dmuchanie już wyszło z mody :D
o i przy okazji będę trendy:)
ja tam jestem niemodna :D
nie ważne czy modnie ważnie żeby dogłębnie :-)
dmuchać??? jak w kawale gdzie on na końcu krzyczy: dmuchaj stara dmuchaj, bo mi prześcieradło w du...włazi
anoni...jakies extreme proponujesz...przescieradlo- przescieradłem, ale chłopina od dmuchania wytrzeszczu oczu dostanie...:D
trzeba przemyśleć co lepsze :P
Pierwsza plyta SHADE :-)
http://pl.youtube.com/watch?v=tluc_Q06n2w
Ja uwielbiam Bolero Ravela względnie Hymn niewolników z Aidy jak grę wtęspną. A potem może być coś subtelniejszego i nie za głośno, chyba, że nasze jęki mają byc zagłuszone by sąsiedzi nie dostali zawału:)
Byle nie disco polo...
http://pl.youtube.com/watch?v=0U-zDf40fiw
jeśli chodzi o extrema ;-)
http://pl.youtube.com/watch?v=ZIYF9exhm-Q
Hahaha ;) Tematycznie idealna, a rytmicznie to już kwestia gustu :D
pink floyd - marooned
Marvin Gaye (nie mylić z gejem:)) - Let's Get It On
http://www.youtube.com/watch?v=BKPoHgKcqag
tematycznie dopasowane bardzo:)
Marvin Gaye - Sexual Healing
http://www.youtube.com/watch?v=PiQksVNK1_Q
również klimatyczne:)
no i wybrane James'a Brown'a ale to już kwestia gustu, osobiscie polecam to: http://www.youtube.com/watch?v=4Fd8_gojNXc
Prawie każada muza może stać się ta idealną do łóżka. Kwestia parnerki. Prawie każda partnerka nadaje się do łóżka. Kwestia ilości spożytego alkoholu. :-). A tak serio to ja rozprawiczałęm się i pozbawiałem dziewictwa ją przy Metallice, co nie znaczy że nie lubię bzykania przy house czy muzyce poważnej. Muzykę i sex łączy jedno. Że obie oba jak są wciąż takie same to trzeba zakończyć :-)
hehe ja sie dalem rozprawiczyc przy slipknot'cie:) i bylo ciekawie:)
Coctau twins, i takie inne
(ona) ..oczywiście Slipknot..:P
http://www.youtube.com/watch?v=ZeH2xeFb9Js
ROY ORBISON "my love my darling":))
bez roznicy....i tak nie zwracam uwagi
Keny G -Płytka Brethles-nazwe płytki mogłem pomylic pisownie
Breathless :)
polecamy Bird York np. numer No Fear, krotki ale boski lub Save Me, nieco szybciej Thom Yorke - Black Swan, Jose Gonzalez - Heartbeats no i stara dobra Shakira - Illegal, idealny na numerek w samochodzie :]
Właśnie o to chodzi, że muzyki odpowiedniej do sexu jest sporo i zależy to od nastroju, gustów i wielu innych rzeczy.
Jeśli miałbym sięgać do klasyki RnB, to proponuje Marvina G. czy Barry White'a co jest bardzo popularne w tym temacie.
Do ostrzejszego sexu polacałbym coś żywszego i rytmicznego oraz z pazurem np. jak kawałek afrykańskiej grupy Buraka Som Sistema - Sound Of Kuduro, albo Nneka - Heartbeat
Wszystko zależy jednak od zbyt dużej liczby czynników by znaleźć jeden "złoty środek" dla wszystkich ;)
powodzenia!
Serwis przeznaczony tylko dla osób dorosłych. Klikając "Rozumiem" potwierdzasz, że masz ukończone 18 lat. Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług.