No i co z tym totkiem?? Wygrał ktoś?? :)
karpyplach? ROTFL!!!
za kumulację to ja nie tylko tych dwóch, ale całę stado!
snowman no co jest "karypel" to chyba nawet słowo w słowniku opisane zostało :)) ..czy to jakaś regionalna naleciałość mi sie zrobiła:))
nie mam pojęcia najmniejszego, ale jakoś mię od razu te dwie skurczone kaczki na myśl przychodzą ;)
powiedzmy ze chodzi o "kreple" lub "kurduple" jedno to pączki a drugie to mały człek ...;)
iii... nie sądzę...
nieeee karypel to okreslenie na małego człowieka ale z negatywną konotacją ... kurcze az sam poszukam tego słowa ... bo sam juz nie wiem :))
Karypel - złodziej myszogrodzki, niewielkiego wzrostu .....;)
A karypel to przecież po Polsku . Inaczej knypek , czyli ktoś niewielkiego wzrostu ... ;)
nie ma w słowniku słowa "karypel" ... jestem w szoku
ja bym moze okreslil nawet takiego czlowieka jako "zakapior"... hehehe...
widac wogole na roznych forach - bo nie tylko tutaj zagladam.... i tam tez panuje taka swoista niechec do niskiego wzrostu pana... wiec zastanawia mnie caly czas - kto dokonal takiego wyboru?
p.s. tak jak ktos wczesniej napisal... cofamy sie w rozwoju naszego kraju...
p.s. 2 - zreszta ida wybory - i u mnie od razu ruszyly prace remontowe drog - a przez te kilka lat nic nie robili... dziwna polityka - ale na to lapia sie ludzie - no przeciez widac ze robi cos.. to go wybierzemy znowu... ale badzmy realistami i dajmy szanse dojsc do wladzy ludziom odpowiedzialnym!
te wszystkie rpace przed wyborami to znak że nasze społeczeństwo ... i nasza władza siedzi w powijakach ... że jesteśmy tak naiwni ... o MY i ONI przy władzy ..niedojrzali ... łatwowierni...
ciekawym jest jak zdamy egzamin przy wyborach samorządowych... ile znowu bedzie racjonalizowania swoich decyzji a ile z nich bedzie przemyślanych
pozdrawiam
"zakapior" to raczej zawadiaka, awanturnik, chuligan (słownik argotyzmów, WP, 1995)
a tak a propos wybory itepe - coś nie do wyżebania... normalnie nie do wyżebania, co ostatnio za mną chodzi i co zaczynają na szczęście coraz częściej puszczać
{b}V Rozbiór Polski{/b}
{i}słowa: Kazik Staszewski
muzyka: Buldog
album: Buldog "Płyta"{/i}
Sytuacja świata w roku 2008
osiągnęła punkt krytyczny po kryzysie katyńskim
przy dyskretnej aprobacie komunistów chińskich
podpisano dokumenty porozumień berlińskich
Efekt rozmów był podpisan sympatycznym tuszem
Polskę dzielą między siebie Putin z Dablju Bushem
Przeczuwając, że zanosi się na V Rozbiór Polski
Przebudziły się jej dzieci, lud specjalnej troski
Czy to tak było, czy nie było, czy to tak było?
Czy to tak było, czy nie było, tylko się śniło
Czy to tak było, czy nie było, jak to się stało?
Czy to za dużo czy za mało?
Czując, że gotuje się kolejny rozbiór Polski
Zgromadzili się Polacy, lud specjalnej troski
Bardziej tem, że Francja słowem Jacquesa Chiraca
Zapewniła, że nie będzie ginąć za miasta Kraka
Wobec takiej sytuacji Aleksander Kaczyński
Wyjątkowy stan wprowadził podejmując się misji
Na naradę w ministerstwie jakim walczyć orężem
Przybył pan prezydent z żoną i pan premier z mężem
Co ciekawe, poparły ich wszystkie siły w kraju
Wobec zagrożenia stanąć umieli nawzajem
Czy to tak było, czy nie było, czy to tak było?
Czy to tak było, czy nie było, tylko się śniło
Czy to tak było, czy nie było, jak to się stało?
Czy to za dużo czy za mało?
Zagrożenie zakończyło wszystkie waśnie, kłótnie, spory
Strach pokazał, że ten kraj nie jest tak bardzo chory
Wobec tego zagrożenia terytorium Polski
Podał rękę bratu prezydenta poseł Niesiołowski
Nad Bałtykiem niczem dawni bojownicy burscy
pogodzili się ze sobą nawet bracia Kurscy
Oddziały Samoobrony Morskiej sformowali sprawnie
Nikt na świecie nie wie, co mam w sercu na dnie
Pomyśli, ten kto myśli, a nie myśli wtedy kto!
To jednak to nie było, to nie było nie to
Tak jednak to nie było, co Ty mówisz kobieto?!
To jednak tak nie było jak się wszystkim wydawało
Mało za mało, ale jeszcze trochę brakowało
Barykady oczekują na przybycie armii
połączonych sił rosyjskich i amerykańskich
w ogniu bitwy o Mazowsze w prawosławnej cerkwi
Roman Giertych wziął za żonę wdowę po Kwaśniewskim
Najgroźniejsza sytuacja była sierpnia dnia ósmego
gdy trzy armie się spotkały w okolicach Jatnego
pod dowództwem komendanta Przemysława Gosiewskiego
powstrzymano atak tam odwodu pancernego
Lecz niekiedy dzieje się też takie coś, co boli
Colin Powell wziął ministra Dorna do niewoli
kryzys został zażegnany przez rotmistrza Ziobro
kontratakiem San Francisco wziął i Władywostok
Czy to tak było, czy nie było, czy to tak było?
Czy to tak było, czy nie było, tylko się śniło
Czy to tak było, czy nie było, jak to się stało?
Czy to za dużo czy za mało?
Może to nadzieja zwykła była sprawiać cuda
nikt nie wierzył, że atak na Moskwę może się udać
ale ochotnicze hufce generała Leppera
pokonały siły Rosji cztery do zera
Bramki bowiem na wyjeździe liczą się podwójnie
chwały zatem nikt przy zdrowych zmysłach mu nie ujmie
cała ta historia niesie morał i to całkiem spory
świat zobaczył, że ten kraj nie jest tak bardzo chory
no nie ... snowman ale bez takich bo ja o tej porze to na oczy nie widze zeby czytac taki długi post... masz jakis skrót:))??
tylko radiowo ;)
płyta (teoretycznie) dostępna na {link=http://www.buldog.pl/} lub (podobno) w idiotomarkcie i empikach
polecam!
to ciekawe, ale dzięki targom politycznym nie pchali łap do gospodarki
PRZYSZŁOŚĆ....
.
to było na poważnie a teraz 2 małe żarciki ;)
hańba!
to bydlę bez wyczucia, ten pierdolony (niech mię za bluzgi banną albo uprawnień pozbawią, wali mnie to jak raz) faszysta, to bydlę wyjebane przez 17 jednostek wojskowych, ta kupa gnijącego ścierwa było na tyle bezczelne i chamskie, że sobie odwaliło konferencję prasową w dokładnie tej sali tej szkoły, gdzie omc. nie doszło do gwałtu, co to się w wiadomy sposób zakończyło
czy tego skurwysyna po prostu ktoś nie może odstrzelić? czy temu bydlęciu nie trafia do owadziego móżdżku, że delikatna materia zbiorowej psyche tej konkretnej szkoły została skaleczona w sposób niewyobrażalny - choć może mało kto sobie z tego zdaje sprawę i wszelkie dodatkowe zadymy - medialne, instytucjonalne, pozarządowe czy jakie byście tylko nie chcieli - robią tej zbiorowości dodatkową krzywdę? czy to naprawdę tak trudno pojąć? zwłaszcza kiedy się jednomyślnie w tej kwestii wypowiadają wszyscy ci, którzy mają jakiekolwiek znaczące doświadczenie w pracy z małolatami - od księzy poprzez społeczników do zakonników, monarowców, belfrów z powołania itp.
czy w końcu - kurwa mac! - trafi komuś do łba, że szkoła to żywy organizm, na którym nie wolno eksperymentować? co się dzieje jak długo pamiętam - od czasów jak uzcniem byłem! i czy w końcu do takich tępaków jak Giertych dotrze fakt, że przemoc rodzi przemoc? że terrorem gówno zwojuje? bo się to jeszcze nikomu w stosunku do małolatów osiągnąć nie udało?!
za moich czasów była w większości podstawówek instytucja klas dla "elementu" - efekt? 90% z wychowanków takich klas miało przed ukończeniem 18tego roku życia konflikty z prawem, circa 60% to kryminaliści
spuściłem nieco adrenaliny? ech...
snow... i co to da, że takiego kutafona odstrzelą?!
możesz sobie tylko ulzyć słownie, bo naród jest głuchy i ślepy!!!
on sam to przypadek specjalny - nikogo nie słucha, nic do niego nie dociera, za to wszystko co sam wymyśli (nie wiem czy w tym przypadku to nie nadużycie słowa "myśleć"), jest święte
najlepszy psycholog by poległ w pojedynku z takim betonem
ja ciągle nie wierzę że komuś z takimi dyktatorskimi ciągotami powierzono taką odpowiedzialną funkcję
Dodam cos od siebie . Przeciez to jest potwarz dla nas Polakow. Ja sie czuje na maxa Polakiem, i jest mi wstyd za tego palanta. Kompromitacja dla rzadu, no i niestety dla narodu. Powinni go wykastrowac, zeby przypadkiem gen giertycha sie nie przenosil. Pewnie nie dorzucilem nic nowego ale trudno :)
a to dopiero początek... czekajmy dalej co bedzie ... myśle snowman ze bedziesz miał jeszcze powody do tego by sie wyzywać słownie...
wisz... sęk w tym, że to, co wypisuję na tego palanta w swoim cajtungu, to mu uparcie ślę na konto majlowe na @sejm.gov.pl
ciekawe, czy potrafi to w ogóle obsługiwać, a jeśli tak, to czy kiedy się w końcu wkurwi i w jaki sposób...
a tak a propos wolności obywatelskie:
Na policję za transparent z napisem "PiS=PZPR"
Czy będzie pierwszy proces polityczny w IV RP? Policja sprawdza, czy pan Zbigniew próbował zakłócić demonstrację PiS, przejeżdżając obok niej z transparentem PiS=PZPR. Śledczy rozważają skierowanie sprawy do sądu. - Śmieszno i straszno - komentuje podejrzany
Pan Zbigniew (prosi o niepodawanie nazwiska) miesiąc temu wziął udział w marszu Platformy Obywatelskiej. - Nie jestem i nie byłem członkiem żadnej partii politycznej. Ale po tym, co się ostatnio dzieje, szlag mnie trafił. Zrobiłem transparent i pojechałem na marsz. Zupełnie sam - opowiada.
Po wiecu wsiadł do samochodu, odwiedził jeszcze galerię w centrum stolicy i ruszył w kierunku domu. Transparent na drewnianym kiju wetknął do auta przez otwarty szyberdach. Każdy przechodzień mógł z łatwością odczytać napis: "PiS=PZPR". Było po 14, gdy przejeżdżał ul. Świętokrzyską. Za szpalerem drzew, pod Pałacem Kultury i Nauki, trwał akurat wiec Prawa i Sprawiedliwości. Gdy pan Zbigniew dojechał do skrzyżowania z Marszałkowską, został zatrzymany przez patrol policji.
- Trzy razy pytałem się o powód zatrzymania, czy mam niesprawny samochód, czy może jechałem nieprzepisowo, czy przeszkadza im mój transparent. Ale niczego się nie dowiedziałem - relacjonuje. - Policjanci wypytywali mnie o różne rzeczy, m.in. zarobki żony. Puścili po pół godzinie.
Dwa tygodnie później dostał wezwanie na policyjny posterunek. Tam dowiedział się, że jest podejrzany o złamanie art. 52 kodeksu wykroczeń. Chodzi o par. 1, pkt 1, który mówi: kto przeszkadza lub usiłuje przeszkodzić w organizowaniu lub przebiegu niezakazanego zgromadzenia, podlega karze aresztu do 14 dni, karze ograniczenia wolności albo karze grzywny.
- Od policjantki prowadzącej przesłuchanie dowiedziałem się, że sprawa kierowana jest do sądu grodzkiego - dodaje. - Oczywiście wszyscy byli dla mnie bardzo mili i uprzejmi.
- Zachowanie tego pana naszym zdaniem wyczerpywało znamiona czynu opisanego w art. 52 kodeksu wykroczeń - mówi st. asp. Tomasz Oleszczuk, rzecznik śródmiejskiej komendy. - Jednak po złożonych przez niego wyjaśnieniach pojawiły się nowe okoliczności. Dlatego zdecydowaliśmy się jeszcze raz przesłuchać policjantów, którzy przeprowadzili interwencję. Dopiero po tym podejmiemy ostateczną decyzję o wysłaniu lub nie sprawy do sądu. A nawet jeśli ją wyślemy, to przecież decyzję podejmie niezawisły sąd. My tylko gromadzimy materiały - podkreśla.
Pan Zbigniew uważa, że cała sprawa to szykany. - Kontrola trwała pół godziny. Przez ten czas tylko jedna pani oburzyła się na widok mojego transparentu. Policjantom też chyba nie przeszkadzał, bo dopiero na koniec kazali mi go schować - mówi.
St. asp. Oleszczuk przekonuje, że podobnych interwencji było tego dnia więcej. - Podczas marszu LPR sześć osób weszło przed pochód i próbowało go zatrzymać. Przeciwko tym osobom także wysłaliśmy wnioski o ukaranie do sądu grodzkiego - dodaje.
Pan Zbigniew: - Wyrażałem własne poglądy, nie próbowałem zakłócić manifestacji. Jechałem publiczną drogą, z dala od miejsca manifestacji.
Policja przyznaje, że jedynymi świadkami wykroczenia są policjanci. Nikt na zachowanie pana Zbigniewa się nie poskarżył.
źródło: {link=http://miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,3718665.html}
mówie ci swnoman... to poczatek ... teraz sie zmieniają sedziowie trybunału konstytucyjnego ... cyrk sie rozpocznie juz wkrótce
PP ale jak to dzisiaj prezydent ( nie mój) Kaczyński powiedział to jest niezawisły sąd
bo jeszcze ich nie powiesili
teraz ich juz nie bedą wieszali bo zawsze sie bedą godzili na wszystko co tych dwóch paranoików bedzie chciało zrobic ... wiec jak słusznie zostało to powiedziane ... bedzie niezawisły ...niezawisły jak cholera! howg!!
pozdrawiam
no to ja idę projektować koszulkę z napisem "żyję w (nie)wolnym, (nie)demokratyczny i (nie)zawisłym kraju"
i wcale sie nie mylisz.... i moje słowa to nie histeria... tylko domyslanie sie przyszłości
pozdrawiam
OOOooo Ale was dopadło...
Co wy chcecie od tego rządu?
od tego premiera?
od tego prezydenta?
od tego sejmu?
od tych posłów?
od marszałka Jurka Marka?
...................................................
Dajcie im spokój i 90 dni ...... no bo 365 już wykaorzystali , niech mają jeszcze 90 ... potem sie zmniejszy do 30 .. a na koniec do 30 min - Zbiórka na placu Apelowym!
ratatatata .... Takiej przyszłości to sie NIKT nie domyśla....
PRZYSZLOŚC POLSKI LEGLA W GRUZACH JAK OPUSCIL NAS pr. MARCINKIEWICZ i PRZYLECIALA NASTĘPNA KACZKA ,TROCHĘ ZADUŻO TEGO DROBIU MOŻE CZAS OTWORZYC SEZON POLOWAN NA KACZKI ? CO WY NATO I NIECH PAN MARCINKIEWICZ SZYBKO WRACA BO WSZYSCY WYJADĄ DO ANGLI ,MOŻE TO NIEZLY POMYSL WYJEDZMY A ONI NIECH ZOSTANĄ ,TAM STWORZYMY NOWĄ :RP:
widze drogi rozmówco ze masz zaćme na oczach ... a niby w czym marcinkiewicz był lepszy do kaczynskiego jarosława??????
marcinkiewicz nie robił nic na co mu nie pozwolił kaczyński ... myslisz ze by asygnował na premiera kogos niesfornego???... albo jestes przesadnym optymista w tej kwestii ...albo porpostu naiwniakiem pierwszej wody ..skoro sądzisz ze tak rzadzacy szef partii wysłał by na swoja zgube samodzielnego i zdolnego premiera... marcinkiewicz to kukła do słów yes yes yes ...albo do głupich dowcipów i jeżdzenia za państwowe pieniądze na 100 dniówke swojej córy...
Zgadam sie z Panem_Psychologiem, problemem jest to, ze ludzie nie dostrzegaja jak bardzo nasi pisowi politycy sa pionkami w rekach kaczorow, a wlasciwie jednej kaczki. Z reszta zastanawiam sie co na celu ma wyciaganie takiej ilosci afer na swiatlo dzienne, czy to przypadkiem nie chodzi o to aby ukryc jedne eksponujac inne z pozoru wazne sprawy ? Ja np nie mam juz w ogole pojecia ktore z afer sa faktycznie wazne i godne potepienia a ktore sa poprostu rozdmuchanym naduzyciem :). Afery w ktorych pis bierze udzial gdzies tam gina....
a teraz nie dość że pogrązamy sie wewnątrz Polski to jeszcze rzadzący skutecznie niszczą ją na zewnątrz... czy to jakiś plan??... nic nie rozumiem...wierze ze idziecie na wybory ... GŁOSUJMY!!!! aby zmnienić to co nam sie nie podoba ... samo sie nic nie zrobi!!!
pozdrawiam
A jak myslicie z czego wyniaka taka niska frekwencja na wyborach ?? moze z tego ze ludzie czuja sie bezsilni ? Bo tak naprawde poza wyborami to my jako obywatele nie mamy zadnego wplywu na sposob rzadzenia naszym panstwem.. czego dowodl nasz obecny rzad.. poprzednie z reszta tez.
A może walka podziemna :) www.zawisza.pl
to ze nie czujemy sie decydentnami pogłebia się dlatego ze nie chcemy decydować ... ze nie chce nam sie nic robic ..czy to w urzedzie czy to podczas wyborów... ja chodze na wybory i głosuje na liberałów... i zawsze bedę to robił ...bo ja nie potrzebuje dwóch kretynów nad soba ...chce zeby mi nie przeszkadzali...
Panie i Panowie .. Jak nie zagłosujemy razem przeciwko PiS - owi ..........to macie to jak w banku, ze ten "zbiorniczek" pójdzie sie pier.../wyszalnia/ a jest OKAZJA zrobić pierwszy właściwy ruch!
11 Listopada 2006 - Wszystko zależy od Nas! i Od Was ...;)
chyba 12-go listopada są wybory.......
11.11.2006 nalezy juz stac w kolejce zeby "berety" nie byly pierwsze ... ;)
oby niedziela była szcześliwa ... ja sie do tego przyczynie .. PO górą :)
oooo........ to istnieje ryzyko, że człek do urny się nie dopcha.....
wszakże ci co blokowali ambonę sejmową teraz w koalicji rządzącej są.......
moje 110 kilo trudno jest zatrzymac jak czegos chce ... a i ręke mam ciezką a w boksie jestem lepszy do leppera:)):)):))...ja zagłosuje na 100% :)
A wiecie że wydaje mi się że oprócz tego że jakaś częśc głosuje na po bo ..... bo cos tam to bedzie w tych wyborach duża grupa ludzi , którzy zagłosują na po nie dla tego że chcą tylko dlatego żeby pis dostało lanie;D
biały to będzie forma zemsty za oszukiwanie ... to cena polityczna za rozdmuchane obietnice ... to próba naprawienia swojej samoświadomości... nikt z nas nie lubi byc manipulowany i oszukiwany .. a mysle ze duza cześc wyborców PiS-u tak własnie moze sie czuć... 3mln mieszkań zamieniono na 300 tys... lepper i giertych w rządzie ..zadnej realnej poprawy ... przez rok kaczynscy psychole szukają jakis tam agentów i sa na etapie 90 - 95 toku ... a tymczasem mamy 2006/2007...
mnie troche smuci takie głosowanie na PO ... bo to słaba motywacja do trwania z poparciu ... no ale ... lepsze to niż PiS i schizy kaczyńskich ... idiotyczne pomysły giertycha ... czy prostactwo leppera...
jedno jest pewne z każdym zgonem mocheru ucieka poparcie dla PIS-u czyli czas działa na naszą kożyść
no niestety nie biały... gdyż rośnie popracie dla wyssanych z palca obietnic... polacy są naiwni ..strasznie...
niestety w tej sprawie mam mroczne wizje.........
Serwis przeznaczony tylko dla osób dorosłych. Klikając "Rozumiem" potwierdzasz, że masz ukończone 18 lat. Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług.