Leżę na plecach, głowa na poduszce, a ona nade mną – kolana po obu stronach mojej twarzy, biodra lekko uniesione. Jej cipka jest dokładnie przede mną, rozchylona, mokra, nabrzmiała, pachnie podnieceniem i trochę jej perfumami, które zawsze zostaje na skórze po całym dniu.
Oparła się mocno na przedramionach o zagłówek łóżka, pupa wypięta do tyłu, plecy wygięte w łuk. Za nią klęczy on – ręce wbite w jej biodra, palce zostawiają czerwone ślady na skórze. Słyszę wyraźne plaśnięcia, kiedy wchodzi w nią mocno, głęboko, rytmicznie. Każde pchnięcie pcha jej cipkę kilka centymetrów bliżej moich ust, ale jeszcze nie dotyka.
Patrzę w górę – widzę jej brzuch, piersi kołyszące się przy każdym uderzeniu, sutki twarde jak kamyki. Widzę też, jak jej twarz się zmienia – usta półotwarte, oczy zamglone, czasem zaciska zęby, kiedy on trafia w to idealne miejsce.
Wyciągam język i w końcu dotykam – najpierw delikatnie, płasko, sunę po całej długości jej łechtaczki. Smakuje słono-słodko, jest gorąca, pulsuje. Zaczynam robić małe, szybkie kółeczka samym czubkiem języka, tak jak lubi najbardziej, kiedy jest już bardzo blisko. Czuję, jak jej uda drżą po wewnętrznej stronie, jak napina mięśnie, żeby nie opaść na moją twarz za mocno.
On przyspiesza. Słyszę jego oddech, ciężki, chrapliwy, i jej ciche „o kurwa… tak… mocniej…”. Przy każdym jego pchnięciu jej łechtaczka dosłownie wpada mi do ust – biorę ją między wargi, ssę delikatnie, potem mocniej, językiem masuję od spodu, szybko, bezlitośnie.
Czuję, jak robi się jeszcze bardziej śliska, jak soki spływają mi po brodzie, po szyi. Ona zaczyna się trząść, biodra robią się niesforne, już nie kontroluje ruchu – on ją posuwa, a ona po prostu szuka moich ust, ociera się o mój język, o mój nos, o wargi.
„Ssij… proszę… nie przestawaj…” – charczy przez zęby.
Wpinam palce w jej pośladki, pomagam jej się opierać, przyciągam jeszcze bliżej. Język płaski, szybkie ruchy w górę i w dół po łechtaczce, potem znowu ssanie, wibracja wargami. Czuję, jak jej mięśnie zaciskają się rytmicznie – najpierw delikatnie, potem coraz mocniej.
Wiem, że zaraz dojdzie.
On też to czuje, bo wbija się w nią jeszcze głębiej, jeszcze szybciej, aż łóżko trzeszczy. Ona wydaje z siebie ten charakterystyczny, wysoki dźwięk – pół jęk, pół krzyk – i wtedy jej cipka zaczyna pulsować mi prosto na języku. Fala za falą, mocno, długo. Sok spływa mi do gardła, po policzkach, a ja nie przestaję – liżę dalej, wolniej, ale cały czas, przeciągam jej orgazm, aż w końcu opada na mnie bez sił, drżąca, z mokrą twarzą wtuloną w moje włosy.
On jeszcze kilka razy wchodzi w nią powoli, głęboko, jakby chciał wycisnąć z niej ostatnią kroplę, a potem wycofuje się. Czuję, jak ciepła sperma zaczyna wypływać z niej prosto na mój język, na usta.
Leżę tak, zlany jej sokami i jego spermą, a ona wciąż nade mną – dyszy ciężko, powoli opuszcza biodra, aż w końcu kładzie mi się całą cipką na ustach, ciepłą, rozpaloną, lepką.
I wtedy szepcze ochryple, prosto w poduszkę:
„Jeszcze raz… zrób to jeszcze raz…”
A ja tylko uśmiecham się pod nią i zaczynam od nowa.
Poddglad njak moja zona w krotkiej sukience i szpilkach wyjmuje ze spodni i zaczyna obciagac twrdego grubego fiuta:)
Ona jedna nas dwóch ...
Walenie wspólne
Większość Waszych fantazji jest do zrealizowania 🙂
chciał bym nakręcić amatorskifilm porno z żoną
Młoda dziewczyna wali mi do spustu, a on później wszystko z niej zlizuje
Oddać ją BBC.
Relacja z drugim cuckoldem z którym będziemy pokazywać sobie nawzajem swoje i robić materiały takie jak nam się nawzajem podobają
To mi się podoba
Zainteresowani to zapraszam priv ;)
Pozwolić innemu facetowi zalac cipke moje żony w dni płodne...
A by tak wziąść zonke do chotelu rozgrzać na maxa związać w łóżku I zaprosić nieznajomego na obserwowanie ciekawe jak by się akcja rozwinęła.W pełnej nieświadomość hmm 🤭🤭🫢🫢🤔🤔
Serwis przeznaczony tylko dla osób dorosłych. Klikając "Rozumiem" potwierdzasz, że masz ukończone 18 lat. Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług.