anek.....
w błędzie jesteś....... rodzina popkornów (kennedy"ch)
publiczne, ale bez takich z cyklu "Facet... siedż sobie tam spokojnie i ...rwij te truskaweczki"
masz coś konkretnego do napisania - pisz; ogólniki sobie daruj, tanią demagogię i ideologizowanie też
jeśli w odpowiedzi masz zamiar odwołać się do tego, że jakoby posiadasz jakieś (mityczne - jak mniemam) zdanie, to je w końcu wyartykułuj, bo nijak się połapać nie można, o co chodzi w tych Twoich - excuze le moi - wypocinach
snow, daj pokoj.......
w koncu to rorum profanum
no kurdeNO i takie niech będzie, ale bez podjazdów z cyklu rwij sałatę czy pasaj biedronki
bo jak ja zacznę jechać, to rzeczywiście może się nieciekawie czytać
PO pierwsze : nie rwe truskawek, salaty, pomidorow, etc ... ten etap juz za mna. (jakbys troszke wiecej czytal niz klepal to bys wiedzial czym sie zajmuje :/)
Po drugie : naleze do tej grupy ludzi ktorzy postanowili zmienic OJCZYZNE a nie zarabiana walute (co wcale nie znaczy,ze nie interesuje mnie co sie w kraju dzieje i dlaczego)
Po trzecie : predzej uwierze w to, ze Kaczynski to klon Yody niz ze panstwowe (tfu, PUBLICZNE) radio jest instytucja obiektywna.
Po czwarte : prowokacja .... jasne, ze prowokacja .. TY PO WA !!!
Nie przedstawiasz wlasnej opinii (jezeli tak to bardzo skutecznie to ukryles), judzisz i poruszasz tematy w taki sposob aby celowo wywolac emocje.
I po piate : TO jest forum publiczne, aczkolwiek na kazdym forum jak i w kazdym towarzystwie czy grupie ludzi trzeba wiedziec jak sie zachowac ... tej wiedzy nabywa sie z wiekiem .. podobno.
Snowq !.... a pojedz choc raz qrdelebele, pliiiiiiiiiiiiiissssssss. :)
Anakin .. a nawet jak byś rwał TRUSKAWKI ? to co z tego? żadna praca nie chańbi, a najlepszym wyjsciem w całej tej sytuacji jest poprostu ignora :)
Od pewnego czasu jestem wybitnie grzeczny! Ale na zlecenie mogę poprosić "Rufina" i On może pozamiatać .. ;(
snowman .. Ty wybitnie spokojny człek nie możesz się denerwować. Juz swoje zrobiłeś /ile nerwów straciłeś przez te lata? z powodów różnych.. / Luzik i tyle.
Ja wiem że łatwo się mówi, ale tracić zdrowie z powodu jakiegoś tam leszcza /nie ublizając rybce/ nie warto. ;)
Panowie..... popatrzcie o kilka wypowiedzi wyżej... to nie ja facetami rzucałem... to nie ja idiotami rzucalem ... to nie ja chce betonować ... to nie ja od popcornow nazywałem kogo kolwiek... bo niby z jakiego powodu miał bym to robić ...tu niema dyskusji ... tu jest oszczekiwanie przez sfore .... o co Wam chodzi.... zjedliście wszystkie rozumy...mówicie o argumentach... i co z tego .... ani Wasze ..ani moje (a mam je) i tak niczego nie zmienią .... a czy warto w ten spoób... może warto.... niektórzy tak lubią .
leszcz smaczna rybka jest... bardzo smaczna sex ;)
edi - ostatni raz zabieram głos w tej bezpłodnej dyskusji, wprowadzając drobną poprawkę w to, co napisałeś:
a) nie masz własnego zdania
b) nie masz podpartych faktami argumentów (chyba, że np. za osiągnięcie tej wadzy uważasz wyremontowanie w ciągu 10 miesięcy 150-metrowego odcinka ulicy Racławickiej w Sztolnycy, ew. zapowiedź wprowadzenia religii (sic!) na maturę i wychowania patriotycznego (w ciągu roku! {i}kto miał jakikolwiek kontakt z nauczaniem, ten wie, o czym mówię - szeroko zakrojona zmiana w programach nauczania bezwarunkowo wymaga co najmniej dwóch lat, optymalnie przynajmniej 3-4{/i} czy też wylanie szefa Centralnego Ośrodka Doskonalenia Nauczycieli za to, że wydał aprobowany przez Radę Europy podręcznik, bo "namawia do kontaktów ze środowiskami homoseksualnymi" - na który zresztą ministerstwo pod jego kierownictwem wyasygnowało pieniądze i który zaaprobowało, czy też nasyłanie policji na protestujących małolatów)
c) skoro "my" to sfora, to Tyś podwórzowy burek, którego przodkinie "zapominały się" z połową kundlego pogłowia z najbliższej okolicy
d) naucz się czytać ze zrozumieniem, bo ta umiejętność jest Ci najwyraźniej obca - zaróno betony, jak i popcorny są w tym wypadku czytelne tylko w kontekście konkretnych wypowiedzi, z których wyrwane są zupełnie nie na temat
"...wyremontowanie w ciągu 10 miesięcy 150-metrowego odcinka ulicy Racławickiej w Sztolnycy..."
Snowman, który kawałek? Bo ten między Wołoską a ŻiW ciągle trwa.
Forum tutaj i teraz wygląda tak jak "Co z ta Polską "- w Polsacie u Lisa- Dwie strony reprezentujące odmienne poglądy i on Lis ..... obiektywny...... przyklejony do..... z góry wiadomej pozycji - więc zawsze 2:1 ....
NN - wczoraj uroczyście ustępujący "komisarz" otwierał
znaczy otwarcie było tylko medialne - jak mniemam ;)
Ano medialne. Przypomnij sobie jeszcze że budowę autostrady z Gdańska do Łodzi już też dwa razy hucznie "otwierano" w obecności "oficjeli"
no tak... fuckt...
znaczy ruch tam nadal jedną nitką?
to trza będzie tvnfuckty i Sianeckiego zjechać ;)
co za przyjemność ;)
Medialnie to u nas wszystko jest SUPER, a w rzeczywistości wielka PLAMA ;)
a ruch jedną nitką jest straszny, coś wiem na ten temat! :)
kiedy przemieszkiwałem w Sztolnycy TEŻ się tamtędy czasem musiałem przemieszczać... przeważnie w godzinach szczytu - i choć wtedy remotnu jeszcze nie było, to i tak był to horror...
Często bywam w tej Sztolnicy, ale nie jeżdże przez Janki tylko przez Pruszków... cicho i spokojne bez stania, no i czasowo szybciej :)
sex-foto, już się skończyło cicho i spokojnie przez Pruszków - przebudowa w Al.Jerozolimskich - od wczesnego rańca dantejskie sceny
No to nie jade do Stolycy .. od tej strony ;)
obecnie chiba najlepiej w ogóle
albo ciapągiem ;)
btw. polityka informacyjna stosowana przez wadzę jako żywo przypomina zarówno treściowo, jak i stylistyką wypowiedzi szczytowe "osiągnięcia" propagandy sukcesu z okresu wstępującej gierkowszczyzny
jeśli zaś pada konkretniejsze pytanie, to zwykła przyjmować taktykę aligatora (dla niedomyślnych: Gosiewski Edgar P.), którą cudnie opisał Fedorowicz w ostatnim dodatku telewizoryjnym do wybiórczej
snowman ty chyba czytasz w moich myślach ;-)
No No .. Jeszcze troszke i snowman będzie ......... Zbiornikowym Jasnowidzem ;) Już i tak mu dużo nie brakuje ;P
iiiiiiiiitam
od razu góró - też niby coś!
jeśli kto ma choćby elementarne wyczucie językowe i jaką taką pamięć, to do takiego samego wniosku dojść musi
przecie ta niby-nowa wadza też w tamtych i gomułkowskich czasach chowana i kształcona, nieprawdaż? takie dornowe (rzeczownik w funkcji przymiotnika, więc z małej :P) "posyłanie w kamasze" to w prostej linii zbękarcone cyrankiewiczowskie "obcinanie rąk"
jeśli się uważnie wsłuchać i wczytać w przekazy wadzy, to się znajdzie zwroty i sformułowania żywcem z tamtych epok wzięte
a jakoś - ciekawostka przyrodnicza - nie dało się tego tak wyraźnie zauważyć za poprzedniego reżimu
kto stoi w miejscu, ten się cofa?
wita co.....
po nasemu som tsy prowdy:
pierwso:nie ruszaj gówna, bo śmierdzi.... - politycy i ich obiecanki
drugo: nie wydawaj więcej niż zarabiasz - gospodarka
tsecio: faszysta nie nauczy patriotyzmu, tylko za ryj chwyci (co może w innej sytuacji nie byłoby takie złe)
Póki co to za tego faszysty mamy najgorszy wynik matur od czasów III rozbioru. Aż strach się bać co mu do baniaka strzeli żeby tylko za rok się sytuacja nie powtórzyła.
NN, na to to on akurat wpływu nie miał....
tylko autorzy reformy edukacyjnej......
stop! nie jest tak źle wcale - taka na ten przykład Francja miała w tym roku wynik rzędu 82% i był to najwyższy % od czterdziestu paru lat
że jest kapkę gorzej niż w zeszłym roku? o to już winić trzeba raczej samych zainteresowanych, znaczy maturzystów, bo nagminne jest nieczytanir lektur, powszechne są trudności w czytaniu ze zrozumieniem (tak!) tudzież ogólne olewanie przedmiotu - w takiej sytuacji najlepszy nawet nauczyciel niewiele zrobi, bo nie jest cudotwórcą
aczkolwiek znam przypadki - tyle, że to jak raz nauczycielka, która już powinna spokojnie odpoczywać na emeryturze - że na dziewięćdziesięciu paru zdających maturę (z polskiego) oblewa jeden (sic!) - to się nazywa przygotowanie do matury
NN a już strzela do baniaka, ino że nie jemu, ale doradcom i "eXpertom" z bożej łaski
dochodzą otóż do wniosku, że należy administracyjnie podnieść poziom - znaczy kurator powinien wpłynąć na dyrektorów a ci - na nauczycieli, żeby ten poziom się podniósł
o tempora! o mores! poziom nauczania sterowany administacyjnym wymuszeniem!
to już było - tyle, że w drugą stronę, za niejakiego Kuberskiego, który za Gierka wprowadził 10-latkę, promowanie z dwójami, wycofał elementarz Falskiego (bezpodstawnie, bo uczył czytania w sposób naturalny - sylabami) etc.
efekty są odczuwalne do dziś
No to brakuje skladania samokrytyki przez krnabrnych nauczycieli, ktorzy w zaden sposob nie moga spowodowac, ze ich uczniom sie nie chce ...
"Sluszna linie ma nasza wlasza"
:D
{i}Asemanu, gdzie sa te emoty ..., rotfla , please !!!!{/i}
Errata :
mialo byc "ich uczniom sie chce"
dżedaj - czytaj ze zrozumieniem, dobra? boś znowu kapelucha walnął
prawda jest taka, że niezależnie od reżimu do nauczycielstwa - jak i do każdego innego zawodu - trafia kupa przypadkowych ludzi, którzy na równi z uczniami olewają to, co robią
fakt faktem, że ostatnie reżimy skutecznie zbrukowały rangę zawodu nauczycielskiego, bez coż każden jeden srakotłuk, stając wobec małolatów, startuje ze straconej pozycji; mnie za moich srakotłuckich czasów straszono: a) wujkiem - komendantem wojewódzkim, b) lokalnym watażką partyjnym, c) lokalnym czynownikiem - ja to olewałem z góry, ale są tacy, co pękają, przeważnie dla świętego spokoju
zatem to może nie krnąbrnych nauczycieli po kątach rozstawiać, ale jednakowoż taką strategię przyjąć, która małolatom uświadomi, że "bez praki nie ma kołaki" - jak maiwał pewien znajomek z Węgier; ta nowa matura jest do tego kroczkiem drobnym - ocenianie odbywa się poza rodzimą szkołą ucznia, przez niezależną kumisję, która nie ma praktycznych możliwości doweidzenia się, czyje prace poprawia
sama konstrukcja matury (części testowej) też jest całkiem OK, abstrahując oczywiście od błędów drukarskich czy korektorskich, jakie się gzieniegdzie pojawiają
NAĆ!
właśnie donieśli, że prokuratura apelacyjna wszczęła śledztwo w sprawie znieważenie kaczora przez tageszeitung, przedstawiciel prokuratury nie wyklucza współodpowiedzialności naczelnego i redaktora wydania, wspomniał też o możliwości zwrócenia się do strony niemieckiej o pomoc prawną
w ten prosty sposób kaczor staje się totalnym pośmiewiskiem, a wraz znim ci wszyscy, którzy rozdmuchują durnowatą aferę do kosmicznych zaiste rozmiarów
ciekaw jestem, co będzie następnym krokiem aligatora (dla niewtajemniczonych: Gosiewski Edgar P.) - zwrócenie się do europejskiej rady o przykładne ukaranie Niemiec? a może od razu do samego ONZ?
ciekawostką jest tylko - w kontekście tejże afery - że jesteśmy przodującym w Europie krajem w dziedzinie produkcji neofaszystowskich gadżetów, w większości przeznaczonych na eksport do krajów, w których są zakazane...
a niejaki Skierkowski Marek (wydawnictwo XXL) wydał Mein Kampf ot tak sobie - mimo, że prawa autorskie do niego ma Bawaria i zgody na druk udziela bardzo niechętnie - jedynie dla celów naukowych, druk dla celów komercyjnych jest wykluczony
nie chcę kasandrzyć, ale czarno widzę...
a wisz, co neonazi lubią czarne barwy......
kuśwa..... nie żal mi kaczora...
ino opini o nas - jego????? rodakach
z drugiej strony trochę przypomina mi to próby zwalczania różowej alternatywy......
Przeczytalem, ze zrozumiem snowq .... dla mnie wprowadzenie administracyjnego podwyzszania poziomu nauczania = to co sie bedzie dzialo w malych miasteczkach (tam widac AUTENTYCZNE skutki wszelkich zmian). A w takowych miejscach wiadomo "Pan, Wojt i Pleban" .
Jednym slowem sprowadza sie to do tego, ze nie uczniowie beda bardziej motywowani tylko nauczyciele bardziej ... ykhm .. cisnieci , ot i wszystko co chcialem rzic.
Stad natychmiastowe skojarzenie z polonista , ktory na zebraniu rady ped. kaja sie, ze uczen Bardzioch nie wie kto to byl Kafka (jeszcze go nie zdjeli, Zyda jednego ? :>, panie Giertych ... apeluje do pana uczuc ykhm .. "patriotycznych") bo mu sie "Zamek" z "Dwoma Wiezami" pomylil.
tom Cię nie zrozumiał, więc hauhau
a fuckt, że się to na tzw. prowincji przede wszystkiem by odbiło, znaczy na prowincjonalnym srakotłuctwie - bo przecie prezydent/wójt się chce wykazać, więc ciśnie derekcję, ta nie chce podpaść, więc wsiada na nauczyciela, a temu uczeń mówi prosto w oczy "wal się" (o ile nie gorzej i o ile tylko na mówieniu poprzestaje)
efekt? a % zdających matury porównywalny z resztą Europy
ale może to i leppiej, sądząc po wypowiedziach i majlach co poniektórych z użytkowników, którzy się wykształceniem co najmniej średnim legitymują, a w języku rodzimym jakoś trudno im się wysłowić
ja sie przylanczam -mam dosc naszego kraju
dziś przeżyłem maksymalne obrzydzenie....
.... gdyz Anakin sie do mnie odezwal na GG
.
.
.
rotfla !!!!
Asemanu obiecales rotfla !!!!
to nie do cie - chodzilo mi o zaprzysiezenie nowego rzadu
leeeeeeeeeeeeeeeeee ... tez sie masz czym przejmowac ... :>
chyba ze Hymn spiewali w znanej wersji
rotfl
Panowie,a nie lepiej walnac flaszke i zapomniec o tej kaczce? ;)
i uwalic sie na smutno?
ale to jeszcze trzy lata picia- co potem zostanie z faceta?nalepka na denaturat
wytrzymam.....
a potem pójdę po sprawiedliwość......
starszy .. spokojnie, tyle lat "smakuje" i jakoś dalej bez problemów żyje. ;)
zawodowo? czy amatorsko?
Wiesz taki zawód ze musisz ... to tak 50 na 50 ;)
kelner?
Serwis przeznaczony tylko dla osób dorosłych. Klikając "Rozumiem" potwierdzasz, że masz ukończone 18 lat. Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług.