Czy waszym zdaniem puszyste osoby stanowia dla osob szczuplych bariere nie do pokonania? czy moze stanowia pewien rodzaj atrakcyjnosci!!!!
Jakie wedlug was szanse na powodzenie udanego spotkania maja puszysci a szczupli!!!
Czy czasem nie odczuwa sie dyskryminowania puszystych czytajac niektore profile
słoniątka są the best i już!!!Anoreksja też prowadzi do nicosci!!!
szanse maja takie same jak osoby szczupłe ;p...zawsze sprowadza sie do gustu:) a w profilu sa fotki i jesli nadal osoby decyduja sie spotkac to wiedza jak wygladają i czego sie spodziewać:)
a i ile mamy więcej miejsca do pieszczot!!!
36 popieram w 1000000 procentach!!!!
Puszyści mają takie same szanse na spotkanie jak każdy inny. Kwestia gustu i tyle.
A i temperamencik mają...kto wie czy nie większy od chudzielców!!!!!!
szczupły z puszystym sie nie dogada... na moje proste myslenie- przyklad z lozka- osoba puszysta sie szybciej meczy, jest mniej pozycji do wyprobowania- czlowiek szczuply lubi ruch i zdrowy styl zycia, nie wystarczy mu pozycja klasyczna w 2 minuty, hod dog i isc spac- a osoba otyla badz co badz ma pewne limity... i tyle.
heheeh oj jak mnie irytuja takie puste blondynkowate lalki ktore mysla ze pozjadaly wszystkie rozumy bo maja troche urody .
ididt czy jak ci tam wiesz tyle o sexie puszystych co zapewne o rodzeniu dzieci teoria ,teoria i jakies bzdurne wyobrażenia ,rada na przyszlosc nie wypowiadaj sie o czyms o czym nie masz zupelnie pojecia jedynym limitem dla puszystych to sex na rzesach co zapewnie i tobie tez sprawi nie lada kłopot .
hihiiiii....dobre!!!
pusta blondynkowa lalka:) dobre choc sie nie zgadzam- napisalam "na moje proste myslenie" stety niestety tylko mature mam... moja opinia czyz nie? z reszta, zajmuje sie czym sie zajmuje i mam kurde porownianie!!! jak sie byzkaja sczzupli a jak puszysci! puszysty po minusie seksu ma krople potu na czole i staje sie czerwony... koncze jezdzcem bo chlopa wykoncze- moje obserwacje, nie mowie ze sa gorsi... tylko szczuply z pusztym nei maja wiele wspolnego w strefie seksualnej... amen.
Nieeee, no nie mogę...Ja hot-doga jem już w trakcie :D Zabił mnie ten tekst haha.
My puszyści, czy ludzie więksi nie lubią zdrowego trybu życia. Lubimy siedzieć i puchnąć :]
Ciemnogród totalny...
Pozdrawiam szczupłych i tych większych niż ustawa przewiduje ;)
no jak widac nie zawsze matura jest wyznacznikem wiedzy :) nie mysl moja droga za duzo cie to kosztuje wysilku a i przy okazji za duzo bzdur ci sie roi w głowce od myslenia .
I did it :) natchnęłaś mnie do większego wysiłku :)
tym hot dogiem przesadzilam- przepraszam:) wiadomo ze trzeba sie bronic wiec ok- tepa glowa ze mnie co cyckami i kosciami tyklo swieci- niech bedzie:) robimy dzis grilla popoludniu, zapraszam:D
No tak GRUBI SMIERDZA,SZYBKO SIE MECZA.i MAJA OGRANICZONE MOZLIWOSCI SEXUALNE!!!
NO TO SLONECZKO SIE BARDZO GRUBO MYLISZ!!!
NIE MAMY ZADNYCH PROBLEMOW Z SEXEM!!!
TRZEBA TYLKO WYOBRAZNI I MOZNA WSZYSTKO REALIZOWAC!!!
I_did_it_again w twoim wieku tez tak wygladalam jak ty.
Z wiekiem cialo sie zmienia.Poczekaj jak dotrzesz do 30!!!
A juz jak zaczniesz 40uuuuu mozesz stracic popularnosc u mezczyzn!!!
Twoje piekne cialko zacznie sie marszczyc i nie bedziesz miala na to wplywu!!!
Nawet jak bedziesz kilogramami nakladac kremy i papki!!!
A puszysci bardziej dbaja o higiene niz takie szczuple laski jak ty!!
BEZ OBRAZY DLA INNYCH SZCZUPLYCH OSOB!!!
Kolejny temat typu "Wyższość Świąt Bożego Narodzenia nad Wielkanocą".
Wszelkie uogólnienia są krzywdzące dla wielu ludzi.
Każdy człowiek ( jak i zwierzę ) jest inny i każdy ma swoje upodobania.
Przypisywanie cech charakteru i upodobań w oparciu o sylwetkę można przyrównać do wróżenia z fusów po kawie rozpuszczalnej...
A co do sexu - moim zdaniem lepiej przeżyć jednominutową, prawdziwą burzę i trzęsienie ziemi niż trzygodzinną nudę...
A moja babicka pochodzi z Chrzanowa!!!!!!!!
A grubaski maja wiecej cialka do pieszczenia!!:)
Ja jestem gruby i źle mi z tym... więc zapierdzielam na rowerze, rolkach itd. I z każdym kilogramem mniej czuję się dużo lepiej.
A jak komuś dobrze - to super, pozdrawiam.
I_did_it_again - póki co wygląda tak dobrze, że nie myślałbym na jej miejscu o tym co będzie kiedyś.
ps. nie bijcie się :) wszyscy jesteście fajni... spieprzam nad wodę
ale moja mamusia ma juz 60 lat / pozno mnie splodzili/ i wyglada na nie wiecej niz 40:) a dlaczego? takie geny, zycie na wsi, zdrowe zycie! a moge przytyc, nie bede z tego powodu sie wieszala:) a jestem popularna wsrod mezczyzn? a dziekuje, jakiez to mile:))) chyba wiecej pudru sobie dzis na gebe naloze i stringi bardziej wysune spod spodniczki:))) ach och- nie obrazalam ludzi puszystych bo mam takich znajomych i sa przesympatyczni- broncie sie ja juz nic nie powiem:)
mnie podobają się kobietki puszyste i te mniej puszyste;) a sex z puszystą kobietką wspominam baardzo miło:) bardzo podniecają mnie panie,które mają troszkę więcej ciałka - myślę nawet,że temperament mają większy niż panie szczupłe choć nie chcę uogólniać :)
standardowy tekst osób z nadwagą :)
spróbuj zwrócić im uwagę to się oburzą.
Wg mnie nadwaga u kobiet jest ich winą, same sie zapuszczają, nie dbają o siebie i kg przybywa z miesiąc na miesiąc, a póżniej dziwota że już nikt się za nimi nie ogląda.
Można mieć i 50 lat i wyglądać atrakcyjnie i seksownie mimo kilku zmarszcze, wystarczy za młodu dbać o siebie.
Też uważam że z osobą szczupłą można bardziej poszaleć w łóżku, facetowi w pozycji stojącej łatwiej jest podrzuć 50-60kg a nie 80-90, mimo iż ćwicze to nie wiem jak długo bym utrzymał cięższą kobiete w takiej pozycji.
Osoby o normalnej budowie teoretycznie mają lepszą kondycję i wolniej się męczą.
PS nie mam nic przeciwko puszystym i osobom które takie rzeczy podniecają, to ich sprawa
masz prawo do swojego zdania a ja napisalam tylko co mysle wiec uwazam temat za zakonczony
nikt sie nie oburza i nikt sie nie zapuszcza ciekawa jestem jak kiedys bedzie wygladala twoja zona? czy sie zapusci czy zabronisz jej przytyc
Może lepiej zamknąć ten temat ??
a ja bardzo lubię osoby puszyste :)
Jak dla mnie to kolejny temat dla samego go poruszenia i nie wnoszący niczego konstruktywnego do czyjegokolwiek myślenia, bo i tak każdy jakieś tam swoje zdanie ma.
To tak jakby dyskutować o tym, czy zupa ogórkowa jest smaczniejsza od pomidorowej albo czy lubimy wysokich czy niskich, innym ciekawym i podobnym temu tematem będzie np to, czy wolimy brunetki(ów) czy blondynki(ów).
razem3646 pytacie czy puszyści i szczupli mają szanse czuć się ze sobą dobrze, mniemam iż o łoże przede wszystkim chodzi. No i specjalnie żadnym jasnowidzem, psychoanalitykiem, ani innym znawcą być nie trzeba, żeby przewidzieć odpowiedzi.
Jedni gustują w ciałkach a la Rubens, a innych widok powyższych przyprawia o grymas niesmaku. Jedni i drudzy mają do tego pełne prawo.
Komentarze pod zdjęciami mówią wiele i dyskutowanie o tym, jak dla mnie, jest tylko naciąganiem tematu i podkręcaniem atmosfery. Popatrzcie, ile to już niezdrowych emocji wywołało i oburzenia. I po co?
Jestem puszysta i to niemało. Nie powiem, żebym piała z tego powodu z zachwytu, a z drugiej strony wieszać się z tego powodu również zamiaru nie mam. Taka jestem i koniec, a jeśli mój widok przyprawia kogoś o mdłości i niesmak, to po prostu wystarczy spojrzeć w inną stronę lub zamknąć mój profil i nie wracać. I chwała tym, którzy zaglądają, wychodzą bez słowa, bez złośliwych komentarzy.
Nie zawsze otyłość jest wynikiem zaniedbania, to bardzo uproszczone myślenie. Nie będę rozwijała tego wątku, zainteresowani zawsze mogą sobie znaleźć informację na temat przyczyn otyłości w necie.
I jako puszysta nie wiem, czy wole puszystych czy szczupłych, wolę ludzi sympatycznych, kreatywnych, inteligentnych, dowcipnych i pozytywnie nastawionych do życia, a tusza tu jest zupełnie bez znaczenia.
Gdy chcę tańczyć, to wolę mężczyzn umiejących tańczyć od takich, którym muzyka w tańcu nie przeszkadza.
Gdy chcę z kimś porozmawiać, to wolę ludzi, którzy potrafią mówić i słuchać od takich, którzy zachwycają się swoją elokwencją.
A poza tym ...
"Wolę kino.
Wolę koty.
Wolę dęby nad Wartą.
Wolę Dickensa od Dostojewskiego.
Wolę siebie lubiącą ludzi
niż siebie kochającą ludzkość.
Wolę mieć w pogotowiu igłę z nitką.
Wolę kolor zielony.
Wolę nie twierdzić,
że rozum jest wszystkiemu winien.
Wolę wyjątki.
Wolę wychodzić wcześniej...."
Oczywiście to nie moje słowa ;-)))
I pozdrawiam wszystkich :)))
Ja tam do szczupłych nie należę i jakoś nie narzekam na swoją kondycję w łóżku... A to, że ktoś twierdzi że osoba puszysta nie dba o siebie, nie uprawia sportów i śmierdzi to tylko stereotypy osób, które mają jakieś kompleksy i próbują w ten sposób siebie dowartościować... Kiedyś moja eks-nauczycielka powiedziała mi pamiętne słowa: kto nie ma brzucha, ten kiepsko rucha.
Co do życia na wsi: G*** prawda! Na wsi jest o wiele więcej facetów z 'brzuszkiem' i kobiet puszystych.
Popieram komentarz mcspectre w całości :))) Poza tym wolę kobiety co mają parę kg więcej niż mniej, bo Kobieta zbyt chuda mnie nie kręci. Zresztą ilość ciałka nie świadczy o tym, co ktoś ma w głowie i jaki ma temperament. Albo dana osoba jest ciekawa albo nie. Mam nadzieję, że skończy się wreszcie temat o wyższości chudego na puszystym lub odwrotnie, bo są gusta i guściki, a o tym się nie dyskutuje :)))
poprzednik dobitnie i na temat!!!popieram!!!
cos mi się zdaje,że znów wywołałem małą wojnę!!!!HihihihiiiiiiPo co sobie skaczecie do oczu????Przecież bzykać się chce i nam i wam!!!!!!!!
Każdemu chce się bzykać :-)
A prawda jest taka, że budowa ciała i gabaryty pociagają za sobą pewne ograniczenia... ale i bonusy.
Jak się jest dużą kobietką, to raczej trudno zawisnąć na partnerze w pozycji na stojaco. Zwłaszcza jak partner o połowę chudszy... z doświadczenia to mówię. Z drugiej strony, ma się wybitne predyspozycje do seksu hiszpańskiego :-)
Zabardzozamyslona - święte słowa.
Nie rozumiem, po co w ogóle taki temat ( kolejny zresztą )?
Czy ma to prowadzić do tego, aby wyeliminować ze zbiornika tych, co mają czegoś tam więcej? Zabronić im?
king_julian ciekawe dlaczego piszesz tylko o puszystych paniach, panowie się nie zapuszczają? Brzuszysko piwne to pewnie przez przypadek?
elekrytk78 za słowa masz u mnie piwo.
To kwestia gustu, może czas sobie to uświadomić, a nie sztucznie podkręcać atmosferę.
Tym bardziej, że jak Zabardzozamyslona pisze : lepiej wybierać kogoś sympatycznego, miłego z tzw. jajem , a nie kierować się tylko tym czy szczupły czy nie, bo może się okazać, że mimo tej proporcjonalności kicha wielka bo zero polotu.
Ciekawe co za idiota wymyślił twierdzenie, że puszyści śmierdzą? Może to od niego zalatywało tylko nie zauważył?:)
pszczola07
chyba zle o tym smierdzeniu zrozumialas ,mysmy tego nie wymyslili tylko zona napisala to w formie ze takie panuje przekonanie ze jak sie jest puszystym to odrazu trzeba sie oslinic,spocic i byc niezadbanym, kiedys spotkalismy sie z takim stwierdzeniem wysylajac zaproszenie do przyjaciol i uslyszelismy temu podobna opinie, wiec chciemy znac opinie ludzi z tego portalu i kazda odpowiedz potraktujemy z pokora,mysle ze jednak niema to wiekszego znaczenia poniewaz nikt nikogo nie bedzie zmuszal do jedzenia sliwek kiedy ktos lubi gruszki
No nie wiem jak Wy, panowie, ale ja wolę KOBIETĘ niż wieszak na ubrania... Na takie kruszynki to aż strach wchodzić :) Idealna kobieta jak nie ma troszeczkę tłuszczyku to nie kobieta. Nie wiem czy wiecie, o co mi chodzi... Wkurzają mnie też teksty niektórych kobiet, że muszą się odchudzać (choć tak na prawdę nie wiem z czego, bo kobieta to mówiąca wg. mnie jest super seksi itp). Kochajcie się takimi jakimi zostaliście stworzeni i traktujcie tak innych. Zresztą czy zna ktoś przypadek, że idąc ulicą w nocy ktoś zaczepia takiego 'miśka'? Duży facet to same zalety: jest się do czego przytulić; jest ktoś, kto obroni; jest ktoś, kto ogrzeje... Zalet jest o wiele więcej.
Wiekszosc z nas chyba woli kobiety troche okraglejsze I niejeden mi przyzna racje ze sex z kobieta okraglejsza daje wiecej doznan
W pełni zgadzam się z Zabardzozamysloną, ma dziołcha łeb na karku.
Nie ma co krytykować i grubych i chudych, ludzie dajcie spokój. Nikt nie jest bez wad nawet samotna:P Trzeba przyjąć do wiadomości, że jeden lubi torcik inny woli śledzika z cebulką... i bardzo dobrze.
Mystic też ma dużo racji pisząc o "Wyższość Świąt Bożego Narodzenia nad Wielkanocą"... bez sensu są takie spory.
Każdy ma prawo do szczęścia i radości... i wieszaczek i tłuściutka świnka. Kwik!!!
Wystarczy pomyśleć... po co mi Adonis jak jest dupek?? Po co mi facet o wyglądzie młodego boga jak nie mam z nim o czym porozmawiać?? Na ciężką cholerę mi ozdóbka jeśli będzie zmurszałym głazem??
Heh chyba pierwszy raz zgodzę się troszkę z Blondi;) co prawda napisała to na swój sposób... dziwny sposób ale odrobina prawdy w tym jest... tłuścioszki szybciej się pocą i mają pewne ograniczenia... TAK:) i co z tego??
Czy seks ma polegać na tym, że facet będzie mną rzucał na lewo i prawo bo może?? Seks na stojąco wchodzi w rachubę:) facet niekoniecznie musi trzymać babę w całości... owa baba może się oprzeć o ścianę i też jest wygodnie:) A co do pocenia się... cóż:) większy poślizg?? hehehe poza tym zdarzają się osoby szczupłe z których leci jakby ktoś na nich wiadro wody wylewał... i co z tego?? Kompletnie nic:) jeśli ktoś jest czysty, niezależnie od zwiększonego pocenia nie będzie śmierdział:) poza tym istnieje woda, mydełko i problem całkowicie znika:) No chyba, ze ktoś jest obrzydliwy... ale to już jego i tylko jego problem i sam we własnym zakresie musi sobie z tym radzić:)
Co do męczenia się... hmm no nie wiem czy to taka prawda:) ja się wcale tak szybko nie męczę a jednak trochę kilogramów ze sobą noszę, ale na pewno są też takie tłuściochy (sapiące, spocone, trzyminutowe) jak opisuje Blondi ALE są też takie szczupaczki. Nie ma co uogólniać bo na każdy argument znajdzie się kontra.
znam chudych, co walą jak śmietnik przed wywózką... więc czy gruby śmierdzi bardziej, bo jest tłusty ? :)) Nie sądze... to kwestia higieny.
Każdy podczas igraszek się poci i nie jest to uwarunkowane tuszą... Pot to nic innego jak woda, której każdy z nas ma jej w organizmie znaczną część... Polecam zagłębienie się w budowę ludzkiego ciała, a nie rzucanie informacjami z podstawówki ;) Ja tam ograniczeń żadnych nie mam... No może szpagatu nie zrobię, ale nigdy nie byłem giętki. Pozdrawiam. D.
moze ja dodam swoje 3 grosze:) Z mojego doswiadczenia jest tak ze kobiety puszyste maja owiele wiekszy temperament (sprawdzone parokrotnie:)) Taka kobiete to naprawde trzeba umiec zadowolic i byc w 100% sprawnym. Takze nie zgodze sie z osobami,ktore pisza ze te wlasnie osoby szybko sie mecza i nie maja sily. No chyba ze sprawa tyczy sie facetow - nie wiem nie sprawdzalem:)
pozdrawiam
"Wystarczy pomyśleć... po co mi Adonis jak jest dupek?? Po co mi facet o wyglądzie młodego boga jak nie mam z nim o czym porozmawiać?? Na ciężką cholerę mi ozdóbka jeśli będzie zmurszałym głazem??"
yes yes yes ( poprawność polityczna hehe )
Seks to mają być pokazy człowieka gumy czy wielka radocha?
I co z tego, że ktoś kogoś nie podniesie i nie będzie trzymał np do góry nogami? Może to i dobrze, bo się tej osobie kolacja z dobrym winem nie cofnie przez przypadek.
razem3646 nie pisałam, że to Wy wymyśliliście, najwyżej , że powielacie taką opinię.
Sprawa jest niezwykle prosta: wchodzić na profile zgodne ze swoim gustem, komentować zdjęcia pod ten gust podchodzące i umawiać się z kobietami/mężczyznami odpowiadającymi temu gustowi . I wszyscy będą zadowoleni.
A kwestia co się komu podoba nie jest jednak kwestią do dyskusji.
"I co z tego, że ktoś kogoś nie podniesie i nie będzie trzymał np do góry nogami? Może to i dobrze, bo się tej osobie kolacja z dobrym winem nie cofnie przez przypadek." ;-)))))))
pszczola07 ... niestety tylko wirtualne, ale piwo dla Ciebie za ten tekst. Spadłam ze śmiechu pod biurko ;-)))
Wirtualnie też może być :)))
Serwis przeznaczony tylko dla osób dorosłych. Klikając "Rozumiem" potwierdzasz, że masz ukończone 18 lat. Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług.