Obejrzałem multum anonsów par, które ogłaszają się na zbiorniku i cholernie mnie zaciekawiła jedna sprawa - teksty w stylu " Samotnym Panom serdecznie dziękujemy"?
Skąd się to bierze?
Czy zawsze samotny facet to jakiś tak namolniak, który niespecjalnie ma dużo do zaproponowania ale próbuje wszędzie się doczepić? No i na dodatek daleko mu do ideału?
Mieliście już jakieś negatywne albo śmieszne doświadczenia tego typu?
Oj piszą tak, piszą.
Kto by się tam tym przejmował ?
Napalonych na KAŻDĄ facetów tu nie brak, to fakt, ale jak ktoś jest normalny to raczej olewa takie teksty i profile tak piszących.
Zresztą zbiornik rozczarowuje mocno, nadaje się jedynie nie wirtualne znajomości, bo ( przynajmniej dla mnie ) nic z niego nie wynika ... no może jakies znajomości koleżeńskie jedynie, ciekawe, ale rozumiem że nie takie masz na myśli jako cel zaistnienia tu.
Pary są tu preferowane, faceci-single są traktowani jak widać-najlepjej żeby ich nie było, a kobiety-singielki to w najczęściej podszywający się faceci, kryjący się za zdjęciami z netu ... taka "rzeczywistość".
... ale ja chcę Singla Faceta Fajnego Mena!
I nie jestem facetem podszywającym się pod Fajnegomena...
Jestem zupełnie normalną kobietą...
Cholera jak Wy czytacie profile?
Jak Wy wybieracie te znajomości?
sorki... "dziwny jest ten świat" i ... nie ma się co dziwić ;P
Witam,
jestem Singielką- Kobietą i nie podszywam się pod Nikogo-Egostku ale niestety muszę Ci przyznać rację w kwestii zawierania znajomości tutaj, za dużo by mówić...zresztą różni ludzie różnych rzeczy;) szukają he he!
Mnie z kolei bawią adnotację w profilach samotnym Paniom dziękujemy albo"... żeby być naszym przyjacielem trzeba sobie zasłużyć "hhahahah więc się zastanawiam- niby czym?
Kwestia dodawania do tak zwanych 'PRZYJACIÓŁ"i bycie solo czy w ducie to jakaś dziwna zagadka.
pozdrawiam
No i tutaj masz rację, dla mnie te teksty o których wspomniałaś wyżej są po prostu żałosne. No ale kto co lubi jak to mówią;)) A co do znajomości z zbiornika czasami zdaży się że spotka się tutaj normalną osobę;)
a ja tam jestem nie samotny ale singiel, i wcale nie biedny, a jak kto mnie nie lubi to szkoda, ale Jego wybór....:):):):):):)
No nie wiem, może jakbym szukał kobiety na sex czy romans to stanowiłoby to problem, ale mam zupełnie inne cele przebywania tutaj, więc nie przeraża mnie to tak bardzo :)
tez jestem singielka:) i jakos nie ubolewam nad tym, wrecz przeciwnie, pozdrawiam.
Ale problem jest i po prostu jest to dziwne... No ale co zrobić, po prostu nie chcą i tyle, samo życie...
Nie ma problema, singiel zawsze był mało atrakcyjnym towarem, no chyba że to Blondi to o nieatrakcyjności nie ma mowy, a wręcz przeciwnie samo piękno, ..:):):) Nie zmienimy tego i już....:):):):)
ano to że blondi20 jest singielką to mnie zdziwiło... taka ładna kobieta i singiel? może taki wybór albo wśród panów marny wybór? co do tematu to sami popaplajcie między swoimi żonami i mężami, czy bardziej facet zgodzi się na drugą kobietę czy na drugiego faceta? BO JA MYŚLĘ ŻE RACZEJ na kobietę, takie zycie
Obludniki zazdrosniki i wyssane z palca profile ;-/
Coś jest w samotnych mężczyznach co odstrasza..
Chociażby to że taki koleś chciałby bezpiecznego fajnego sexu z jakąś kobietą której nie musi znosić na co dzień więc pisze do pary [właściwie do kobiety], że ma śliczne cycuszki i cipkę do której on by załadowal... i oczekują że facet z danego związku ucieszy się że ma tak zajebista "żonkę" i da koledze sie popierdolić albo chociaż zezwala na walenie gruchy w jej obecności.. Wiadomo, że ten koleś nie startuje do faceta.. raczej nie.. ale wiadomo, że on by chciał załadować jej w dupę albo zapełnić usta bo przecież nie wypada właścicielowi cipki odbierać.. a każda laska by chciała mieć tego drugiego kutasa, prawda? Nie, to nie jest prawda. Części ludzi nie interesuje drugi kutas w związku i pisza to jasno na początku.
My zdecydowanie wolimy kontakty z ludźmi których nie reprezentuje tylko i wyłącznie ich penis.
Piękny wywód Lukromisie ale nie do końca się z nim zgadam bo jednak tworzą się udane trójkąty, które wynikają jak się spodziewam z realizacji wspólnych marzeń, oczekiwań......:):):) zarówno 1 jak i 2 strony. W innym przypadku cała ta impreza nie ma sensu........:):):):):)
Ykhm... Przepraszam bardzo, ale to portal stworzony raczej do spotkań w celu wiadomo jakim. Jak ktoś szuka przyjaciół to na sympatii, fotce czy innych śmieciach
To ja tu chyba nie pasuję....
Nie szukamy nikogo do "spotkań w wiadomym celu" , ale za to mamy kilka osób,z którymi mamy świetny kontakt. Rozumiemy się i całkiem miło się nam rozmawia.
Więc prosty wniosek,że z wypowiedzią powyżej się nie zgodzę.
Ale zdanie szanuję.Pozdrawiam.
cyt.
Blaster1 Wczoraj 21:54
Obejrzałem multum anonsów par, które ogłaszają się na zbiorniku i cholernie mnie zaciekawiła jedna sprawa - teksty w stylu " Samotnym Panom serdecznie dziękujemy"?
Skąd się to bierze?
Czy zawsze samotny facet to jakiś tak namolniak, który niespecjalnie ma dużo do zaproponowania ale próbuje wszędzie się doczepić? No i na dodatek daleko mu do ideału?
Mieliście już jakieś negatywne albo śmieszne doświadczenia tego typu?
-------------
tak jest chyba dlatego, że sporo tu anonsów, 1/2 pary tej męskiej 1/2 ta druga 1/2 nawet o nich nie wie :)))
pozdrawiam singiel, który czasem spotyka się z całymi parami :)))
Najlepsze są profile, w których wyraźnie zaznaczone jest "Samotni Panowie NIE!" a tytuły fotek to: "Co byś ze mną zrobił", "Chcesz mnie mieć tylko dla siebie?", "W którą dziurkę byś mi wsadził?" . Śmiech na sali ;]
lysy1, możesz się ze mną nie zgadzać, ale moim zdaniem gdyby to miał być w zamyśle założycieli portal stricte w celu poszukiwania znajomości na płaszczyźnie bynajmniej nie seksualnej to raczej nie byłoby tu możliwości zamieszczania nagich zdjęć?
IMO jak ktoś tu się rejestruje, zamieszcza nagie fotki a potem narzeka, że dostaje nachalne propozycje od samotnych panów to sorry, ale chyba można to przewidzieć? Inna sprawa, że panowie nie potrafią przeczytać ze zrozumieniem rubryki "Kogo szukamy".
Dla mnie najbardziej absurdalne są jednak tłumaczenia "spotykamy się tutaj w wiadomym celu" - znajomości, przyjaźnie, kumpelstwo nas nie interesuje.....
Czyli jak to wygląda w praktyce?
Pojawia się para, mówi się jej "Dzieńdobry", zaprasza do łóżka, po fakcie wypali się papierosa rozmawiając o pogodzie, a potem "Do następnego razu"?
Trza mieć krzywy beret, żeby szukać seksu pomijając ochoczo takie etapy jak poznawanie się, próby znalezienia wspólnych punktów zaczepienia, ciekawe rozmowy, sympatia, czułość i tzw "coś jeszcze"...
bxii2 masz całkowitą rację...
A ja szukam miłej pary lub singielki na środowy 18.02. wieczór przy świecach i szampanie:)
jeśli ktoś wyraźnie nie życzy sobie kontaktu, po co się pchać na siłę???
w czym problem? czy to przydepnięte ego... ?
<roflmao>
dla każdego coś miłego... z pewnością NIE jesteśmy tu wszyscy w tym samym 'wiadomym' celu.
powstaje pytanie...dlaczego?...osobiście uważam że 1. ściema i niewiarygodny profil 2. zazdrość 1/2 związku (męskiej części) że potencjalny kolega może okazać się lepszym kąskiem 3. zasada że facio może poruchać wspólną koleżankę ale przecież oddanie komuś aby to grzech ciężki i trauma nacałe życie 4. zwykłe chamstwo i prostactwo 5. namolność baranów do n-tej potęgi
...oddanie komu "swojej" baby...
Bzdury wprost ze średniowiecza pasujące jedynie do społeczeństwa takiego jak polskie przesiąkniętego klerykalizmem piszesz tiagooo , to że ktoś chce się z kimś spotkać i w jakim celu to rzecz naturalna w świecie problem jaki macie panowie to taki że większość jedynie co oferuje to ławka w parku lub tylne siedzenie w samochodzie postarajcie się bardziej są kluby itp. gdzie można się zaszyć i w pełni ponieść szaleństwu jakim moim zdaniem jest sex , kilkakrotnie zapraszałam przyjaciół z mojego profilu do pewnego klubu i podczas kilkuletniego pobytu na zbiorniku zjawił się jeden ale cóż jeden to tez coś
afrodyta24v co mają moje wypociny z kościołem polskim wspólnego?
"to że ktoś chce się z kimś spotkać i w jakim celu to rzecz naturalna w świecie "...jasne, a świat jest piękny, bez chorób, bólu, cierpienia i zdrad. A ludziom decydującym się na wspólne rypane w kwadracie czy też innym układzie gwarantujesz owocne dalsze pożycie i świetlaną wspólną przyszłość...
"jedynie co oferuje to ławka w parku lub tylne siedzenie w samochodzie postarajcie się bardziej"...faceci to minimaliści, jak wystarcza ławka w parku, pójdzie na ławkę. Bez urazy, ale naprawdę uważasz że facet umawiając się na rypanie myśli o kwiatach, kolacji i wspólnej przyszłości? ;-/
"kilkakrotnie zapraszałam przyjaciół z mojego profilu do pewnego klubu i podczas kilkuletniego pobytu na zbiorniku zjawił się jeden ale cóż jeden to tez coś"...widać nie byli zainteresowani, myślę że wolna wola drugiego człowieka.
"Panie jak i Panowie z nadwagą proszę nie pisać . Nie wymagam sponsoringu nie oczekuję i nie jestem zainteresowana tego typu ofertami . Przyjaciół dobieram wedle moich kryteriów" Nie to żebym miał coś do Ciebie afrodyta, ale sam opis już odstrasza potencjalnych partnerów ;]
"Trza mieć krzywy beret, żeby szukać seksu pomijając ochoczo takie etapy jak poznawanie się, próby znalezienia wspólnych punktów zaczepienia, ciekawe rozmowy, sympatia, czułość i tzw "coś jeszcze"..." A czy ktoś tu powiedział o takim czymś? Zakładam, że są tu w miarę normalni ludzie a nie sami zboczeńcy i nimfomanki. Przecież to normalne, że trzeba jak Ty to powiedziałeś znaleźć wspólny punkt zaczepiania. Chodzi mi o to, że ludzie którzy szukają innych ludzi w celu szukania wspólnych punktów zaczepienia, ciekawych rozmów i tylko tego, to jak dla mnie pomylili portale.
blender - pomyliłeś strony natomiast cytowanie czyjegoś profilu można nazwać szczeniactwem a jeśli nie wiesz to zwykle wypisuje się tam kogo chce się poznać i w jakim celu , tigooo daruj sobie twoje marzenia i kiepskie wypociny
tiagooo masz w 100% racje:))) wszystko co trzeba umiesciles w swoim poscie, respect.
ukłon i szacunek dla wszelkich upodobań, byle tylko były prawdziwe i przyjęte przez WSZYSTKICH b....
Ja tez jestem singlem ale glownym celem dla mnie nie jest szukanie kogos tu do sexu. Wogole ogloszenia typu SZUKAM FACETA itp sa troszke zalosne bo po chwili 90 % odpowiedzi to sami fceci. To tak jak wyglodniale wilki rzucaja sie na swoja zdobycz. Wolalbym jak ktos kogos szuka niech wysyla wiadomosci prywatne do osob ktore sie danej osobie podobaja.
Rankingi itp . czy tylko to was interesuje na zbiorniku tyczy się to kobiet a panowie jeśli piszecie to najpierw przeczytajcie swój profil i nie zaprzeczajcie swoim wcześniejszym wypowiedzią
Ja nie narzekam jako singiel. Mam wielu przyjaciół prawdziwych, tych wirtualnych i tych realnych. Pozdrawiam wszystkich singli i singielki:)
mieszkam u rydzyka -przekichane zadnych lasek gotowych na seks
afrodyta24v
"tigooo daruj sobie twoje marzenia i kiepskie wypociny"
na całe szczęście nie mam wątpliwej przyjemnosci spełniać ich z Tobą.
Cały czas mnie zastanawia pogląd, że zbiornik jest portalem, który ma ułatwiać umawianie się na pierdolenie:D
oto informacja, którą znalazlam wylogowując się ze zbiornika "Dajemy Ci za to ogromny wachlarz możliwości, by spędzanie czasu na zbiorniku było przyjemną odskocznią od stresów dnia codziennego ;)
Odskocznia od stresów dnia codziennego może być rozumiana jako umawianie się na pierdolenie, oglądanie fotek, publikowanie fotek, nawiązywanie znajomość przeróżnej maści.. itp itd.
Chyba dla każdego jest czymś innym... nie ma określonego profilu strony... nie to co jakieś seks randki i inne... zbiornik to zbiornik... zbiór różności. Więc nie ma sensu uogólniać.
A teraz do tematu... myślę sobie nad tymi parami co nie chcą samotnych panów... no cóż, jak dziennie dostają 150 maili że ktoś tak wyrucha panią i zaleje ją spermą to sie odechciewa, zamieszczając informacje odstraszającą może chociaż trochę ograniczą się takie propozycje (ileż można czytać to samo). Poza tym może dana para nie jest zainteresowana żeby obcy koleś wyruchał panią... chcą tylko innej pani:) przecież im wolno:) albo chcą tylko z inną parą żeby było po równo:)
Gdybym była w parze i chciałabym znaleźć faceta do trójkąta na pewno nie zamieszczałabym tego w profilu (żeby uniknąć natrętów) tylko szukałabym na własną rękę:) oglądając zdjęcia można trafić na takiego co się podoba i zaproponować odmówi?? no to szukamy następnego itd.
Nie wątpię w istnienie normalnych facetów tutaj, jednak trzeba się pogodzić z faktem, że większość to napaleni trzepacze co im tylko ruchanie w głowie bo mózg mają zalany spermą... stąd pewnie uogólnienie poglądu i odrzucanie samotnych panów... tak na wszelki wypadek.
tigo nie masz i nigdy maił nie będziesz cienki i zbyt prymitywny jesteś
z wzajemnoscią afrodyta24v. Z tą różnica że ja Cię obrażać nie będę. Nie zjadę do Twojego poziomu. Jesteś bardzo nieszczęśliwą Dziewczyną ;-/.
nieszczęście to ty
Okazuj szacunek jak piszesz do ludzi. Jak się do kogoś zwracasz pisz z dużej litery. To taki mały szczegół dotyczący kultury osobistej.
Nigdy nie zasłużysz sobie na to żeby wiedzieć, jakie szczęscie Cię ominęło.
czy mi się wydaje czy tylko my jesteśmy na zbiorniku?
Abłędy i tak bedę robic
A rub jak lubisz :-/
Po prostu odniosłem się do Twojego posta afrodyto. Zrzucasz winę na facetów, że dopiero jeden się znalazł, poszukaj może winy po drugiej stronie? A te pożal się panie boże riposty... na chamstwo odpowiadam kulturą więc odpowiadał Ci ni będę...
...jestem tutaj od niedawna i właściwie traktuję ten portal jako odskocznię od normalności...zapewne tak jak i ja, wiele kobiet ma problemy odpowiedzieć na wszystkie zaproszenia...ja odrzucam wszystkich, którzy są z poza Wawy...na pewno nie ma znaczenia czy młody lub stary, czy przyrodzenie jest okazałe ;-) (ten temat daje możliwość b.dobrej rozrywki)...a oblewanie spermą i wyczynowców, lub liżących moją małą na śmierć -też mam w tym krótkim czasie dosyć...jestem ciekawa, czy Panowie po 10 spotkaniu, dalej by mieli ochotę na mnie...jak myślicie Panie ??? czy na Zbiorniku są ci wierni i wytrzymali...nie mam doświadczenia jeszcze w spotkaniach ale jestem pewna, że po pierwszym razie szukają coś świeżego ^^ pozdrawiam wytrwałych
i tu przyszła ponarzucać się afrodytka ?:DDDD
frustracja przemawia przez Ciebie kobieto.... frustracja.
tu temat dla Ciebie, więc czytaj co inni mogą Tobie o życiu opowiedzieć :))))))
... choć wątpię, że wnioski wyciągniesz.
Nie lubię ale się staram .
Ja odnosze wrażenie, ze jak facet jest samotny to jest jakis niewypal i nic nie wart. Albo facet szukajacy przygody. Jak dla mnie jest to opinia bardzo krzywdzaca. Bo sa tez single, ktorym w zyciu nie wyszlo lub nie maja po prost powodzenia lub zostali skrzywdzeni przez los, inne osoby.. A sa ludzmi przystojnymi, atrakcyjnymi i sympatycznymi a przez spora grupe ludzi rzucajacych do jednego worka z oszustami i kanciarzami. Krótko singiel singlowy nie równy.
<b>Blaster1 13 Lut 2009, 20:54
?
Skąd się to bierze?
Czy zawsze samotny facet to jakiś tak namolniak, który niespecjalnie ma dużo do zaproponowania ale próbuje wszędzie się doczepić? No i na dodatek daleko mu do ideału? </b> w 99% nieudacznik, onanista a przez to i krótkowidz wiec w okularach jak denka od butelek!! jednym słowem AAAFEEEE
:)
Dobrze, nie krzywdźmy biednych singli... a tych którzy umieją zaprezentować się z dobrej strony i tak to nie dotyczy.
tak czytam i czytam i czytam i ..... generalnie wyłaniają mi się klika obrazów:
- biedny singiel - w rozumieniu par i części sngielek, nieudacznik, onanista, totalne dno egzystencjalne - jurny prymityw, który poza dupczeniem nie widzi świata i chce załapać się na przysłowiowy "krzywy ryj" samemu niewiele mając do zaoferowania
- singiel biedny ;) - w rozumieniu singli - fajny, lubiący sex "nieudacznik" (ale głośno do tego się nie przyzna), który szuka okazji bo w życiu jakoś tak jest, że nigdy mu nie wychodzi zbudowanie trwałego związku, więc musi zdobywać ale mu nie wychodzi .... i tak w koło macieju
- singiel - zadowolony z życia, który jest tutaj ale równie dobrze mógłby być gdzieś indziej, singiel któremu nie zależy ,ale jak się przydarzy to dobrze ....
tak czy siak single nie maja lekko ;)
Serwis przeznaczony tylko dla osób dorosłych. Klikając "Rozumiem" potwierdzasz, że masz ukończone 18 lat. Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług.