zaraz tam odechciewa...wystarczy popluć trochę :D
o! i tyle to by bylo na temat :D
A w nos nie łaskocze?? ;-)
miło jak łaskocze..........................
a nie milutko... przypadkiem?
przypadkiem - spadaj
w nos?
to na kichanie sie zbiera.... :)
a nie przypadeczkiem?
sposób dowolny - spadaj
a nie sposobik dowolniutki?
ja zajmuje sie nie kichaniem tylko .......
a czasem kichanie tez jest potrzebne
wlez na czubek i zobacz czy tam cie nie ma .......
a nie czubeczek? :D
Kichać mozna też na kogoś. Np. czubka na czubeczku.... ;-P
instruktor - rozwaliłeś mnie infantylnoscią słowną ;)
widać lubisz "milutkie rzeczy" ;)
pewnie że lubię... ale inaczej :D
to juz zaczyna byc nudne......:/
czuje ,że to głębokie uczucie zaczyna sie rodzic .................panie i............
jajeczka jak bereciki z anteneczką
ostinku - to nie jest nudniutkie, to milutkie jest bardzo
ha ha ha... no klasyka :D
PKiN i truski - rewelacja ;)
wracając do sedna tematu
golenie kuleczek to konieczność, dla higieny i przyjemności obojga
takie jest skromne nasze zdanie
oczywiście że golic!ewentualnie mały paseczek nad. Higienicznie, pięknie wygląda i jak wspaniale potem smakuje!
golenie oki...ale- konieczność-nie lubie,tego słowa
niech sie golą ci co lubią , i niech golą dla tych co lubią i kochają i bedzie ok
a Ci co nie golą, niech nie krytykują - ja nie krytykuję.... ;-)
no własnie niech nie krytykują , słuszna uwaga
a niech se pisza co chca.. przejmowac sie tym nie trzeba
hmmm, co ma golenie jąder do smaku ??
mnie, nie pytaj. ;-)
sie pytasz?? bez posmaku włosów jest:P
margot się pytam bo ja jąder nie smakuje :>
astute- to tak na logikę:P
na logikę to też nie przyszło by mi do głowy smakowanie jąder, a po takim goleniu to język można sobie chyba pokaleczyć
no widzisz zawsze to inny smak:P krwisty
przecież fiut to nie befsztyk :>
my tu polemizujemy o jadrach zwanych inaczej jajami
ciekawy temat na prace magisterską..tylko na jakim kierunku?
Temat pracy : Nie róbmy sobie jaj , czyli jak podejść do jąder nie kalecząc sobie języka...................
:D
golenie to podstawa, przynajmniej nie wchodzą włoski między zęby partnerce:)
no i co z tego ...jeśli miałbym się przejmować wlosami w zębach ,to w młodości nie poznalbym smaku kobiety......
a na starość smaku mężczyzny........?? ;-)
Bez obrazy - wszyscy wiemy o co Ci chodziło. ;o>
ale ci sie dowcip trzyma:P
gupi - co nie?
a tam gupi grunt, że śmieszny:P
uparty jaki....hehehe :D
yyy... ale co bylo smieszne?:>:D
co bylo to bylo.......liczy sie co jest :>
co było a nie jest...........
....... a poza tym to czytać trzeba....... :-P
Serwis przeznaczony tylko dla osób dorosłych. Klikając "Rozumiem" potwierdzasz, że masz ukończone 18 lat. Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług.