ot i wierzejski w koncu sie przyznal......
co jest za kara smierci, tylko puki zył PAPA Jan Pawel II, to z uwagi na jego poglad w tej sprawie, byl rowniez przeciwko...
dewotyzm......
wniosek....'drzyjcie pedały i lesbijki bo was ksiązeczka do nabożenstwa wytłukę.......
Wierzejski ... mój ulubieniec! Nawet by mi powieka nie drgneła .. >>>>>>>>>>> :P
pierwej Wierzejskiego ktoś, komu cierpliwości zbraknie patrzyć na tetn jego śledziowaty łebek w ciemnej uliczce osinowym kołkiem posunie
lepiej co nie....
bo zrzucą to na jak to oni nazywają zboczeńców.......
Na ten jeden raz moge sie za GEJA przebrac ;)
ten fakt trzeba by jeszcze udokumentowac......:P
Polska jak titanic ... idzie na dno ... pytanie ilu ludzi przezyje ...
jak mu się ten osinowy kołek via zadek w śledziowy łebek wsadzi, to nie będzie żadne zboczenie, tylko polowanie na wampira
ludzi ???
pewnie niewielu, ale DI KACZPRIO na pewno
ponoc kapitan schodzi ostatni.....
taaaaaa ... tylko gdzie tu KAPITAN? Chyba ze Służb ... ;)
chyba ze sluzb......
ci wkrotce zasila szeregi tzw... zorganizowanej przestepczosci.......
ratmanq .. poczytaj sobie: http://www.lysiak.chrzanik.com/ Od redakcji ---- ;)
juz odpalam sex-fotq
hummm .... czyżby Cie poraziło ?
niestety..... tu juz niewiele rzeczy jest zdolnych mnie porazic.....
chyba, ze rolnicy wypieprzajacy endrja..
obawiam sie ze .... to jest raczej watpliwe.
Chłop ma inny system połączeń komórkowych i nie zawsze one są SZARE! :P
sugerujesz co on jakis genomut?
baaaaa ...;)
Alf .. oprocz posiadania avatara mojego idola czytujesz takze i mojego GURU ???!!!!!
Noooooo facet - bez porzadnego koniaku sie nie obejdzie.
A dla wsiech, ktorzy sie teraz zastanawiaja "Co z ta polska" (rotfl) polecam ... a tam polecam ... {b}zalecam{/b} lekture "Trylogii Heroiczno Lotrzykowskiej" : "Dobry", "Konkwista", "Lepszy", "Najlepszy" .
Kogo ?
Tego dodawac nie trza.
Sex ... idziesz do Casi Blanki , czy sam mam tego koniaka ? :>
hm....
trylogia a cztery tytuły???
iscie po polskiemu.........
Na sex ... do Casi Blanki ZAWSZE! to przecie jedyna Casia z którą można balować ;)
A co do Waldemara Ł. to od zawsze był moim ulubieńcem ;) ;)
no cóż... czworonogia mu się z trylogii zrobiła - takie małe rozczworzenie jaźni
ale to szczegół
O profany !!!
Wiedzialem, ze sie ktos lapnie, ale ze to WY ????!!!!!!!!
TRYLOGIA !!!!
Powtarzam raz jeszcze :>
Jakim cudem ?
Przeczytac !
Bedziecie wiedziec :P :P :P
Sex - a "cene" czytal ? {i}po hiszpansku "kolacja", jakby co :>{/i}
nie kce mi sie cytoc......
a ja... jakoś ani Łysiaka lubię, ani poważam... szczerze mówiąc - lekce go sobie ważę
straciles w mych slipiach niniejszym wiele ...
ale to pewnie tez sobie lekce ... mierzysz
mozna go nie lubic (choc ja osobiscie czlowieka nie znam, skad wiedziec moge czy go lubie czy nie ?)
czy mozna nie powazac ? (za sama wiedze czy kulture jezyka .... hmmmmmmmmmm)
ale lekcewazyc ... tos przegial z leksza snowmanie
przegiął? a niby czemu?
warsztat pisarski ma taki sobie, koniunkturalista jest, reklamiarz i autokreacjonista też
wisz - ja tam nie łażę za taką czy inną modą, ale się na własnych sądach opieram
i slusznie ... aczkolwiek warto czasami wyjsc z "wlasnego sadu" Wysoki Sadzie bo moze sie okazac zes przegapil Kolakowskiego takiego jednego na ten przyklad.
A "Cene" Lysiaka polecam ... zwlaszcza w tym topicu.
Jak spotkam to poczytam, ale ... narazie nie spotkałem ;)
ja też nie spotkałem. i nie wiem gdzie sie szwenda........
warto wyjść z własnego sądu na rzecz czego? tego, że "wszyscy czytają"? czy może tego, że to "modne"? albo "tak wypada"?
czytam, i to nałogowo, od mniej więcej 7-8 roku życia i jakoś tak sobie już zdążyłem od tego czasu wypracować swój własny system oceny (skądinąd podbudowany tym, czego mię na studaich nauczyli)
wedle niego Łysiak jest na b. dalekiej pozycji
Kołakowskiego tośmy czytali z prohibitów, albo z bibuły, panie kolego ;)
poza tem nie ma pomiędzy nimi porównania jakby, a nawet i z dużą pewnością, bo jeden marny, choć wzięty pisarzyna, a drugi filozof :P
no ... czyli jak nie urok, to sraczka lub przemarsz wojsk radzieckich ... :P
i smród za nimi
co się miesiącami ciągnie...
i dziewki zbrzuchacone.....
ale to za jakiś czas
a na (wyszalnia!) śmiertelnie poważnie:
kiedy moja Rodzicielka wracała z obozu - z Auschwitz ich pognali aż pod Hamburg - to się przed faszystowskimi niedojebkami tak nie kryła, jak przed sowietami - bo tych ostatnich żadne kwity czy numery na przedramieniu nie interesowały - prawdopodobnie nawet i nie wiedzieli, co to jest; po przekroczeniu granicy miały już rodzime kwity, które były równie mało skuteczne w charakterze dowodów czegokolwiek lub na cokolwiek
ale to tak off topic
podziwiam takich ludzi snow...
przedewszystkim za tę silną wole i hardośc ducha...
żałuje, że po wszystkim wracali do domu, to mieli zgotowane gorsze pieklo niz te ktore przeszli...
jako Polak to wstyd mi za to...
się za sowietów masz wstydzić? a niby czemu?
Przyszłość TAK ale nie w Polsce. Trzeba masowo zacząć emigrować. Życie jest łatwiejsze i na wiele więcej mozna sobie pozwolić.
kwestia uwarunkowana a) odwagą, b) stanem zdrowia, c) umiejętnościami
niestety nie wszystkie da radę przeskoczyć
Jakie "za sowietow" snow ?
Bo tak nie jarze tak jakos ...
To sowieci wytlukli prawie cala AK czy ktos im w tym pomagal ?
To sowieci przez 40 lat z okladem rzadzili tym krajem czy (za ogolna aprobata, po przepraniu mozgu) ktus inny ?
A moze mi powiesz, ze to sowieci byli w milicji, SB (czy UB), w szkolach, partii, urzedach, kosciolach i ...szalnia wie gdzie jeszcze ?
To sowieci gnali na "czyny spoleczne" i krzyczeli "narod z partia" itp i podp .. li sasiadow za wszystko ?
Nie chrzan snow bo nie lubie demagogii.
w Polsce po II wojnie zylo ok. 25 mln sowietow wyszalnia jego mac !!!
:/
1. pomagali co niektórzy nasi rodacy (i wcale nie w takiej szczątkowej liczbie)
2. rządzili choć może nie wprost.....
3. byli, zgadza się........
dżedaj - po raz kolejny uprzejmie proszę o czytanie ze zrozumieniem: moje "za sowietów masz się wstydzić" odnosiło się do sowieckiej armii, przed którą ukrywała się, wracając do domu, moja rodzicielka
i nie wpadaj mi tu w nieuzasadnione furie, tylko czytaj to, co napisane i nie dorabiaj nadinterpretacji spomiędzy tego tekstu wierszy
spomiędzy tego tekstu wierszy wyczytanej oczywiście
za szybko się mię [enter] wcisnęło
co do czytania ze zrozumieniem :
Paflik napisal
"podziwiam takich ludzi snow...
przedewszystkim za tę silną wole i hardośc ducha...
żałuje, że po wszystkim wracali do domu, to mieli zgotowane gorsze pieklo niz te ktore przeszli...
jako Polak to wstyd mi za to..."
jakos tak nie bardzo wynika z tego ze chodzilo mu JEDYNIE o droge powrotna do domu.
To kto tu dal odpowiedz "za sowietow bedziesz sie wstydzic" ni w kij ni w oko, he ?
czytanie ze zrozumieniem snow nie oznacza czytania powierzchownego moj drogi kolego
a w furie bede wpadal kiedy bede chcial, dla mnie byla uzasadniona - tez nie lubie kiedy ktos nie czyta i pisze byle co jak popadnie, zwlaszcza osoba, ktora ZA TO wlasnie jedzie po wszytkich
kropka
jestes zakuty andaluzyjski łeb, ale to nie moja wina na szczęście, a Twój problem :P
moje sowiety się odnosili TYLKO do powrotu, o tym, co było po tym powrocie na miejscu nie wspominałem NIC
bo też i NIC nie było - oświęcimiaków (w większości) na szczęście się nie czepiali; czepiali się jedynie tych, co przed Auschwitzem byli w AK, ale to już zupełnie inna historia, bo to było programowe i sterowane przez sowietów (właśnie!) wyniszczanie inteligencji
wracając zaś do tematu nadrzędnego - trochę ujadania a propos nowego pomysłu najjaśniej oświetlonego:
konsultacje zagadkowe
Niestety jak byśmy się nie starali, jednak najjaśniej oświetlony brunatny Giertych R. nie daje nam możliwości odczepienia się od niego, bo mało mu jeszcze amnestii czy też abolicji maturalnej, mało pogardliwego traktowania rodaków, którzy się nie zgadzają z jego pseudopomysłami na oświatę, mało lekceważącego traktowania środowisk naukowych protestujących ostro przeciwko kretyńskiemu pomysłowi zdanych niezdanych matur, to teraz na dodatek wymyślił sadzanie za pałę czyli naganne ze sprawowania.
I stąd dziś konsultacje zagadkowe - po kiego to niby ma być grzyba? Wedle niego i jego coraz bardziej zasranego podobnymi mu ludźmi - vide casus Szymala K., która proponuje a nawet zaleca, by występować do właściwych organów o ubezwłasnowolnienie namolnych rodaków: Pisma kierowane od lat przez te same osoby, na podstawie których to pism nie można także wykluczyć, że ich nadawcy, z uwagi na stan zdrowia psychicznego - powinni być ubezwłasnowolnieni całkowicie lub częściowo - ministerium po to, żeby zdyscyplinować uczniów i ukrócić niby tyż to szerzącą się w szkołach przemoc, powszechny handelek prochami, degradację zawodową srakotłuków itede itepe etece. Jednakowoż biorąc pod uwagę fakt, że akty przemocy, także w stosunku do belfrów są incydetnalne, że kocenie znika ze szkół, w których derekcji się chce (a nie tylko chce się udawać, że się chce), że handelek coraz częściej przenosi się poza szkołę, bo do tej wejść nie można bez opowiedzenia się woźnej czy też ochroniarzowi (a jakże! rodzice godzą się na takie rozwiązanie, nawet i za cenę dodatkowej kasy), to jakoś to tłomaczenie wydaje się być mało wiarygodnym. Znam niejedną szkołę, w której i derekcji się chce, i srakotłukom, a rodzice im jeszcze temu chceniu przyklaskują i pomagają.
Zwłaszcza, że się przy okazji debilnymi pomysłami maturalnymi (nomen omen Kuberski też wprowadzał powszechną szkołę średnią, a Geirtcy R. jest dzieckiem szczytującej kuberszczyzny w szkolnictwie) totalnie wręcz degraduje znaczenie samej matury, konieczności przygotowania się do niej, a na dodatek deprecjonuje zawód.
Pobudki takiego pomysłu stają się więc mocno zagadkowe. Niemniej jeśli wziąć pod uwagę przeszłość Giertycha R. i jego tęsknoty za orlętami-chłopiętami i innymi tego typu duperelami, to jasnym się staje, że pod spodem kryje się jeszcze coś. Co? Proste to chyba być powinno - takie sformułowanie kryteriów oceny ze sprawowania, żeby eliminowała ona jakąkolwiek odchyłkę od z góry narzuconej normy - np. mundurka (najlepiej jeszcze stylonowego i z białym odpinanym kołnierzykiem).
Giertychowi R. radzimy dokładne sformalizowanie i znormalizowanie kryteriów oceny ze sprawowania, w skład których proponujemy włączyć kontrolę, czy uczniowie nie mają tatuaży (minus 5 punktów), kolczyków (5 punktów), także w miejscach intymnych (minus 25 punktów), czy uczennice zachowały dziewictwo (plus 50 punktów), czy też je utraciły (minus 50 punktów), czy noszą stringi (minus 25 punktów) czy barchany (plus 50 punktów); korzystne też będzie dostarczanie zaświadczeń o regularnym uczęszczaniu na seanse w kościele (plus 100 punktów) i karteczki ze spowiedzi (plus 100 punktów). W perspektywie radzimy wprowadzenie tak upragnionych przez Giertycha R. brunatnych koszul, bryczesów i - koniecznie - oficerek.
I tak - kurwa mać! - trzymać!
{i}źródło: {link=http://www.chrabja.art.pl/gazeta.html}{/i}
ja tu tak troszkie wroce zas do podrzednego tematu...
nie sprecyzowalem dokladnie mojej wypowiedzi...
zrobilem taka sobie przenosnie...
skrot myslowy nawet :P
a mianowicie "powrót do domu" to mialem na mysli powrot po wojnie do rodzinnego kraju...
czy tez ujawnienie sie z "podziemia"...
i to co potem tych wszystkich ludzi spotkalo w "ich" wyzwolonym kraju...
(cyt.) "zakuty andaluzyjski łeb" (koniec cyt.) :P poszedl akuratnie tym wlasnie tokiem rozumowania
a wstydze sie za tych co w dupy "czeronoarmijcom" wchodzili po same pachy...
przepraszam iz moje nie dokonca sprecyzowana odpowiedz wywolala takie skutki uboczne w postaci niesnasek i zatargow w szanownym gronie...
wiecej grzechow nie pamietam, ale obiecuje poprawe...
niech moc(z) bedzie z wami...
Serwis przeznaczony tylko dla osób dorosłych. Klikając "Rozumiem" potwierdzasz, że masz ukończone 18 lat. Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług.