tak jak w matematyce
wybaczanie + kompromis = miłośc
zrozumienie+ zaufanie+ szczerość+ szacunek=miłość
brawo podoba sie,popieram
Strasznie utopijne ;-) Moim zdaniem nie ma jednego sprawdzonego wzoru na miłość ;-) To zależy od zbyt wielu czynników
Składniki są zawsze te same, lecz indywidualne osoby nie potrzebują wszystkich ;P
"Szczęście w miłości to po prostu dobre zdrowie i zła pamięć"....cytacik, ale bardzo mi sie spodobał :-)
Miłośc - o to jest pytanie :)))
Dla każdego jest czymś innym, dla jednych motylami w brzuchu, dla innych wielka przyjaźnią, albo jakims stanem ducha a jak dla mnie to taka wielka
wewnętrzna potrzeba bycia z kims i chyba dla tego się zakochujemy i kochamy, a ta cała reszte potem sobie juz dodajemy....
Słyszałem kiedys o dwóch sposobach na miłośc i zwiazek
"Mozna byc pierw bardzo szczęśliwym człowiekiem, później kogos poznac i stac się samotnym i nieszczęsliwym albo byc pierw bardzo samotnym człowiekiem a potem kogos poznac i stac się szczęśliwym , radosnym a zbiegiem czasu spełnionym.... "
I chyba coś w tym jest, osobiscie znam to drugie i dzisiaj jestem mimo tego całego chorego swiata który nas otacza , szczęśliwym człowiekiem przy boku kobiety którą bardzo kocham i nie za to czy za tam to , tylko poprostu za to że jest , ze wszystkimi swoimi wadami od których kiedys pewnie goraczki krwotocznej dostane :))) i zaletami od których chce sie śpiewac jak skowronek.
A wzory sprawdzają sie według mnie tylko w dziedzinach ścisłych z ludźmi sie tak nieda dlatego jesteśmy tacy interesujacy dla zielonych ludzików :)))
kocha się nie za zalety tylko pomimo wad - czy jakoś tak
"Kochać to nie znaczy zawsze to samo ..."
Miłość jest jak tama. Jeśli pozwolisz, aby przez szczelinę sączyła się strużka wody, to w końcu rozsadza ona mury i nadchodzi taka chwila, w której nie zdołasz opanować żywiołu. A kiedy mury runą, miłość zawładnie wszystkim. I nie ma wtedy sensu zastanawiać się, co jest możliwe, a co nie, i czy zdołamy zatrzymać przy sobie ukochaną osobę. Kochać – to utracić panowanie nad sobą.
Ja zawsze twierdziłem, że są 2 główne podstawy każdego związku - miłości.
1. Szczere Uczucie
2. Rozum
Reszta np. zaufanie, wybaczanie, wierność, lojalność etc, którą możecie się licytować w nieskończoność zawiera się właśnie w tych 2.
...czyli nic z serii.....
..."Jeżeli ciało A puści się raz puszcza się dalej..."
...:)
alfa, ujełaś to idealnie...
Niemożliwe... Beornot sie z kims zgadza. Musze to zapisac
Bycie zawsze sobą .
(SZCZEROŚĆ+ SZCZEROŚĆ)- ZAZDROŚĆ)X SEX= MIŁOŚĆ........................:)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
Hmmmm Alfa pozwól, że przerobię nieco :)
(wybaczanie + kompromis) * (oddanie + wsparcie) = miłość
Choć sądzę, że można by było to zapisać bardziej skomplikowanym algorytmem :)
Sir_Nick - zanotuj sobie również, że tym razem Just a Woman nie zgodziła się z kimś, z kim Beornot się zgodził :>
A ja uważam,że nie ma wzoru na szczęśliwą miłość..
Wystarczy kochać ..
Też tak myślę ;)
I to mówi ktoś, kto w miłość nie wierzy .. ;)
Sir_Nick w roli mściciela błehehe:)żałosne:)
Zaczyna wierzyć koleżanko :)
I jestem zazdrosna :p
Ale o co? :)
o Ciebie:)
tylko trzezwość
o czym my tu mówimy.... miłości nie ma.... jest to pojecie poetyckie zapożyczone do życia codziennego...
Naszym zdaniem miłości nie ma... są tylko lepsze i gorsze układy... więc przepisu na miłość tym bardziej nie ma...
Mola&Andy
1410
1 kg cukru
4 litry wody
10 dkg drożdży
Ups... To na bimberek ...
Nie ten temat.
zaufanie ,a przedewszystkim milosc .....kochac tak by starczylo na cale zycie....spojrzeniem wiedziec co nam brak
molaandy, nie zgadzam się..
Miłość istnieje i jest najpiękniejszym,co może nas spotkać. :)
życzę Wam abyście się zakochali.. ale tak naprawdę :)
E=mc^2
Miłość i prawdziwe życie różnią się od siebie i to strasznie właśnie się o tym przekonałem "kochać to za mało".
(p + z + s + l + w) : 100 = wielka miłość
s=e*x
(droga jest równa iloczynowi masy elektronu i przemieszczenia xD )
plus ... dobre tarcie i oparcie ;)
= dobry seks
wsparcie wzajemne + tolerancja + udany seks = szczęście w miłości
zrozumienie+ zaufanie+ szczerość+ szacunek + wsparcie wzajemne + tolerancja + udany seks = widły w plecach i nóż w sercu.
Tak to W x (s + m - z)
W - wzjajemnność
s - szacunek
m - miłość
z - zaufanie
... albo nóż w plecy!
Zgadzam sie z Alfa i Jagodka ;) calkowicie ;)ale dodalabym jeszcze duzo kompromisu ;)
z matmy zawsze bylem slaby :)
ale korepetycjami nie pogardze....heheh :)
Nie ma wzoru na szczęśliwą miłośc, jest to tylko chwilowe uniesienie, ulotne jak bańka mydlana.
pięknie napisane hiszpanka :)
Bez używania słowa "miłość" dba się o wszystkie składniki, które wymieniliście, jednocześnie. Żaden nie może umknąć zasłonięty jednym bezwartościowym pojęciem.
A jeśli chodzi o wzory.. to chyba chodzi o wzory syntezy trzech hormonów odpowiedzialnych za stan zakochania, przywiązania do sexu i przywiązania długotrwałego do partnera. To nie jest tak, że "miłość" dzieje się w głowie i jest całkowicie niezależna od funkcji organizmu...
Niedojrzała miłośc mówi...kocham cię , ponieważ cię potrzebuję . Dojrzała miłośc mówi...potrzebuję cię , ponieważ cię kocham .
miłość ....a jeszcze ktoś potrafi kochać....???????????
Prawdziwie kochasz wtedy, kiedy nie wiesz, dlaczego :)
kochać....to tak łatwo powiedzieć...ktos to już spiewał!!!
" Co to jest prawdziwa miłość, wiedzą tylko kobiety brzydkie, piękne – umieją zaledwie uwodzić. "
Serwis przeznaczony tylko dla osób dorosłych. Klikając "Rozumiem" potwierdzasz, że masz ukończone 18 lat. Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług.