Ja tam ..Justi.. niczego nie żałuje, co zrobiłem,
widziałem i mam to moje i wszystko na ten temat ;P
już nie wspomne o doświadczeniu... nie chemicznym :P
A co do ptactwa to oczywiście kaczuszki są smaczne... ale kaczuszki, a nie KACZORY! :P
no to świetnie zeście sobie rzucili sobie w ramiona ... a teraz przypominam ze temat tutaj znacznie poważniejszy niz jakies tam wasze przyzycia ... bo to temat o Polsce ... wiec jak chcecie pisac o tym jak was zycie kopneło to śmignijcie sobie gdzie indziej...
pojawiło sie pare komentarzy o słuzbach specjalnych ... rozwiązanie WSI i innych służb informacyjnych ... czy wywiadu i kontrwywiadu ... to największa głupota jaką widziałem ... zamiast zająć sie tymi wszystkimi biurokratami zza biurek, generałami, pułkownikami ktorzy nigdy nie widzieli akcji i nigdy nie pracowali na ulicy ale za to mają super zdolności do kombinatorstwa ... to zostana wyrzuceni ci ktorzy od wielu lat starają sie o to by polska nie była jak szyba, łatwa do przejrzenia... ale oczywiście za rzadów kaczyńkich i jego poleczników nic nie moze być normalne... wszystko musi sie dziać na opak i wbrew jakim kolwiek zasadom ... oby samorządowe PiS przegrał ... ale chyba w to nie wierze ... bo Polacy to nieudacznicy ... albo poddają sie obietnicą albo uciekają za granice w poszukiwaniu pracy ... (uogólnienie jest zawarte celowo)
domyslilem sie, ze celowo
jednakowoz sa tacy co {b}{u}uciekli{/u}{/b} (podkreslenie celowe) w poszukiwaniu normalnosci a nie pracy... se wyobraz :/
I Szanowny Panie P - taki z CIebie psycholog jak z koziej dupy traba, jezeli uogolniasz ze wszyscy Polacy to nieudacznicy, nie zdziwilbym sie gdybys od reszty zbiornikowych "nieudacznikow" oberwal i to rowno.
Zycze Ci tego szczerze i od serca albo .. przepros.
Poza tym , ja osobiscie nie uwazam za "nieudacznikow" ludzi, ktorzy ciezko pracujac (po 12, 14 godzin dziennie) i nie mogac w zaden sposob zapewnic normalnego bytu swoim dzieciom czy rodzinie (o planowaniu jakiejkolwiek przyszlosci nie wspomne), podejmuja decyzje o "ucieczce" za praca.
Widze, ze szanowny kolega reprezentuje mentalnosc "w imie patriotyzmu jesc nie bede" lub "zajade sie nasmierc, ale bede budowac te Polske bo tak trzeba" :/
Interesujace podejscie jak na rok 2006, otwarte granice i prawo {b}kazdego{/b} czlowieka do normalnego zycia i poszukiwania szczescia dla siebie i bliskich.
:/
ja bardzo przepraszam ale wypraszam sobienazywanie mnie nieudacznikiem, to raczej państwo nieudolne jest i powiedzialabym ze to nieuleczalne jednoczesnie
Anakin to raczej tak: na złóść mamie odmroźę sobie uszy, bo jak w imię patriotyzmu jesc nie chce jego sprawa, byle jego dzieci nie musiały na siłę podzielać jego poglądów.
Jeśli uznam,ze dla dobra mojej rodziny wskazany jest wyjazd to nie będe sie długo zastanawiac, to nie czasy niewolnictwa
pszczólko.... masz racje - ale to nie PAŃSTWO, to Ci którzy są u WADZY i to ...
Oni są winni tego wszystkiego bo nie dość że jesteśmy na dnie to jeszcze to dno pogłębiają! ;( mieszają w głowach naiwnych tffffu wyborców a Ci patrzą jak w obrazki w te głupie zakute pały naszych prominentów.. ;(
kontrowersyjne to uogólnienie, żeśmy wszyscy nieudaczniki - jednakowoż jest trochę ludzi, którzy mogą się podpisać pod jakimś tam sukcesem (choć Ty, Panie_P.), coś czasami sygnalizował
bez takich różnych - abstrahując od ich korzeni - Krauzych czy Kulczyków wielu rzeczy by nie było
bez Bogdanowiczów, Kawalców czy Borzestowskich (założyciele wupe) internet wyglądałby inaczej; bez Kluski też (wszak to on stał za onetem)
i tak dalej
jednak sporo się udało zmienić, a że sondaże są takie a nie inne to tylko wynik tego, że wielu z nas nie idzie głosować - ja na ten przykład nie chodzę programowo, bo głosować mógłbym tylko przeciw komuś - a czy to ma sens?
aczkolwiek na samorządowe (jak dożyję) pójdę - nie chcę bowiem totalnego przejęcia wadzy (jak za komuny - bez "ł") przez tych oszołomów
pójdę, aczkolwiek w moim wypadku zagłosuję na ludzi, których nie szanuję i nie poważam - znaczy na Adamowicza (prezydent Gdańska) i jego ekipę, ale nie wyobrażam sobie normalnego funkcjonowania tego miasta pod rządami Paranoi i Strachu zuzammen z lożą pierdolenia od rzeczy
i samąbroną na dodatek
już i tak potrafią bruździć, mając mniejszość w radzie miasta - totalna obstrukcja na niektóre pilne inwestycje skuli nie kończące się dysputy - tak w zasadzie o niczym
ja tam nie wiem jakis czas temu byl temat chodzenia na wybory do urn a raczej niechodzenia, to nie takie latwe super powiedziec ze jest jak jest bo ludziska nie poszły głosowac, ale z drugiej strony moze nie mialy na kogo? dobra to nie usprawiedliwienie ale warto sie zastanowic, isc i glosowac na zasadzie zaprzeczenia jak pisal snowek?
anakin a usprawiedliwiaj sie do woli ... nie dbam o to jak bardzo musisz sobie pompować ego co dzień rano zeby przetrwac do wieczora ... co do mojego wykształcenia ... z całym szacunkiem ale jestes za słaby zeby je weryfikować wiec tyle twojego co znowu sobie poujadasz jak kundelek na uwiezi ... ani zgroźni ..ani nie ugryzie...
snowman czy sukces pojedynczych osób ma jakieś znaczenie jak MY Polacy nieudacznicy pozwalamy zeby to zaprzepaścić??.. poprzez niechodzenie na wybory ... poprzez olewanie i usprawiedliwianie swoich wyjazdów jak to czyni anakin... nie mam zamiaru udawać ze jest fajnie jak jest źle...
na twój przykład anakin o pracowaniu po 12 - 13 godzin ... i ludzie wyjeżdzają zeby utrzymac rodzinę ... i jak zwykle jestes na tyle ślepy zeby rozpatrywać skutki a nie zajmować sie przyczyną ... to tak jak ogladam program w którym małżeństwo próbuje utrzymać rodzine 7 osobową... i mnie nie interesuje pytanie dlaczego nie moze (pewnie dlatego ze nie ma wykształcenia ani zadnego zawodu) ... ale mnie interesuje gdzie był rozum przy zapładnianiu swojej małzonki po raz 3 - 4 - 5 - 6 - 7 kiedy sytuacja była taka jaka była... ale ty anakin wolisz udawać zdobywce świata boś został przyjety jako informatyk w fimie za granicą ... czapki z głów ...
co z tego ze bedą niezadowoleni ze słów ... nie dbam o to ... jestemy narodem który jest skazany na tonięcie az przez szlam dotkniemy dna i wówczas sie odbijamy ... nigdy nie mozemy wykorzystać tego co juz zostało zrobione... jak nas ktos nie wyzuje ze wszystkiego co mamy ...jak nie zostaniemy doprowadzeni do ostateczności ... to robimy z siebie totalnych bezmózgich zjadaczy pożywienia ... bez wzgledy czy mi i innym sie to podoba czy nie ...
PP tez nie zaliczam siebie do nieudacznikow (swiadom, ze to uogolnienie jest prowokacja), stac mnie intelektualnie rowniez na tyle by (juz zreszta kiedys to pisalem) swoim studentom pomimo wszystko uscisnac reke, w sytuacji, gdy jako mlodzi ludzie i badz co badz wyksztalceni w jakis tam sposob scisle nie majac po skonczeniu studiow na prace szans podejmuja decyzje o wyjezdzie.......
bo praca to chleb....zarowno w przenosni jak i doslownie.....
zdaje sie, ze zapomniales rowniez o tym, ze prawie 50 lat poprzedniego ustroju (z jego odchylami w stylu tepic inteligencje, bo i po co ona?) nie da sie wyplenic w ciagu jednego pokolenia.....
w naprawde duzej mierze nadal w tym kraju podstawa w szczegolnosci w mniejszych miejscowosciach podstawa znalezienia pracy sa uklady i zwiazki rodzinne i trzeba przyznac, ze to cholernie boli......
wiec trzeba uszanowac decyzje tych, ktorzy jada jak anakin po normalnosc i to nieistotne czy sie to komus podoba....
{b}to sie wlasnie nazywa tolerancja{/b} a tobie mimo wszystko jej chyba brak...., bo wypowiedz godna czlonka ligi popierd...rozpierduchowca
mialem scrolnac , ale nie zdzierze.
pomijam wszystkie wycieczki pod moim adresem (jak pierdniecie przy klimatyzacji, nieprzyjemne tylko kto po 2 min o tym pamieta).
Posluchaj no kolezko zapchany frazesikami i pustym belkotem telewizyjnych programidel dezinformacyjnych "w poszukiwaniu sensacji".
Opisana przeze mnie sytuacja nie dotyczy tylko rodzin wielodzietnych.
Mozesz sobie pieprzyc o przyczynach, wliczajac w nie rowniez pytanie "a po cholere zostajesz w tam a takim miescie jak tu pracy ni ma"
To tez wina tych "nieudacznikow", ktorzy w dobrej wierze i uczciwie przepracowali w zakladzie 25 lat, planujac przyszlosc krok po kroku jak kazdy normalny czlowiek i zostali WYLANI na bruk bez prawa do czegokolwiek ????
A moze chcesz mi wmowic palancie, ze to ich wina , ze w wieku 56 lat nie sa w stanie przekwalifikowac sie na agenta ubezpieczeniowego (przyklad podany z premedytacja) bo po prostu tego nie czuja ???!!!!
Wysciub kiedys ten swoj zarozumialy kinol z mieszkania, sprzed telepatrzydla czy ze swojego gabineciku (czy co ty tam masz) i rusz dupsko z fotela zeby przejsc sie po terenie.
I nie po Marszalkowskiej !!!
Porozmawiaj ze zwolnionymi humanistami (nie zapomnij zarzucic im braku wyksztalcenia :/), inzynierami, technologami czy zwyklymi szwaczkami a potem moze bedziesz mial prawo mowic o "nieudacznictwie".
A wycieczki personalne w moja strone ???
Do wyszalni !!!
{i}nie tak dawno z wielkim hukiem krzyczal "ZEGNAM !!!" i trzasnal drzwiami. Powrocil "na apel snowmana"....
I to ja sie usprawiedliwiam i pompuje ego ... MAC !!!{/i}
Ratman, sorry ale co tu ma do rzeczy tolerancja ????
Ktos musi byc tolerancyjny kiedy sasiad zamiast do autobusu wsiada do taksowki ?
Ktos podejmuje taka a taka decyzje bo ma to ochote i koniec.
Ma prawo bo jest wolnym czlowiekiem i kropka.
Mieszanie w to tolerancji zaczyna powoli oznaczac klasyfikowanie emigracji w kategoriach dobra czy zla.
A tu ani jedno ani drugie.
Mam ochote - wyjezdzam, nie mam - zostaje.
Myslenie kategoriami - "on to jest {u}be{/u} bo uciekl za granice zamiast tu nap .. szalnia prace organiczna od podstaw za friko" jest z gruntu cokolwiek, delikatnie rzecz biorac, archaiczne.
Mamy rok 2006 i zjednoczona Europe - podoba Ci sie klimat Wloch czy Hiszpanii ?
To jedz tam czlowieku i mieszkaj, pracuj czy co tam chcesz. (ale uszanuj ichnie tradycje)
Co to wogole jest za durnota ?!!
"Nieudacznicy" ci co wyjezdzaja.
Tez cos.
Zacznij, jeden z drugim, budowac sobie zycie od poczatku po 40 tce lub 50 tce, wkraczajac w inne zwyczaje, jezyk, kulture, przepisy. WSZYSTKO INNE !!!
Uloz to sobie, ustabilizuj zycie, zyskaj przyjaciol a potem zobaczysz gdzie bedziesz mial takich, szalnia ich mac, psychologow od siedmiu bolesci z calym tym ich pitoleniem o "nieudacznictwie".
Zenada i kompletna paranoja.
a co do weryfikacji Twojego wyksztacenia (szacunku to tu nie bylo zadnego a juz tymbardziej "calego") to sam je sobie wlasnie zweryfikowales.
{b}Gruntownie{/b}
anakin nadal hau hau hau ??? jednak frustracja cie dopadła no cóż ... twoje zycie twoja frustracja...na mnie drogi inteligencie twoj agresywny ton i obrażanie nie robi wrażenia :) a juz nie w takiej dość prostackiej formie... wiec ujadaj burku na co raz krótszej smyczy ...
ratman odniose sie najpierw do ligi... gdybym był od nich to raczej bym sie cieszył ze wyjzdzaja ludzie zdolni do podjęcia takiej decyzji ...zdeterminowani...i na tyle silni ze wezmą na barki trud wyjazdu z kraju za pracą ...a nie jestem zadowolony... nie jestem bo własnie wyjezdza duza cześć ludzi ktorzy powinni tutaj być ... a jadą bo łatwiej ....bo szybciej... bo wygodniej... powód obojętny...ale najgorsze ze jadą co wiecej ci ktorzy dopiero sie uczą tez juz planuja jechać (jak masz styczność ze studentami to wiesz o czym mówie)
moje słowa jednakże nie dotyczą tylko tych co wyjezdzają ... dotycza tych ktorzy "olewają" lepsze słowo niezauwazają co sie dzieje w Polsce. Jak kolejny raz toczymy sie ... równia pochyła ... i działamy na zasadzie mi dobrze to nie interesuje mnie to czy innym moze byc dobrze. Wiem że jedno pokolenie nic nie zmieni... ale ratman zwróc uwagę ze niedługo to jedno pokolenie bedzie zyło za granicą ... albo na dobrych posadach... i kto bedzie miał zmieniać?? ok. czekamy na kolejne pokolenie...ale ono tez pojedzie bo nie bedzie komu "walczyć" o zmiany w Polsce... dobra czekamy na 3 pokolenie i znowu ta sama sytuacja ...kazde kolejne bedzie czekało na kolejne pokolenie bo ono coś zmieni... a jak pewnie zauwazasz to błedne koło ...
Kolejny raz zatem udowodnimy ze jestśmy narodem ktory potrzebuje batoga... potrzebuje kogoś takiego jak jarosław kczyński czy józef stalin czy roman giertych... bo jestesmy nieudacznikami którzy nie potrafią wykorzystać sytuacji i mówie tu o sytuacji dla kraju a nie dla siebie ... bo jak juz pisałem jak sie mają nasze sukcesy do tego ze oddajemy kraj w rece ludzi interesownych... zaburzonych emocjonalnie i sfrustrowanych tym ze kiedyś tam SB nie śledziła bo nie widziała zagrozenia...
A co do waszych emocji ... negatywnych czy pozytywnych kiedy czytacie to co pisze ... ja sie ciesze ze są ... dlaczego??... bo to oznacza ze jeszcze nie mamy w dupie tego o co walczyliśmy kilkadziesiąt lat... tylko zanim pomyśle o sobie "o tak jestem Polakiem i patriotą"... to pamietajcie od deklaracji do działania to ogromna przepaść... wierze ze wszysycy czytający szczególnie ratman ( z racji tego ze uczysz) i snowman będziecie wiedzieli o co chodzi ...
...tak anakin ciebie o tą swiadomość nie podejrzewam...
Z tego wszystkiego co pisze PP, ratman, anakin i nni wynika że nalezy w tym kraju przeprowadzić rewplicje i nie wazne jak ona sie bedzie nazywała! Trzeba zrobic porządek i tyle.. /szkoda .. bo nam strzelac nie kazano../ ;)
Alf ... jaka rewolucje ?
ZADNA jeszcze nie przyniosla niczego dobrego, ZADNA.
PP - jak na 32 letniego psychologa to jestes koszmarnie naiwnym dzieciakiem.
Jaki patriotyzm czlowieku i w imie czego.
I jakie "walczylismy" - na poczatku lat 80 tych miales raptem kilka lat - tos sie nawalczyl .....
Ja o sobie tez tego powiedziec nie moge, zreszta po co.
Z tego co czytam widze jedno - kilka sentymentalnych PUSTYCH frazezow walacych w nutke patriotyczna i ogolnikowych, pseudointelektualnych bzdetow pod publiczke (to sie ladnie nazywa "populizm")
Zreszta logiki tez w tym brak : z jednej strony "walczylismy" z drugiej tesknota za dyktatura.
Wiesz gdzie caly ten "patriotyzm" ma kilkadziesiat procent ludzi zyjacych w Polsce ponizej jakichkolwiek cywilizowanych norm ?
I MAJA RACJE !!!!
Nie chce zreszta mi sie z toba gadac, nalezysz do grupy zakochanych w sobie i swoich stwierdzeniach pseudomyslicieli o tyle niebezpiecznych, ze czasami forma swych wypowiedzi mozesz zrobic wrazenie na kilku prostych i nieskazonych jakakolwiek chora ideologia, normalnych ludzi.
Zycia w tym co piszesz za grosz. Przemyslen rodem z wygodnego fotela po obfitym obiadku i kieliszku koniaku - do cholery.
Na szczescie na tym wortalu wiekszosc uczestnikow forum reprezentuje na tyle wysoki poziom umyslowy zeby moc odcedzic esensje z tych Twoich wynurzen.
Nawet malej filizanki lurowatej herbaty z tego nie bedzie.
Kropka.
A co do tych co olewaja - TO JA !!!
Olewam sytuacje w Polsce, wiesz ?!
Olewam totalnie (pomijajac moje zainteresowanie rodzina, ktora tam zostala)
Olewam, bo przezylem "pomozecie","zaciskanie pasa", "wezmy sprawy w swoje rece". Ta paranoja trwa juz ladnych pare lat i NIC - rozumiesz ? - NIC ani NIKT mnie nie przekona, ze warto o cokolwiek walczyc w TYM kraju. Zawsze znajda sie tacy jak Ty, napompowani frazesami filozofowie, znajacy sie na wszystkim i namawiajacy do kolejnych wyrzeczen, ciezkiej pracy, wiary i nadzieji w imie bieli i czerwieni.
Calosc sprowadza sie jednak do jednego : przyszlosci w Polsce nie bylo, nie ma i dluuuuuuuuuuuuugo nie bedzie.
A moje dzieci zasluzyly na cos wiecej niz koneksje rodzinne, uklady, lapowki, zawisc, prywate i marnowanie zycia i nerwow na obserwowanie codziennych bzdur i kretynizmow.
Konkludujac : narod "nieudacznikow" - bzdura, jeden z najzdolniejszych narodow w Europie.
Co sie wiec stalo ze sie zesralo ?
Tu nie trzeba byc psychologiem, wystarczy otworzyc oczy.
Kazdym spoleczenstwem kieruje grupa tych "wybranych" tyle tylko, ze jak w Europie tak i Stanach, ludzie patrza na nich przez pryzmat : na co ida moje podatki i co ja i moja rodzina bedziemy z tego miec, tak u nas ciagle zakorzeniona (i przez ludzikow Twojego pokroju ciagle rozdmuchiwana) jest mentalnosc "przedmurza chrzescijanstwa" i jakies ogromnej wyjatkowosci tego narodu wybranego.
Historia ciaglych walk o niepodleglosc zrobila swoje, ale te walki sie skonczyly. Przestan wiec pieprzyc o "Dumie z bycia Polakiem" a zacznij rozmawiac o "dumie bycia ojcem lub mezem".
Mam nadzieje , ze nie "zaszczycisz" mnie wiecej tekstem skierowanym prosto do mnie.
Zreszta ... to tez olewam.
Poglady przez Ciebie przedstawione sa jak grypa (jelitowa ze sraczka i wymiotami) - trzeba sie izolowac zeby nie podlapac wirusa.
Anakin 2006-08-18 17:12
Alf ... jaka rewolucje ?
ZADNA jeszcze nie przyniosla niczego dobrego, ZADNA.
I co z tego? Ale bedzie wesoło! ;)
Anek... przestań .. to nie ma sensu i tak przekomarzaniem /delikatnie napisałem/ nic nie zrobicie! Tu trzeba siąść do stołu otworzyc flaszke i sru... :P
Anakin.... cholera.. po raz pierwszy się z Tobą zgadzam w 100%.. i ty wiesz, co chcę przez to powiedziec:-) niecierpie nadetych nieudaczników.. psychologów od siedmiu bolesci.. i na tym koncze na razie;-)
Biedna flaszka ... kto ja qrna zamknal i za co :>
Witam na Forum - "niewinna" (wszak biel to kolor niewin ... VIZIRU :P )
A ze sensu brak ... FAKT !
Od teraz scrollik - cos sezon ostatnio na te czesc myszki :>
:D :D :D
Co za głupi wątek!!!!!!!!!!!!!!
Tyle tu cipek.
Tyle dupek.
Tyle sztywnych męskich członków.
A oni o polityce.
I z jakim zapałem!!!
Fe, nie wstyd Wam?
Bardzo nieprzyzwoicie!
Nie ma innych miejsc w sieci dla takich zboczeń jak polityka?
ROTFLA CHCE !!!
{b}ROOTFFLAAAAA !!!!{/b}
:D :D :D
Viziru??
nie sadze.. toz to szlachecka bie.. nie poznajesz?;)
to juz nawet nie jest bie... to rybka zwana "leszczem" ;)
noo Anakin jak tak poczytalam wypociny pewnego pana to powiem jedno:podpisuje sie pod Twoja wypowiedzią wszystkimi kończynami ot co, do...moze mnie ktoś uważać za egoistkę i ignorantke ale co to ma byc, to juz nie mam prawa zadbac o własną rodzine bo co, bo mniej ważna od tego co sie w kraju dzieje? Panie psycho....logu prosze te wywody skieroac do tych ktorzy w tym przecudownym kraju maja takie kokosy ze nie stac ich na to aby dac swojemu dziecku coś więcej niz chleb umoczony w wodzie i obsypany cukrem.Co nie ma takich? zapewniam ze są i wcale nie sa to rodziny z 5 czy 7 dzieci.
Jak ja lubie takie głodne kawalki echhhh to mi przypomina ten eksperyment dwóch posłow z zyciem za 500 miesiecznie, szkoda slow doprawdy...
pscółko ... skoda miodu... woskiem, woskiem ...;)
a potem oderwac szybkim, aczkolwiek zdecydowanym szarpnieciem :D
i odrywac po jednym włosku z klaty i nie tylko:]tak zeby dokonac całkowitej depilacji ciała bez znieczulenia.. a psycholog ponoc wrazliwy materiał;)
biała damo.... ty sie zajmij robieniem obiadu, a nie pisaniem na forum!!!!
depilacja naturalnymi sposobami jak najbardziej jestem za:)
tylko troche dlugo trwa......
hej biala...... dawnoc nie zagladalas....
mic28... czyzbyś był adwokatem mojego męza???;) o 7:35 gotować obiadek? ihih to ja dopiero dostaję sniadanko do łózeczka;)
ratman.........................hm... mam wrażenie, że zostałam pomylona z inną białą:-) ale witaj:-)
moze...... przewinelo sie juz tyle ludziskow przez zbiornik.......... nie mniej heje
lol :D
mic28 jest z LPR czy jak? :>
{b}BABY DO GARÓW!!! CO ROBI BABA PRZY KOMPIE? MA ZA DŁUGI ŁAŃCUCH{/b}
:>
błehehee...
a tu, mic28, nie ma "bab" - tu same kobiety :P
Kocham Cie KASIU:);:):):):)
ratman.. ale białe są niepowtarzalne;)
nie zaprzeczam..... szczególnie biale... lilie:)
masz na mysli te trzy lilie???
lol, biała damo :)
witam serdecznie na tymże, jakże erotycznogawędziarskim forum :)
kasiu 28 witam
nie mówię że baba do garów... ale OBIAD MUSI BYĆ!
no i tyle :P
lol:] kasiu..coz mam rzec.. toż ja erotomanka straszna... niekonieczni gawędziarka.. więc nie mogłam odmówic sobie przyjemnosci ze tak powiem zaistnienia:] czasami za poradą takiego jednego pana dołoże swoje 3 grosze:]
Mic28 słonko... a skad wiesz, ze ja nie gotuję mojemu kochanemu męzowi obaidków??? jesli masz ochotę zapytaj go o to:];) w końcu jestes jego adwokatem-------odniosłam takie wrazenie;)
nie adwokatem tylko {b}mic{/b}rofonem (28 zes zainstalowal ??? loj facet - 7.1 to jeszcze rozumiem ale 27.1 to juz kakofonia ;) )
:P
zda sie co mic stal sie mic..ro
hieh...:>
mic - czy ty głodny jesteś? weźse kanapke z szynką albo jakimś innym badziewiem typu serek topiony i nie marudź...
obiadu mu się zachciało, jasne, może jeszcze z dwóch dań, deserem, kompocikiem i extra dodatkiem poobiednim? :>
a pozmywasz????? to ci nawet mogę podać taki obiad...
{i} błehehhee... zamówię w A-Dong'u - na jego koszt:> {/i}
a dzisiaj obiadu nie bedzie:> bo nie było orgazmu:> ;)i zupa bedzie za słona:> a wtedy juz tylko ostanie mi sie sznur;)
oooOOOooo ale sie kobitkom nawywracało.... no to dla przypomnienia: "SEKSMISJA"
.. już było tak dobrze i zdechło.. co bez chłopów zrobiły by drgie PANIE ...NIC
... dobrze że uchowały sie dwa egzemplarze ;)
A starszenie: nie bedzie obiadu, ZERO sexu, poproś to dostaniesz! ... taaaaa ZAPOMNIEĆ!!! o takich tekstach :P
jakie zapomniec, jakie zapomniec???? a co to bozia raczek wam panowie nie dalala jak dawala to dwie lewe to nie braliscie?:D:D
i teraz sie zacznie odwieczny pojedynek damsko-meski:) uwaga szykowac kostki lodu na oklady:D
ale to przecie takie przekomarzanki tylko, Alf...
ja mam komputer, a wlasciwie palmtopa, w kuchni, po cichu przemyconego :> mama mi kupiła za reszty z zakupów jakie odkładał przez dwa lata :>
ja mam odpinany łąńcuch tylko wieczorem coby się wykąpać i dojść do łóżka :>
{i}k^^^ jakie bzdury:>{/i}
heheheeh kaśka a tu mi pociąg jedzie.... widzisz? :P
widac....ze ciekawe stacje po drodze :D
Serwis przeznaczony tylko dla osób dorosłych. Klikając "Rozumiem" potwierdzasz, że masz ukończone 18 lat. Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług.