku" też. Pozdrowionka.
serendipity np ze mna, prawda? ;-/ toz to normalne mowic 'zegnajcie' jak sie odchodzi. Nie wiem czy wiecie ale od tego slowa Zegna zaczal szyc fajne garnitury. Garnitury- wiadomo, sluza do pracy, wesela, na pogrzeb...a co mowimy na pogrzebie? ZEGNAJ! Tak wiec to jak najbardziej normalne;-/
Wracam na zbiornik jak mam potrzebę i nigdy nie traktowałam swojej obecności bądź nie obecności poważnie.
Zmieniam się i wszystko wokół w ułamku sekundy staje się inne.
Przyjaciel i wróg;> i punkt widzenia.
W jednej chwili jesteś "za" w drugiej możesz być "przeciw"- stanowi o tym wewnętrzne przekonanie.
Zrozumieć można każdego.
Sztuką jest nie oceniać.
MrocznaSekretarka bardzo mądrze i ładnie powiedziane. Jestem "za" tym co powiedziałaś(napisałaś) podpisuje sie pod tym wszystkimi członkami.
dobra no to konczymy ;)
Chcesz skakać ? Proszę bardzo - mogę pomóc i nawet popchnąć ...
ja znam lepsze motywy ; ] jak nie będzie na mnie głosów i komentarzy to znikam ze zbiornika i usuwam was z przyjaciół a to dopiero dziecinada ;/
mieć kogoś za przyjaciela tylko po to by słodził naszym fotkom bleeeeeee
taki człowiek musi być bardzo zakompleksiony albo przeciwnie ,zapatrzony w sobie ..
Bardzo słuszna uwaga! Bo jak ktoś chce zlikwidować profil to niech likwiduje w ciszy i spokoju. Takie ma życzenie to niech nie głosi tego po wszem i wobec!
ale my lubimy prawie wszystko głośno i ostentacyjnie robić...wystarczy popatrzeć z jakim impetem wpadamy na zbiornik ;) to dlaczego nie można głośno znikać^^
Jak kopyta do przodu wyciągnę to na pewno Wam Powiem:D
My już dwa razy nie zdążyliśmy się pożegnać admin nas uprzedził , ale jest super .
Pożegnanie to ściema ----- jak wiele rzeczy tutaj.
a już myślałam, że tylko mnie to złości i śmieszy...
Madzia:) Zapomniałaś, a Ci mówiłem . Z Tobą Wszędzie Nawet Pod Wodą:)
Jeśli ktoś chce zlikwidować profil niech likwiduje a nie szuka współczucia lub ostatniego zaistnienia na zbiorniku
Dałam ten temat na swoim blogu kilka dni temu, fajnie ze Madzia90 poruszyła go tutaj. Szkoda mi tego skamlenia i nagłego udowadniania sobie ,że inni za nami zatęsknią . Skoro są przyjaciółmi to mają z nami kontakt i tak. A budzenie współczucia na siłę jest bez sensu - mnie to też drazni bardzo.
a jeśli robią to ludzie dojrzali, tak bardzo pewni swojej wartości i przyjaciół, to już żenada,,,,
Ludzie niedowartościowani z jakiegoś powodu po prostu chcą manipulować innymi...żenujące, to fakt.
z języka francuskiego takie zawchowanie nazywa się jednym określeniem ;)
żenua :D :D
hehe.. ludziska głowa do góry, aparat w łapki i działamy :)
albo siebie dowartościować.... albo pieron wie po co....
myślę, że zachowania takie często podyktowane są istniejącymi warunkami na tym portalu...sam Admin potrafi w.....c swoim postępowaniem, nie mówiąc o ludziach, którzy wiedząc, że nikt ich nie widzi - zachowują się gorzej jak bydło ;) na pewno duża cześć oczekuje samych superlatyw pod swoimi fotkami i 1 miejsce po kilku dniach...a najbardziej to chyba ich denerwuje, że po okresie 24 godzin żadna z nas jeszcze w łóżku obok nie leży^^
admin to inna bajka, od tego tutaj jest....
jak sie nie moze w inny sposob zwrucic uwagi na siebie to prubuje sie i tego maszKasiu racje w zupelnoci ale czasem i takich rzeczy sie chwytaja ci co sa na zbiorniku by zostac zauwazonymi czekaja na to by ktos ich od tego usilowal odwrucic i zostali w ten sposob zauważeni ze sa- a czyz zycie nie jest takie wlasnie ze wieli krzyczy by zosac zauważonymi tylko czasem po co tego juz sami nie wiedzą
No ;-/ fakt. Niejeden nawet walnie 3 byki w 2 zdaniach. Czego to ludzie nie wymysla...;-/
:D:D:D
Jak będę miał odejść to zrobię to w ciszy i spokoju ...
Amen .
eeee tam, nie będzie zabawy. teraz moda na odchodzenie z żalami, płaczkami itd....
"Trzymajcie mnie, bo będę skakał/a....."-dlaczego jak chcesz to skacz,tylko uważaj "spalonych" nie łapią:)))
Dla mnie to żałosne, jak już chce się odejść to wystarczy skasować konto i po problemie, bo i tak nikt po nas nie będzie zbyt długo rozpaczać,życie będzie się toczyć dalej swoim rytmem,a z czasem wszyscy zapomną,że na zbio..był pan "X" czy pani "Y" zbyt dużo tu ludzi siedzi:)
Knioszek - a ja ? A Misia ?
Hihihihihihihi
Lysy przecież Wy to inna para kaloszy:)Z osobami z którymi utrzymujemy kontakt nie tylko na zbio..to będziemy utrzymywać go bez względu czy tutaj będą czy nie:)
Wiem ....
Pogrywam sobie. :D
i o to chodzi :D żeby się uśmiać :D
I ja chciałbym się dołączyć do tej dyskusji. Zgadzam się z tymi osobami, która mówią, że lepiej odejść w ciszy i bez rozgłosu. Co zrobić jednak z poznanymi bliżej osobami? Jak im swoją decyzję wytłumaczyć i zakomunikować? Znam osoby, które zlikwidowały swój profil. Poznałem też bliżej przyczyny tych decyzji. Nie będę ujawniał ich tajemnicy a powiem jedynie, że u podstaw desycji większości moich znajomych były inne osoby ze zbiornika. Najczęstsza przyczyna to zazdrość, śledzenie, ubliżanie w chwili kiedy kończy się z jakiegoś powodu znajomość. Swojej decyzji nie ogłaszają na swoim profilu w celach marketingu a jedynie przesyłając wiadomość i wyjaśnienie tym, na których im zależy. W ciszy i spokoju. A czy powrócą pod innym nickiem? Być może bo przecież zbiornik to fajna rzecz.
arnov, jestem tutaj dla zabawy, dla żartu itd. jeśli ktoś zaczyna mnie irytować, drażnić, złościć itd, to ignoruję tą osobę i tyle. nikt mi nie każe czytać wiadomości od takiej osoby, a złośliwe komentarze można usunąć.
Serwis przeznaczony tylko dla osób dorosłych. Klikając "Rozumiem" potwierdzasz, że masz ukończone 18 lat. Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług.