Przez chwilę przeszła mi przez głowę myśl, za ile ja bym była wylicytowana, ale to raczej bez sensu. Nie wiem, jak kosmiczna kasa musiałaby to być, żebym komuś obciągnęła.
A tu kolesiowi nie dają nawet dwudziestaka... trochę przykro;)
ale jemu nie daja za obciąganie, tylko za prace w tartaku:D
momon nie sadzę. aby to musiałaby być jakaś kosmiczna kwota ;)
WildDreams, a chcesz policytować ;P
Serwis przeznaczony tylko dla osób dorosłych. Klikając "Rozumiem" potwierdzasz, że masz ukończone 18 lat. Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług.